Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 13 września 2026 01:15
ZOBACZ:
Reklama Hipol
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Roku więzienia w zawieszeniu chce dla Karoliny P. prokurator

22 stycznia w Sądzie Rejonowym wysłuchaliśmy mów końcowych oskarżyciela i obrony w tej głośnej sprawie, którzy w zasadzie powtórzyli to, co słyszeliśmy już podczas procesu
Roku więzienia w zawieszeniu chce dla Karoliny P. prokurator
Sprawa jest głośna i kontrowersyjna, bo dotyczy działaczki prozwierzęcej z Jelcza-Laskowic oskarżonej o kradzież psa i znęcanie się nad nim
Podziel się
Oceń

Sprawa jest głośna i kontrowersyjna, bo dotyczy działaczki prozwierzęcej z Jelcza-Laskowic oskarżonej o kradzież psa i znęcanie się nad nim.

Przypomnijmy, że w marcu 2022 prokuratura postawiła Karolinie P. z Jelcz-Laskowic oraz Magdalenie Ł. trzy zarzuty. O kradzież psa Peruna z Ratowic (art. 278 par.1 kodeksu karnego), o czyny z art. 193 kk, czyli naruszenie miru domowego (wdarły się na cudzą posesję, zdemontowały ogrodzenie), oraz z art. 35 ust.1a Ustawy o ochronie zwierząt - znęcanie się nad psem, w tym przypadku poprzez bezprawny transport zwierzęcia, przewożenie go z miejsca na miejsce, bez ustalonego miejsca stałego pobytu i bez możliwości zaadoptowania się przez psa do nowych warunków. Proces szeroko relacjonowaliśmy.

Sąd na jednej z ostatnich rozpraw uprzedził o możliwości zmiany kwalifikacji czynu z kradzieży na przywłaszczenie. 

*

Na ostatniej rozprawie 22 stycznia 2026 prokurator Tomasz Grajcar zawnioskował o odrzucenie wszystkich nowych wniosków dowodowych, którymi pod koniec procesu obrona zasypała sąd. Zdaniem prokuratora te wnioski (pisaliśmy o nich wcześniej) zmierzały do przedłużenia postępowania lub nawet jego obejścia, bo z jednej strony miały dać odpowiedzi na pytania, które już w tym postępowaniu padły, z drugiej strony były dla rozstrzygnięcia w tej konkretnej sprawie po prostu niepotrzebne.  

Adwokat Karoliny P. mecenas Dominik Kłosobucki kategorycznie nie zgodził z tym, że ich wnioski szły w stronę przedłużania prawidłowego postępowania sądowego. - Nie zgadzam się z tym! - mówił obrońca i bronił zasadności wszystkich wniosków, a na koniec w całości je podtrzymał. 

Sędzia Dorota Grzywacz, prowadząca postępowanie, jeden po drugim oddaliła niemal 10 nowych wniosków dowodowych obrony, uzasadniając, na jakiej podstawie tak robi. Generalnie chodziło o to, że zdaniem sądu realizacja tych wniosków nie wniosłaby do sprawy nic nowego.

Wtedy głos zabrał prokurator Grajcar. 

- Wina oskarżonych nie budzi wątpliwości - mówił i uzasadniał, że w tym przypadku nie zostały spełnione żadne przesłanki prawidłowego odbioru interwencyjnego psa. Nie zgodził się też ze zdaniem sądu, że możliwe jest przekwalifikowanie zarzucanego czynu z "kradzieży" na "przywłaszczenie". - To sugerowałoby, że w którymś momencie oskarżone miały tego psa legalnie, a potem sobie przywłaszczyły - mówił prokurator. - Tymczasem tutaj od początku było to nielegalne.

Zdaniem prokuratury wszystkie zarzucane oskarżonym przestępstwa zostały udowodnione. Prokurator Grajcar przyznał, że sprawą interesują się inne organizacje prozwierzęce oraz media, więc wyrok jest ważny dla wielu osób czy środowisk. 

