- To dla mnie jakaś próba zmiany sił w Radzie Powiatu, żeby nie używać słów "hucpa polityczna" - mówi wyraźnie zaskoczony starosta Marek Szponar. - Nie potrafię tego dzisiaj w żaden sposób skomentować...
Starosta dodaje, że przecież na sesji nie było żadnej dyskusji, ani jeden radny nie wystąpił z krytyką, z głosem przeciwnym, a wszystkie komisje pozytywnie zaopiniowały wykonanie budżetu - w tym Regionalna Izba Obrachunkowa.
- W takim razie po co to było?
- Nie wiem, to pytanie nie do mnie.
Łatwiej przychodzi komentowanie całej sytuacji przewodniczącemu Rady Powiatu Józefowi Hołyńskiemu: - To, co się stało na sesji, znaczy przede wszystkim, że starosta powinien poprawić współpracę i komunikację z całą Radą Powiatu. Tylko tyle.
- Czerwona kartka dla Zarządu?
- Ja myślę, że bardziej dla starosty, powinien się zreflektować...
Od strony formalnej sytuacja wygląda teraz tak, że najwcześniej za dwa tygodnie powinna zostać zwołana sesja, na której radni będą mogli przegłosować uchwałę o odwołaniu Zarządu, ale do tego potrzeba byłoby 12 głosów w 19-osobowej Radzie Powiatu. Patrząc na obecny układ sił, nieobecność wielu radnych oraz to, że za dwa tygodnie będzie sezon urlopowy w pełni, jest to mało prawdopodobne.
Jest jeszcze taka możliwość, że do nieudzielenia absolutorium odniesie się RIO lub wojewoda, który bada uchwały pod kątem legalności i może stwierdzić np. nieważność uchwały o nieudzieleniu absolutorium, jeśli uzna, że została podjęta np. z naruszeniem procedury.
W skład Zarządu Powiatu Oławskiego wchodzą starosta Marek Szponar, wicestarosta Maria Bożena Polakowska oraz członkowie zarządu Małgorzata Engel oraz Szczepan Szafran.


Napisz komentarz
Komentarze