Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 28 kwietnia 2026 05:23
ZOBACZ:
Reklama Hipol
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Styczniowa Oławska Niedziela zbiera dla Wiesi Prokop z naszego szpitala

- Oławska Niedziela ma sens, bo realnie pomaga lokalnie - mówią organizatorki Alicja Igielska i Małgorzata Kwaśniewska - Jak co miesiąc każda złotówka z opłat za stoiska podczas Oławskiej Niedzieli zostanie przekazana na cel charytatywny
Styczniowa Oławska Niedziela zbiera dla Wiesi Prokop z naszego szpitala
W tym miesiącu Oławska Niedziela wspiera Wiesławę Prokop, dla której zbiórkę organizują koleżanki i koledzy z pracy, czyli ze Szpitala Powiatowego w Oławie

Źródło: SiePomaga.pl

Podziel się
Oceń

W tym miesiącu Oławska Niedziela wspiera Wiesławę Prokop, dla której zbiórkę organizują też koleżanki i koledzy z pracy, czyli ze Szpitala Powiatowego w Oławie. Pani Wiesia pracowała w sterylizatorni. 

Podczas styczniowej Oławskiej Niedzieli (25 stycznia pod Muzeum Motoryzacji Wena w Oławie) całość opłat za stoiska trafi na pomoc dla niej. Dodatkowo Koleżanki i koledzy ze Szpitala będą mieli swoje stoisko, na którym sprzedawane będą domowe ciasta, żeby zebrać jeszcze więcej środków.

Jeśli chcesz pomóc, przyjdź, kup ciasto, bo Oławska Niedziela to nie tylko wydarzenie, to ludzie, którzy pomagają ludziom.

 
Oto opis zbiórki na SiePomaga.pl, gdzie koleżanki i koledzy ze szpitala zbierają pieniądze na leczenie pani Wiesi. 

 

Wiesia to nasza koleżanka z pracy – ciepła, serdeczna i zawsze gotowa do pomocy. Niestety jej życie skomplikowało się na wielu poziomach, a ona sama została ze wszystkim zupełnie sama. Mieszka w wynajmowanym mieszkaniu, w październiku 2025 roku zmarł jej partner – jedyna osoba, z którą dzieliła codzienność i która pomagała jej przejść przez liczne problemy zdrowotne. Oprócz tego jej mama przebywa w ZOL-u, a niewielka emerytura pozwala jedynie na pokrycie kosztów pobytu. Poza mamą Wiesława nie ma już nikogo bliskiego. 

Wiesia od wielu lat choruje na cukrzycę. W 2021 roku przeszła zawał serca, wszczepiono jej bypassy, a powikłaniem operacji było zakażenie gronkowcem złocistym. Oprócz tego cukrzyca doprowadziła do zaawansowanej miażdżycy, co z kolei spowodowało poważne niedokrwienie obu nóg. To wywołało zmiany martwicze, które objęły prawą i lewą stopę. Szukała nadziei tam, gdzie tylko się da, ale przeważnie słyszała tylko jedno rozwiązanie – amputacja!

Wiesława Prokop

Udało nam się jednak znaleźć klinikę Podos w Warszawie, która podjęła się leczenia i walki o uratowanie stóp Wiesławy. Choć straciła po dwa palce w każdej stopie, wciąż jest realna szansa, że zachowa możliwość samodzielnego chodzenia i życia bez protez. Głęboko wierzymy, że to się uda! Niestety leczenie jest bardzo kosztowne. Każda wizyta w klinice to wydatek około 2000–2500 złotych, a do tego dochodzą koszty dojazdów do Warszawy. Pierwsze tygodnie leczenia oznaczały aż dwie wizyty w tygodniu, dziś odbywają się raz w tygodniu, ale w dalszym ciągu są to kwoty przekraczające możliwości Wiesi i nasze.

Wiesława niebawem będzie miała operację, która ma na celu poprawę ukrwienia lewej nogi. To zabieg, który może jeszcze bardziej zwiększyć szanse na jej uratowanie. Jednak aby leczenie było skuteczne, musi być kontynuowane – rany wymagają stałej pielęgnacji i specjalistycznych opatrunków, a Wiesława coraz częściej potrzebuje również pomocy przy codziennych czynnościach.

Dlatego z całego serca prosimy o pomoc. Każda wpłata, nawet ta najmniejsza, realnie przybliża Wiesławę do zachowania samodzielności i życia bez amputacji, bez bólu i lęku o przyszłość. Dziękujemy za każdą formę wsparcia, dzięki Wam nasza koleżanka wie, że nie jest w tym wszystkim sama.

koledzy i koleżanki Wiesi

 

TU możesz pomóc od razu: https://www.siepomaga.pl/wieslawa-prokop

 

 

 


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Pracownik szpitalaTreść komentarza: Patrzę na ciebie i widzę, że proces myślowy wciąż trwa, ale połączenie najwyraźniej zostało przerwane. Masz w sobie tyle charyzmy, co pusta lodówka, a twoja elokwencja jest wręcz ogłuszająca. Nie wysilaj się już – szkoda czasu na tę 'fascynującą' wymianę zdań, skoro i tak nie masz nic do powiedzenia. Daj znać, jak ci się mózg połączy z internetem, bo na razie tylko marnujesz mi tlenData dodania komentarza: 27.04.2026, 20:05Źródło komentarza: Do końca streama jeszcze dwie godziny. Zaczęło się od Mai z Oławy!Autor komentarza: KJoutTreść komentarza: Fachowiec nie sprostał, juniorzy za silni.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:47Źródło komentarza: Finał był bardzo bliskoAutor komentarza: RademenesTreść komentarza: Ktoś się nieźle obłowił na tej „charytatywnej" zbiórce. Naiwniacy..Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:25Źródło komentarza: Maja: - Tak się cieszę, że dałam innym siłę do walki z rakiemAutor komentarza: ^Treść komentarza: Wystarczy, że ktoś mądrze napisze regulamin korzystania z tego terenu, i żadna Konstytucja tu nie pomoże.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:17Źródło komentarza: Zakaz to zakaz. Tylko na jakiej podstawie?Autor komentarza: TYLETreść komentarza: Już po strajku nierobie?Data dodania komentarza: 27.04.2026, 18:27Źródło komentarza: Do końca streama jeszcze dwie godziny. Zaczęło się od Mai z Oławy!Autor komentarza: OliwkaTreść komentarza: Nawet na myśl mi nie przyszło , że ktoś może zrobić z tego burzę. Absolutny zakaz wprowadzania piesków na teren boiska szkolnego i terenów przynależnych szkole. Pieski sikają, zebranie kupki nie zawsze daje się wyczyścić. No i dzieci niech tam się bawią, piłka się toczy, kocyk można rozłożyć, dzieci mogą siedzieć na trawie. Uważam , że rodzice uczniów winni odpowiedzieć jasnym stanowiskiem, boisko to nie wybieg. Zarówno rada sołecka podjęła dobrą decyzję jak i dyrektor szkoły. Słowo zakaz jest zrozumiałe dla mnie, bo apele to już niejeden był. Żeby aż z prawnikiem konsultować to już nawet nie jest śmieszne, dla mnie przerażające. Mam pieska, kocham go i w życiu nie poszłabym z nim na boisko, plac zabaw itp. A tak na marginesie nie ma w Domaniowie innych miejsc na spacer z pieskiem. Rodzice brońcie bezpiecznych miejsc na zabawy Waszych dzieci.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 17:38Źródło komentarza: Zakaz to zakaz. Tylko na jakiej podstawie?
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama