Tegoroczne wydarzenie było jednak wyjątkowe. Po mszy proboszcz ks. Zbigniew Kowal poświęcił ziemię, przywiezioną z Zułowa - miejscowości, w której urodził się marszałek Piłsudski. Ziemię umieszczono przy tablicy poświęconej marszałkowi.

Podczas wydarzenia Łukasz Karol Uliasz - prezes Stowarzyszenia Pamięci Historii Tradycji Kultury i Rozwoju, w imieniu Rady Polskiego Czarnego Krzyża przekazał pułkownikowi Eugeniuszowi Praczukowi odznaczenie w uznaniu zasług dla - jak powiedział - "wolności i niepodległości naszej ojczyzny". To stowarzyszenie to organizacja społeczna reaktywująca przedwojenny Polski Żałobny Krzyż, a jej głównym celem jest ochrona, renowacja i katalogowanie cmentarzy wojennych i mogił bohaterów.
- Szanowny panie pułkowniku, czcigodny weteranie II wojny światowej - zwrócił się do odznaczonego Karol Uliasz. - Wśród bitew czołgowym II wojny światowej oprócz armii generała Maczka na zachodzie mamy to wojsko na wschodzie, w którym pan służył. Jako sybirak, kresowiak wspominał pan życiorys Józefa Piłsudskiego, ale myślę, że wielu tutaj zebranych powie, że takim marszałkiem oławskim jest właśnie pan. Pana życiorys jest wcale nie mniejszy niż ten Piłsudskiego, bo jednak tyle lat pracy to szmat czasu - praktycznie cała działalność Związku Kombatantów RP. Wspominając bitwy pancerne tego wojska ze wschodu mamy trzy ważne bitwy. Pierwszy Pułk Czołgów pod Lenino, Pierwsza Brygada Pancerna pod Studziankami i Pierwszy Drezdeński Korpus Pancerny - ten, w którym pan służył, walcząc pod Budziszynem. Chylę czoło przed panem jako bohaterem wojennym, kombatantem i występuję z przesłaniem do wszystkich zebranych - dopóki mamy tych kombatantów jeszcze żyjących, to słuchajmy ich głosów, są ważne, bo oni przekazują tę prawdę historyczną, która była. Chyląc czoła przed panem, proszę, by przyjął pan od nas ten order klasy najwyższej, którym honorujemy ostatnich żyjących kombatantów pierwszej i drugiej Armii Wojska Polskiego.
W uroczystości, jak co roku, wzięły udział delegacje lokalnych samorządów, instytucji i organizacji, w tym mundurowych, a także szkół wraz z pocztami sztandarowymi. Wydarzenie celebrowała 34. Brygada Kawalerii Pancernej z Żagania. Po nabożeństwie przy tablicy pamiątkowej poświęconej marszałkowi Piłsudskiemu złożono kwiaty i zapalono znicze.









Napisz komentarz
Komentarze