Funkcjonariusze prowadzili w tym miejscu kontrolę prędkości. Radar wykazał, że kierowca osobowego opla merivy poruszał się z prędkością 64 km/h przy obowiązującym ograniczeniu do 40 km/h. Gdy policjant wydał sygnał do zatrzymania, kierujący gwałtownie przyspieszył, ominął funkcjonariusza i rozpoczął ucieczkę.
Mundurowi natychmiast podjęli pościg, używając sygnałów świetlnych i dźwiękowych. Uciekający kierowca wjechał do Oławy, poruszając się m.in. ulicami Rybacką i Żeromskiego. Na jednej z nich z pojazdu odpadło koło, co uniemożliwiło dalszą jazdę. Mężczyzna porzucił samochód i próbował uciekać pieszo, jednak po około 200 metrach został zatrzymany przez policjantów.
W trakcie dalszych czynności ustalono, że 39-latek nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami. Samochód, którym się poruszał, nie był dopuszczony do ruchu - nie miał aktualnego badania technicznego ani obowiązkowego ubezpieczenia OC. Dodatkowo mężczyzna przyznał, że przed jazdą zażył środek odurzający. Od zatrzymanego pobrano krew do badań, a pojazd został odholowany na parking strzeżony. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu.
Za niezatrzymanie się do kontroli drogowej, zgodnie z art. 178b Kodeksu karnego, grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. Jeśli badania potwierdzą obecność środków odurzających w organizmie, 39-latek odpowie również za kierowanie pojazdem pod ich wpływem. Grożą mu wówczas m.in. wysoka grzywna, zakaz prowadzenia pojazdów oraz kara pozbawienia wolności.
Policja przypomina, że ucieczka przed kontrolą drogową jest przestępstwem i stanowi poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa wszystkich uczestników ruchu drogowego. Funkcjonariusze apelują o rozsądek, przestrzeganie przepisów i odpowiedzialne zachowanie za kierownicą.







Napisz komentarz
Komentarze