- Społeczeństwo musi wiedzieć, co wolno, a czego nie wolno w przypadku działania takich organizacji - mówił prokurator. Zawnioskował dla Karoliny P. za wszystkie trzy przewinienia łącznie karę roku pozbawienia wolności z zawieszeniem na 3 lata, nawiązkę 10 tys. zł na cele ochrony zwierząt oraz pięcioletni zakaz prowadzenia przez Karolinę P. działalności w stowarzyszeniach zajmujących się ochroną zwierząt. Jeżeli chodzi o Magdaleną Ł. prokurator zawnioskował o karę łączną 3 miesięcy pozbawienia wolności z zawieszeniem jej na 2 lata. 

Co na to obrońcy obu oskarżonych?

Nie zgodzili się, że postępowanie sądowe udowodniło jakąkolwiek winę. Ich zdaniem odbiór psa odbywał się zgodnie z prawem, bo pies przebywał w warunkach zagrażających jego zdrowiu lub życiu. - Jestem zdumiona opiniami biegłej, która nawet nie odniosła się do filmiku, który pokazuje, w jakim stanie był pies - mówiła obrończyni Magdaleny Ł. - Brak odniesienia się do tego jest szokujący. 

Jej zdaniem Magdalena Ł. zgodnie z posiadaną wiedzą i wieloletnim doświadczeniem oceniła stan psa jako bardzo zły i go po prostu ratowała. - Co potem się z nim zdarzyło, na to moja klientka nie miała wpływu - mówiła, wnosząc o uniewinnienie Magdaleny Ł. 

- Czuję się zdegustowany słowami prokuratora, że wyrok w tej sprawie ma być wysoki, by pokazać, jak mają działać organizacje prozwierzęce - mówił adwokat Dominik Kłobucki, obrońca Karoliny P. - Odbieram to tak, że wyrok ma być jak najwyższy, żeby je zastraszyć.

Obrońca długo dowodził, że jego klientka nie złamała prawa, bo nie weszła na teren prywatny, tylko wspólny dla wszystkich mieszkańców tego domu. - Współwłaściciel pozwolił wejść na ten teren, bo zwierzę cierpiało i trzeba było to przerwać. 

Dowodził, że nawet gdyby przyjąć linię prokuratora, że doszło do naruszenia miru domowego, to mieliśmy do czynienia z sytuacją "ratujmy dobro wyższe kosztem dobra niższego". - To zwierzę cierpiało, a oskarżone dokonały uzasadnionego odbioru interwencyjnego zwierzęcia, aby to cierpienie przerwać - mówił adwokat. - Sami biegli mieli wątpliwości, więc dlaczego mielibyśmy wymagać od oskarżonych, aby mogły w tamtym czasie i tamtych warunkach dokonać właściwej oceny stanu psa. To nie jest zwykły proces o kradzież. Sąd musi dokonać oceny każdego dowodu w tej sprawie. Nawet opinie biegłych podlegają ocenie, a ciężko polemizować ze zdjęciem czy nagraniem i z wypowiedziami świadków. Zwierzę cierpiało i wymagało odbioru, bo było zaniedbywane, na ławie oskarżonych zupełnie kto inny powinien zasiadać. Nie mamy tu do czynienia z popełnieniem czynu zabronionego. 

 Obrońca Karoliny P. wniósł o uniewinnienie swojej klientki od wszystkich zarzucanych jej czynów. 

 - To nie jest tak, że ktoś komuś pokaże filmik czy zdjęcie psa i już można go zabrać - zareagował na wypowiedź obrony prokurator. - Są pewne zasady. I to prawda, że ta kara, o którą wnoszę, ma odstraszać. Ma odstraszać organizacje, które działają w sposób nielegalny. Ma odstraszać od takich czynów. A co do miru domowego, to mieliśmy tu do czynienie z wejściem na teren posesji, a nawet została pokonana pewna przeszkoda (przęsło ogrodzenia - red.), aby tam wejść. To nie był ogólnodostępny trawnik czy podwórko, a... goście nie wchodzą przez płot.  

Wyrok w tej sprawie zapadnie na początku lutego. 

  

Więcej o autorze / autorach:

Napisz komentarz

Komentarze

** 26.01.2026 16:47
Skoro to jakaś własność wielu mieszkańców. Wystarczy spytac czy pies wymagał ratunku, czy był zaniedbany. Jeśli ratowała psa to ją wypuscić.

