Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 27 października 2026 21:38
ZOBACZ:
Reklama Aftermarket Oława
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM
MGKS "Moto-Jelcz" Oława - KS "Piast" Nowa Ruda 3:0

Oławska młodzież w natarciu

Piłka nożna - IV liga. Drużyna "Moto-Jelcza" umocniła się na prowadzeniu w tabeli
Oławska młodzież w natarciu

Autor: fot. Jacek Polasz

Podziel się
Oceń

1:0 - Wojciech Gancarczyk (w 28 min.)

2:0 - Wojciech Gancarczyk (46)

3:0 - Sebastian Czarnecki (82)

Oława 

5 września 2026. Stadion im.Zbigniewa Isela. Widzów około 150.

Sędziowali

Radosław Bielak - arbiter główny, a wspomagali go asystenci - Norbert Brzoski i Rafał Świerczek (wszyscy KS Wrocław).

Żółte kartki

Kacper Leja (w 37 min.), Alex Szymski (52), Kacper Opatowski (63), Patryk Iwanek (81) oraz Vladyslav Slobodyskyj (84).

 

MGKS "Moto-Jelcz" Oława

Lubecki - Opatowski, Krzyśków, Zawadka (46 Huk), Kaliszczak (68 Urysz) - Samochko (55 Błaszczyk), D.Kowalski, Maścianica, Wandel (68 Burkiewicz) - Leja (55 Żmuda), W.Gancarczyk (68 Czarnecki).

KS "Piast" Nowa Ruda

Marciniak - Kierkiewicz, Szymski (58 Szczepaniak), Bełza (58 Renner), Szukiełowicz - Rewers (79 Iwanek), Petherson (73 Rudzki), Makarenko (46 Łabiak), Haręźlak - Cichy (58 Slobodyskyj), Topolnytskyj (46 Warski).

***

Oławianie przystąpili do meczu z "Piastem" Nowa Ruda jako liderzy IV ligi, ale z pewnymi obawami. Na ławce trenerskiej usiadł Jarosław Aleksandrzak, bo musiał zastąpić Marcina Dymkowskiego, który podczas meczu w Księginicach otrzymał czerwoną kartkę i musi dwa spotkania obejrzeć z trybun. Trenera Aleksandrzaka wspomagał asystent Łukasz Kucyniak. W pojedynku z "Piastem" nie mógł wystąpić kontuzjowany Maksim Roubut - podpora oławskiej defensywy.

Mecz rozpoczął się od ataków gości, ale obrońcy "Moto-Jelcza" nie dopuszczali rywali do bramki. Pierwszą okazję podbramkową stworzyli gospodarze w 14 minucie, gdy Danylo Samochko uderzył niecelnie z woleja. W 28 minucie Oławianie sprytnie wykonali rzut rożny. Jakub Maścianica podał do niepokrytego Jakuba Wandla, który z narożnika pola karnego dośrodkował wprost na głowę Wojciecha Gancarczyka, a ten wpakował piłkę do siatki. Po chwili mogło być 2:0, ale Danylo Samochko główkował niecelnie po podaniu Jakuba Wandla. 

Świetnie rozpoczęła się dla gospodarzy druga połowa. Wojciech Gancarczyk odważnie ruszył z pressingiem do bramkarza gości, który wybijając piłkę trafił w naszego zawodnika, a piłka wtoczyła się do bramki. W 61 minucie Jakub Maścianica dośrodkował z rzutu rożnego, a bramkarz "Piasta" obronił główkę Radosława Krzyśkowa. Od tego momentu przyjezdni zaczęli odważniej atakować, ale brakowało im szczęścia. Najpierw Bartosz Lubecki wygrał pojedynek sam na sam z Brazylijczykiem Pethersonem Raphaelem do Cunha. Po chwili ofiarna interwencja Kacpra Opatowskiego uchroniła nasz zespół od straty bramki. W 82 minucie Jakub Maścianica dośrodkował z rzutu wolnego, a wbiegający Sebastian Czarnecki głową skierował piłkę do bramki tuż przy słupku. W końcówce Bartosz Lubecki udanie interweniował po strzale i dobitce Mikołaja Haręźlaka.

