Przemoc za zamkniętymi drzwiami nadal jest przestępstwem. Wyzwiska, poniżanie, izolowanie, groźby czy przemoc fizyczna nie są „rodzinną kłótnią” ani prywatną sprawą. Po zgłoszeniu dotyczącym przemocy domowej natychmiast zareagowali jelczańscy policjanci. W konsekwencji 53-letni mieszkaniec powiatu oławskiego, podejrzany o wieloletnie znęcanie się nad swoją żoną, został zatrzymany. Sąd zdecydował o zastosowaniu wobec niego tymczasowego aresztowania na trzy miesiące.
Do zatrzymania mężczyzny doszło w środę, 12 sierpnia br. Policjanci Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego Komisariatu Policji w Jelczu-Laskowicach zatrzymali 53-letniego mieszkańca powiatu oławskiego w związku z podejrzeniem stosowania przemocy wobec jego 51-letniej żony. Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że do przemocy miało dochodzić od 2023 roku aż do dnia zatrzymania. Mężczyzna miał znęcać się nad kobietą zarówno fizycznie, jak i psychicznie. Z ustaleń wynika, że miał ją m.in. dusić, izolować, wyzywać, ośmieszać, krytykować i poniżać. Miał również grozić jej pozbawieniem życia.
53-latek został zatrzymany, a zgromadzony materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie mu zarzutu znęcania się nad osobą najbliższą, tj. czynu z art. 207 Kodeksu karnego. Na wniosek policji i prokuratora sąd zdecydował o zastosowaniu wobec podejrzanego tymczasowego aresztowania na trzy miesiące.
ZA ZNĘCANIE SIĘ GROZI KARA WIĘZIENIA
Zgodnie z art. 207 § 1 Kodeksu karnego osoba, która znęca się fizycznie lub psychicznie nad osobą najbliższą albo nad inną osobą pozostającą w stałym lub przemijającym stosunku zależności, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat. W przypadku szczególnie drastycznych zachowań, m.in. gdy znęcanie wiąże się ze stosowaniem szczególnego okrucieństwa, zagrożenie karą jest wyższe.
PRZEMOC DOMOWA NIE JEST SPRAWĄ PRYWATNĄ
Nie trzeba czekać, aż sytuacja stanie się tragiczna. Przemoc może przybierać różne formy – od wyzwisk, poniżania i kontroli, przez izolowanie i groźby, aż po przemoc fizyczną. Jeżeli ktoś krzywdzi osobę najbliższą, musi liczyć się z reakcją Policji i konsekwencjami prawnymi. Drzwi mieszkania nie zamykają sprawcy poza zasięgiem prawa. Jeżeli jesteś świadkiem przemocy lub sam jej doświadczasz – nie milcz. Reaguj. Zgłoś sprawę Policji. Czasami jeden telefon może przerwać przemoc, która trwała latami.
Postępowanie w sprawie prowadzone jest pod nadzorem prokuratury. Ostateczna ocena winy i odpowiedzialności karnej należy do sądu.

Napisz komentarz
Komentarze