Gość 26.01.2026 19:45
Nic nie ratowała, zabrali psa bezpodstawnie, mało tego psa nie ma, znikł ? To j tan z Amalia dla niej kara !!!

SpecjalistaOdWszystkiego 26.01.2026 14:23
Groteska. Ukradnę komuś telewizor z domu, a jak mnie złapią, będę tłumaczyć się, że działałem w ramach wyższej konieczności... bo oglądają TVN (czy Republikę, nieważne) i głupieją. I ja to wszystko w dobrej wierze.

Obserwator 26.01.2026 10:32
Czy Pani Karolina P jest prawnikiem? Też nie życzyłbym sobie wejścia na posesję,aby ktoś obcy użyczył moja własność bez wiedzy i pozwolenia.

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: A Treść komentarza: Trzymam kciuki! Data dodania komentarza: 12.09.2026, 19:20 Źródło komentarza: Drabiński składa wnioski do budżetu powiatu na 2027. Jakie? Autor komentarza: Redaktor Treść komentarza: Dużo słów. Treści niewiele Data dodania komentarza: 12.09.2026, 18:53 Źródło komentarza: Bezdomni. To nie jest sprawa jednostkowa Autor komentarza: Leszek Górecki Treść komentarza: Kolejne forum ekonomiczne i dyskusje o „architekturze nowego porządku” często wydają się przeciętnemu mieszkańcowi oderwane od codziennych problemów, takich jak rosnące ceny czy korki. Z perspektywy zwykłego obywatela brakuje w takich wydarzeniach namacalnych efektów, które przekładałyby się na lokalne inwestycje czy niższe rachunki. Data dodania komentarza: 12.09.2026, 18:03 Źródło komentarza: Ważne rozmowy i konkretne decyzje. Za nami 35. Forum Ekonomiczne w Karpaczu Autor komentarza: Obatel Treść komentarza: Cóż każdy jest kowalem własnego losu, tak po ludzku bardzo im współczuję sytuacji w której się znaleźli lecz niestety oni często odmawiają pomocy ponieważ to oznacza życie ''po ludzku'' wśród społeczeństwa bez używek, racjonalnie myślący nie mogą brać spraw w swoje ręce i tworzyć grup ponad prawem bo to też są ludzie!, natomiast jako podatnicy mamo pełne prawo liczyć na to,że będzie to załatwiano systemowo i prawo powinno być równe wobec wszystkich obywateli, jeżeli swoje potrzeby fizjologiczne załatwiamy u kogoś pod oknem to jak zostaniemy złapani wówczas dostaniemy grzywnę jeżeli jej nie zapłacimy to trafimy do aresztu,podobnie jest np. z niszczeniem mienia itd. Może warto się nad tym zastanowić Data dodania komentarza: 12.09.2026, 17:19 Źródło komentarza: Bezdomni. To nie jest sprawa jednostkowa Autor komentarza: Rowerowiec Treść komentarza: Oby się udało 💪!!! Data dodania komentarza: 12.09.2026, 16:56 Źródło komentarza: Drabiński składa wnioski do budżetu powiatu na 2027. Jakie? Autor komentarza: Zrównoważony Treść komentarza: Nie potrafisz czytać ze zrozumieniem, ale jestem ja i wszelkiej pomocy ci udzielę. Napisałem "producenci torów, podkładów, tartaki...", widzisz d.bilu przecinek? Gdzie id.oto jest napisane, że podkłady są drewniane? Tartaki przy takim wycinaniu drzew mają łatwiejszy dostęp do drzew, bez weryfikacji, które nadają się, żadne pomniki przyrody, tnie się jak leci. Już rozumiesz gł.pku co miałem na myśli? Tak trzeba ci wszystko dosadniej napisać? Powtarzam wskaż mi, w którym miejscu napisałem podkłady drewniane intelektualisto od siedmiu boleści, który ma problem z czytaniem? Zacytuj ten fragment, bo nie widzę? Data dodania komentarza: 12.09.2026, 14:36 Źródło komentarza: Mieszkanka: - Chcemy ratować Las Miłoszycki!
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama