Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 14 marca 2026 00:47
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Sprawa przyłączy powraca

W dniu 22 czerwca 2017 r. Sąd Najwyższy w składzie 7 sędziów podjął niezwykle istotną uchwałę dotyczącą odpowiedzialności za przyłącza wodociągowe i kanalizacyjne
Podziel się
Oceń

Wprawdzie sezon ogórkowy i urlopowy na pewno się już zaczął, i nie jest to najlepszy moment na poruszanie tak ważnej kwestii, jak wyrok Sądu Najwyższego w sprawie przyłączy, ale będąc w obowiązku rzetelnego informowania o warunkach współpracy z naszą firmą chcielibyśmy opisać stan obecny. Nie tak dawno temat ten mocno zelektryzował część oławskiej opinii publicznej w związku z nałożeniem w 2015 r. przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na oławski ZWiK obowiązku wykonywania, na koszt Spółki, odcinków przyłączy wodociągowych od sieci w ulicy do granicy posesji przyłączającej się. ZWiK nie zgodził się na powyższe i udowadniał, iż obowiązek ten spoczywać powinien na osobie przyłączającej się. Spółka złożyła odwołanie do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów oraz odmówiła wykonania decyzji UOKiK stając po stronie wieloletniej praktyki jak i wszystkich klientów, którzy niekoniecznie powinni, a zgodnie z interpretacją ZWiK nie mogą płacić w cenie wody i ścieków za przyłącza innych użytkowników. Od lat budując domy developerzy i klienci indywidualni, tak w Oławie jak i innych miastach, również budowali przyłącza we własnym zakresie.

Ku zaskoczeniu Spółki - już po kontroli UOKiK w oławskim ZWiK-u - w podobnym tonie wypowiedział się w styczniu 2016 r. sam UOKiK. Departament Prawny UOKiK, w piśmie skierowanym do jednego z przedsiębiorstw wodociągowych, postępującym w podobny sposób, poinformował, iż "uwzględniając wątpliwości, a także brak jednolitego orzecznictwa sądowego, które jednoznacznie przesądzałoby o zakresie praw i obowiązków przedsiębiorstw wodociągowo – kanalizacyjnych wynikających z obowiązku budowy sieci, Prezes UOKiK wstrzymuje się z podejmowaniem interwencji w tym zakresie" (więcej na www.zwik.olawa.pl). Ni mniej, ni więcej, UOKiK poinformował, że zaprzestaje kontroli "zwików" w zakresie ponoszenia kosztów przyłączy i tego co należy lub nie traktowa jako przyłącze. Prezes UOKiK zwrócił ponadto uwagę, że w orzecznictwie sądowym prezentowane są odmienne poglądy, potwierdzające występujące wątpliwości prawne i brak należytej dbałości legislacyjnej ustawodawcy w tworzeniu definicji pojęć przyłączy. Wobec powyższego UOKiK skierował do Ministra Infrastruktury i Budownictwa pismo, w którym wskazał na potrzebę interwencji w celu "wprowadzenia odpowiednich zmian legislacyjnych, co pozwoliłoby zagwarantować uczestnikom obrotu gospodarczego pewność prawną poprzez jasne rozdzielenie obowiązków przedsiębiorstw wodociągowo – kanalizacyjnych oraz właścicieli nieruchomości przyłączanych do sieci". W dniu 22 czerwca 2017 Sąd Najwyższy, rozpatrując skargę kasacyjną złożoną przez wodociągi krakowskie, dokonał wykładni spornych definicji przyłączy i uznał, że przyłącza do sieci kanalizacyjnej i wodociągowej służą przede wszystkim interesom osoby ubiegającej się o przyłączenie do sieci i nie ma potrzeby, aby obciążać lokalną społeczność kosztami przyłącza, skoro jego budowa służy przede wszystkim interesom tej osoby.

W zakresie definicji przyłącza wodociągowego Sąd Najwyższy bez jakichkolwiek wątpliwości uznał, iż jest nim cały odcinek przewodu od sieci wodociągowej do punktu za zaworem za wodomierzem głównym w nieruchomości odbiorcy i odpowiedzialność za ten odcinek spoczywa na odbiorcy. Zaznaczył równocześnie, że granica nieruchomości nie ma żadnego wpływu na wyłączenie jakiegokolwiek fragmentu tego odcinka z odpowiedzialności odbiorcy. W przypadku przyłącza kanalizacyjnego z kolei Sąd uznał, iż przyłączem jest odcinek od studzienki kanalizacyjnej umieszczonej w nieruchomości odbiorcy aż do sieci kanalizacyjnej. Powyższa uchwała Sądu Najwyższego potwierdza konsekwentne stanowisko ZWiK i utwierdza nas w przekonaniu, że złożone w grudniu 2015 r. odwołanie było słuszne i zgodne z prawem. Sąd Najwyższy bezspornie wykazał, że to odbiorca odpowiada za cały znajdujący się na jego nieruchomości odcinek przyłącza oraz za przyłącze przebiegające poza jej granicą aż do sieci. W związku z tym to on zobowiązany jest ponosić koszty budowy i utrzymania przyłącza, a ZWiK nie ma podstaw do zwracania kosztów poniesionych na ten cel.

ZWIK

tekst sponsorowany

Napisz komentarz

Komentarze

07.07.2017 11:09
Skoro ZWiK tak się troszczy o pieniądze mieszkańców dlaczego zatem wykupuje płatne artykuły w lokalnych gazetach? Wystarczyłoby zamieścić informację na swojej stronie. Ewentualnie przedstawić taką informację w rozmowach z zainteresowanymi osobami i tyle.

07.07.2017 11:01
Sygnatura uchwały?

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama