Turniej półfinałowy zostanie rozegrany w Centrum Sportu i Rekreacji w dniach 24-26 kwietnia. Bilety można kupować w recepcji Centrum Sportu i Rekreacji. Cena - 20 zł za jeden dzień (dwa mecze). Szczegóły na plakacie niżej.
***
- Spodziewałeś się, że w kwietniu 2026 Wasz sezon wciąż będzie trwał?
- Po cichu liczyłem na to, że uda nam się awansować do fazy play-off i wygrać tam trzy mecze potrzebne do awansu do półfinał. Mogę jednak powiedzieć, że przychodząc do klubu trzy lata temu, nie sądziłem, że zrobimy taki progres. W trakcie sezonu widzieliśmy już, że jesteśmy w dobrej formie i faza play-off jest realna. Tam zmierzyliśmy się z Gwardią Wrocław, czyli bardzo wymagającym przeciwnikiem. Ale daliśmy radę!
- Co było kluczowe, by zrobić ten progres, o którym wspomniałeś przed chwilą?
- Dużą rolę odgrywa atmosfera, którą udało nam się w tym roku zbudować w szatni i poza nią. Dołączyli do nas doświadczeni zawodnicy, co ostatecznie miało duży wpływ. Tego doświadczenia w poprzednich sezonach nam brakowało, szczególnie na tak ważnych pozycjach jak przyjmujący i środkowy.
- Czy był, twoim zdaniem, w tym sezonie moment przełomowy, po którym uwierzyliście, że jako drużyna możecie zajść naprawdę daleko?
- Jako pierwszy przychodzi mi do głowy mecz z Wieluniem, który wygraliśmy u siebie 3:0, co dla wielu mogło być dosyć zaskakujące. Wydaje mi się, że tamtego dnia zaczęła się budowa prawdziwej drużyny. Potem przyszły mecze pucharowe, szczególnie ten z GKS-em Katowice. Wygraliśmy po tie-breaku z drużyną z I ligi, jednym z faworytów do awansu do PlusLigi. Mentalnie to nas napędziło i pokazało, że idziemy w dobrą stronę.
- Dobre wyniki mogą przekładać się na rosnące oczekiwania. Czujecie jakąkolwiek presję?
- Osobiście jej nie odczuwam. A nawet jeśli stres się pojawia, to potrafimy sobie z nim radzić. Nie narzucamy sobie niczego – to, że dołączyło do nas kilku doświadczonych zawodników, nie zmienia faktu, że wciąż jesteśmy bardzo młodym zespołem. W składzie mieliśmy kilku tegorocznych maturzystów. Udało nam się stworzyć zespół świetnie dobrany pod realia II ligi. Zaszliśmy już bardzo daleko i wciąż zamierzamy walczyć. Wierzę, że sezon skończymy dopiero za trzy tygodnie!
- Co powiesz kibicom przed zbliżającym się turniejem półfinałowym o awans do I ligi?
- Słyszałem, że bilety szybko się wyprzedają, więc zapraszamy do zakupu i liczymy na Wasze wsparcie. Przez cały sezon byliście naszym siódmym zawodnikiem – bez Was na pewno nie osiągnęlibyśmy tego wszystkiego. Gra przy pełnej hali to ogromna przyjemność!








Napisz komentarz
Komentarze