Piłka nożna III liga kobiet
Chwila nieuwagi oławskiej defensywy sprawiła, że już pierwsza akcja miejscowej drużyny przyniosła gola "Górnikowi". Na szczęście podziało to mobilizująco na naszą drużynę, która podjęła trudną walkę na sztucznej nawierzchni zabrskiego boiska. Do przerwy "Moto-Jelcz" prowadził 2:1 po dwóch trafieniach Kamili Stachery.
Na początku drugiej połowy Katarzyna Magiera podwyższyła na 3:1. Świetnie współpracowały ze sobą środkowe zawodniczki - Natalia Kapuścik, Natalia Lipka i Katarzyna Magiera. Oławianki przejęły inicjatywę i w miarę ubiegającego czasu coraz częściej do głosu dochodziły skrzydłowe - siostry Stachery. Dwie przebojowe akcje Nicoli Stachery sprawiły, że "Moto-Jelcz" prowadził 5:2. W międzyczasie zabrzanki zdobyły gola, a piłka odbiła się jeszcze od Anny Jąkalskiej i to naszej zawodniczce przypisano gola samobójczego. W końcówce Katarzyna Magiera po raz drugi w tym dniu wpisała się na listę strzelców, a wynik ustaliła Agata Kacprzak z podania Natalii Lipki.
MGKS "Moto-Jelcz" Oława
Pawlos - Jąkalska (72 Gadecka), Gardas (72 Nawrot), Kacprzak, Duszeńko-Michniewicz -Kapuścik, Lipka, Magiera - N.Stachera, Modelska (46 Piotrowska), K.Stachera (72 Rutkowska).
*
W niedzielę 10 maja o godz.17.00 do Oławy przyjedzie "GKS" Tychy. Będzie okazja na rewanż za jesienną wyjazdową porażkę 3:4.







Napisz komentarz
Komentarze