- Oficjalnie zebraliśmy 124 250 zł! - informuje Michał Rado. - Po przeliczeniu wszystkich licytacji, cegiełek, puszek oraz zbiórek prowadzonych przez dzieci z ogromną radością możemy ogłosić, że udało nam się wspólnie zebrać 124 250 zł! To niesamowity wynik, który pokazuje, jak wielką siłę ma wspólne działanie, otwarte serca i chęć niesienia pomocy. Każda wpłata, każda wylicytowana rzecz, każda wrzucona do puszki złotówka miała znaczenie. Dziękujemy, za stworzenie z nami tak pięknej historii!
W tym roku zbierano na leczenie Stasia Borunia. Rodzina Stasia pochodzi z Oławy i Bystrzycy. Przez osiem lat mieszkała w Holandii, gdzie przyszły na świat ich dzieci - Tosia i Staś. Po powrocie do Polski wydawało się, że po wielu trudnych doświadczeniach życie zaczyna się układać na nowo. Szybko jednak pojawiły się kolejne problemy.
Już od pierwszych miesięcy życia Staś wymagał rehabilitacji z powodu obniżonego napięcia mięśniowego. Rodzice sumiennie realizowali wszystkie zalecenia specjalistów i wierzyli, że ich syn będzie robił kolejne postępy. Niepokój pojawił się dopiero wtedy, gdy rehabilitantka zwróciła uwagę, że rozwój chłopca nie przebiega tak, jak powinien.
Rozpoczęła się szczegółowa diagnostyka. W Instytucie Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi rodzice usłyszeli diagnozę, która zmieniła ich życie - dystrofia mięśniowa Duchenne`a. To rzadka, nieuleczalna choroba genetyczna prowadząca do postępującego zaniku mięśni. Z czasem odbiera dzieciom sprawność, a w kolejnych etapach wpływa również na pracę serca i układu oddechowego.
Obecnie chłopiec przechodzi kwalifikację do terapii genowej. Dla rodzin dzieci chorujących na DMD jest ona nadzieją na spowolnienie lub zatrzymanie postępu choroby. Problemem pozostają jednak ogromne koszty. Leczenie, pobyt w Dubaju, specjalistyczna opieka, rehabilitacja oraz loty to wydatek liczony w milionach złotych - kwota, której rodzina nie jest w stanie zgromadzić samodzielnie.
- Z całego serca pragniemy podziękować całej Radzie Sołeckiej w Bystrzycy za ogromne serce, zaangażowanie i trud włożony w organizację zbiórki dla naszego synka, Stasia - mówi Marek Boruń. - Wasza bezinteresowna pomoc, życzliwość i wsparcie dały nam nie tylko realną pomoc, ale także nadzieję i poczucie, że nie jesteśmy sami w tej trudnej drodze. Dziękujemy każdej osobie, która poświęciła swój czas, energię i okazała serce naszemu synkowi. Jesteśmy niezwykle wdzięczni za każdy gest dobroci, okazane wsparcie i wszystkie dobre słowa. To dzięki takim ludziom jak Wy wiara w dobro i siłę lokalnej społeczności staje się jeszcze większa. Z całego serca dziękujemy!
***
Podczas Dni Bystrzycy wystąpili: MiG, Tymek, Kacper Perliński, Łowcy.B i Extazy. W piątek i sobotę odbyła się także zabawa taneczna.

Napisz komentarz
Komentarze