Cały dochód z pikniku będzie przeznaczony na leczenie chorego chłopczyka - pomóc można było nie tylko biorąc udział w wielu przygotowanych atrakcjach, ale też kupując cegiełkę i biorąc udział w licytacji, a wylicytować można było rower, kosiarkę do trawy, 8 godzin pracy koparko-ładowarki, a nawet 18 ton kruszywa i sprzątanie auta. Wygrać można było też kupując cegiełkę, a każda wygrywała, w tym zestaw kosmetyków, słuchawki bezprzewodowe i pralkę firmy Elektrolux.
Robot koszący do trawy poszedł za 700 zł. 18 ton kruszywa wylicytowano za 4000 zł, voucher na mycia samochodu poszedł za - uwaga! - 1700 zł! Zuzia i Maja sprzedawały lemoniadę i zarobiły 600 zł - to też przekazały dal Stasia. Rower elektryczny został wylicytowany za 10 tys. zł, a pan Zbyszek Bojakowski, który wylicytował rower o za to zapłacił, przekazał rower na kolejną licytację podczas Dni Bystrzycy.!
2 tys. zł uzyskano za przejażdżkę samochodem strażackim OSP Bystrzyca.























Napisz komentarz
Komentarze