*

W sobotę 12 września o godz.15.00, podopieczni Marcina Dymkowskiego rozegrają wyjazdowy mecz z WKS Wierzbice, którego trenerem jest były szkoleniowiec Oławian - Dawid Pożarycki.


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: tajemnica lekarska Treść komentarza: Jak tam kochani, pani Gosia napisała na facebooku odnośnie waszych badań "ja znam już część wyników z dzisiaj". A wy jesteście zadowoleni, że nie tylko wy znacie wyniki waszych badań? Może redakcja zamiast wyłącznie piać z zachwytu pokazałaby swoją niezależność dziennikarską i porządnie by się tej kwestii przyjrzała? Data dodania komentarza: 27.10.2026, 19:41 Źródło komentarza: Oławska Niedziela – Edycja Zdrowie! Bezpłatne badania profilaktyczne w sercu Oławy Autor komentarza: Donek Treść komentarza: Prowda Data dodania komentarza: 27.10.2026, 19:41 Źródło komentarza: OŁAWA Kawałek dyniowej wioski w... mieście Autor komentarza: * Treść komentarza: No fakt. Okręgi jednomandatowe to jest lek na te układy partyjne i układziki. Powinien być jeszcze jakiś bardziej uproszony system referendum, w sprawie odwołania wójta i burmistrza, oraz jakąś formę odwołania leniwego posła lub senatora. Ale jak na razie to taka „polityczna mrzonka”. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 19:18 Źródło komentarza: Co z kolejną kadencją burmistrza Frischmanna? Autor komentarza: Leszek Górecki Treść komentarza: Masz absolutną rację, że teoria i przepisy to jedno, a polityczna praktyka to drugie. Zgadzam się z Tobą, że wrzucanie wszystkich wielokadencyjnych wójtów czy burmistrzów do jednego worka jest niesprawiedliwe – wielu z nich to byli świetni, uczciwi gospodarze, których rozwój gmin został sztucznie przerwany przez limity. Masz też stuprocentową rację z tymi „lokalnymi książętami” z Sejmu. Rzeczywiście zdarzają się posłowie czy senatorowie, którzy z tylnego fotela trzęsą całymi powiatami, ustawiając konkursy na dyrektorów czy obsadzając spółki swoimi ludźmi. Tyle że problem, o którym piszesz – czyli „martwe dusze” na jedynkach list wyborczych – to nie jest wina braku limitu kadencji, ale naszego systemu wyborczego i ordynacji. Problem polega na tym, że w Polsce to szefowie partii, a nie obywatele, decydują o kształcie list. Jeśli lojalny, ale bierny poseł dostanie „jedynkę” w silnym dla danej partii regionie, to wejdzie do Sejmu niemal automatycznie, choćby przez całe 4 lata nie odezwał się z mównicy ani słowem. Wprowadzenie limitu kadencji zmieniłoby tylko tyle, że zamiast jednej „martwej duszy” szef partii wstawiłby na pierwsze miejsce inną, równie posłuszną, nową osobę. Dlatego zamiast zakazywać ludziom startu, skuteczniejsza byłaby zmiana ordynacji – na przykład na jednomandatowe okręgi lub system, w którym to głosy wyborców, a nie miejsce na liście, mają decydujące znaczenie. Wtedy tacy „przesypiacze” kadencji zniknęliby z Sejmu błyskawicznie, bo ludzie rozliczaliby ich z realnej pracy, a nie z przynależności partyjnej. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 16:28 Źródło komentarza: Co z kolejną kadencją burmistrza Frischmanna? Autor komentarza: Peyo Treść komentarza: Gratulacje i życzę dalszej takiej kariery. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 15:26 Źródło komentarza: Młody aktor z Jelcza-Laskowic na festiwalu w Gdyni Autor komentarza: Pytam Treść komentarza: Może Babcia miała wąsy? Data dodania komentarza: 27.10.2026, 15:00 Źródło komentarza: Kierowca zginął. Jeden dzień i aż trzy zdarzenia na autostradzie
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama