Temat podczas sesji Rady Miejskiej poruszył burmistrz Piotr Stajszczyk: - Informowałem państwa, że w którymś momencie izba zostanie zamknięta. Chcemy zabezpieczyć wszystkie materiały - część z nich należy do różnych instytucji zewnętrznych lub prywatnych. Jestem już po rozmowach z Instytutem Pamięci Narodowej i mam zapewnienie, że jeśli będziemy mieli nowe miejsce na tę Izbę - takie w którym będzie można godnie upamiętnić nie tylko historię związaną z Jelczańskimi Zakładami Samochodowymi, ale też z naszym miastem, to na pewno będziemy w tym temacie współpracować.
Radny Witold Deryło ze Wspólnoty Samorządowej - Lokalnych Patriotów pytał czy wiadomo gdzie trafią te eksponaty?
Odpowiedział burmistrz Stajszczyk: - Gdybyśmy przeanalizowali, jak ta Izba funkcjonowała, ile osób ją odwiedzało, to doszlibyśmy do wniosku, że to nie była dobra lokalizacja, bo przez te 10 lat funkcjonowania, może kilka osób odwiedziło Izbę. Wszystkie nasze eksponaty - bo tak jak wspomniałem sporo jest też prywatnych - zabezpieczymy w pałacu, w naszych piwnicach, które są suche. Kiedy i w jaki sposób stworzymy to miejsce na nowo? Trudno powiedzieć, ale na pewno wymaga to większej ilości czasu. Wiem jednak, że IPN czy różne instytucje lokalne będą chciały wspierać działania w tym zakresie. Będziemy o tym rozmawiać w szerokim gronie.

Napisz komentarz
Komentarze