Do pokonania mieli około 500 kilometrów. Wyprawę zaplanowali z przerwami na sen, a jej celem było nie tylko dotarcie nad Bałtyk. Rowerowa podróż miała również pomóc w nagłośnieniu zbiórki na leczenie Przemka, który zmaga się z dystrofią mięśniową Duchenne’a.
- Nie jesteśmy doświadczonymi kolarzami. Tę trasę planowaliśmy jednak od dłuższego czasu i w końcu nadszedł moment, żeby spróbować - przekazali zawodnicy Czarnych.
Jak podkreślili, tym razem chcieli nadać pokonywanym kilometrom dodatkowe znaczenie. Wykorzystując zasięgi klubu, zamierzali dotrzeć ze zbiórką do jak największej liczby osób. Zwrócili się również z apelem do klubów, zawodników, trenerów, kibiców i sympatyków lokalnej piłki o wsparcie zbiórki. Ich zdaniem sportowa solidarność nie powinna kończyć się na boisku. Zbiórkę można wesprzeć za pośrednictwem serwisu Siepomaga. Każda wpłata, nawet symboliczna, oraz udostępnienie informacji o zbiórce może pomóc Przemkowi i jego rodzicom.
Link do zbiórki: https://www.siepomaga.pl/przemek-standio

Napisz komentarz
Komentarze