W weekend 27 lutego - 1 marca rozgrywano w Makowie koło Skierniewic trzeci turniej Grand Prix Polski Młodzików. Oławianka - Adrianna Małek, która w krajowym rankingu zajmowała 18 pozycję, trafiła do bardzo trudnej grupy z rywalkami z Nowego Sącza, Czechowic-Dziedzic i Nowego Targu. Pierwsze dwa miejsca w grupie gwarantowały dalszą grę w turnieju głównym, a każdy inny wynik powodował konieczność powalczenia w barażach. Ada zderzyła się jednak z niewygodnymi rywalkami, grającymi bardzo trudny technicznie tenis stołowy. Dwie porażki i jedno zwycięstwo dały jedynie trzecią pozycję i konieczność rozegrania dodatkowego meczu, który decydował o jej dalszym losie w turnieju.
Oławianka z dużym spokojem wygrała pojedynek z rywalką z Gdańska i mogła przygotowywać się do meczu dnia, czyli rywalizacji o czołową "16". Los chciał, że na jej drodze stanęła Łucja Kapica z woj. opolskiego, z którą pod koniec ubiegłego sezonu oławianka stoczyła dwa ważne pojedynki. To miał być mecz prawdy, który pokaże, jaką pracę wykonała Adrianna w ostatnich miesiącach, a także na co ją tak naprawdę stać w rywalizacji z krajową czołówką. Rywalka przed zawodami zajmowała jedenaste miejsce w rankingu w Polsce, więc była faworytkę w tym meczu. Ada zagrała maksymalnie skupiona i perfekcyjnie zrealizowała taktykę, jaką na to spotkanie przygotował jej trener. Trzy szybkie sety (11:3, 11:6, 11:3) i nasza zawodniczka awansowała do czołowej "szesnastki" w kraju.
W niedzielę czekały kolejne emocje. Droga do medali ciągle była otwarta, choć realnie patrząc, głównym celem było poprawienie trzynastej - najlepszej do tej pory pozycji oławianki w ogólnopolskich zawodach. Pojedynek o ćwierćfinał z Martyną Sochocką z Nowego Dworu Mazowieckiego nie potoczył się po myśli Ady. Rywalka zagrała bezbłędnie i nie dała szans naszej zawodniczce, która walczyła ambitnie, jednak musiała uznać wyższość bardziej doświadczonej i wyżej notowanej koleżanki (0:3).
W swoim ostatnim meczu turnieju Adę czekał pojedynek z rywalką z Zielonej Góry - Małgorzatą Jasińską (15 miejsce w rankingu krajowym). Stawką tego pojedynku było dziewiąte miejsce w turnieju. Oławianka wygrała w trzech setach (11:5, 11:7 i 11:7), osiągając najlepszy do tej pory wynik w rozgrywkach krajowych, co potwierdza, że wysiłek i pot wylany na codziennych treningach mają sens. Ada udowodniła, że należy do ścisłej krajowej czołówki tenisistek w kategorii do trzynastego roku życia
Osiągnięty wynik ma jeszcze dodatkowy efekt. Punkty zdobyte w miniony weekend spowodowały, że oławianka wskoczyła na pierwsze miejsce w rankingu wojewódzkim i przystąpi do mistrzostw województwa jako dolnośląska "jedynka" .
A już w najbliższą sobotę w Sycowie odbędzie się III Dolnośląskie GP kadetek, po czym dzień później nasza zawodniczka jedzie na międzynarodowy turniej WWT Youth Contender do Czech, a prosto stamtąd... na GPP Kadetek do Ostródy.







Napisz komentarz
Komentarze