Rolnikowi, który zaorał asfalt na ulicy w Ostropie, już w niedzielę 9 sierpnia przedstawiono zarzut zniszczenia mienia o znacznej wartości. Skierowany zostanie wniosek o areszt - poinformował prok. Miłosz Żymełka z Prokuratury Rejonowej Gliwice-Zachód. Straty oszacowano na 400 tys. złotych. Na dodatek ciągnik zarekwirowano, bo... nie miał ubezpieczenia OC.
60-letni rolnik w piątek ciągnikiem marki Ursus wjechał na świeżo położony asfalt i pługiem zaorał ok. 200 metrów. Twierdził, że jest właścicielem drogi, a prowadzone tam prace są nielegalne. Mundurowi zatrzymali go na gorącym uczynku.
Tymczasem pan Adam podsyła takie fotki i sugeruje: - W Oławie też mamy swojego matoła, który chciał "zaorać asfalt" na tzw. drodze ulgi.
I co wy na to? Może niezbyt głęboko, ale jakaś próba była. Może nikt świadomie nie orał, ale czymś zahaczył lub coś ciągnął. Na pewno asfalt zniszczony. Ciekawe, czy ktoś za to odpowie?

Napisz komentarz
Komentarze