Do kobiety zadzwonił mężczyzna, który podał się za lekarza opiekującego się jej rodziną. Przekazał, że synowa seniorki przebywa w szpitalu w ciężkim stanie i pilnie potrzebuje drogich lekarstw.
Fałszywy lekarz, wykorzystując emocje i zaufanie kobiety, polecił jej przygotować w mieszkaniu pieniądze oraz biżuterię. Seniorka, przekonana, że w ten sposób pomaga chorej synowej, przekazała nieznajomemu 14 tysięcy złotych oraz biżuterię. Następnie przygotowała kolejne 10 tysięcy złotych na ewentualne koszty leczenia.
NIE DAJMY SIĘ OSZUKAĆ!
- Oszuści mogą podawać się za lekarzy, policjantów, prokuratorów, pracowników banków czy członków rodziny. Wykorzystują przede wszystkim strach, zaufanie i presję czasu.
- Lekarz nie prosi rodziny telefonicznie o przekazanie gotówki lub biżuterii na leczenie pacjenta.
- Jeśli telefonicznie usłyszymy o chorobie lub wypadku bliskiej osoby – nie działajmy pod wpływem emocji.
- Rozłączmy się i samodzielnie skontaktujmy z bliską osobą, korzystając ze znanego nam numeru telefonu.
- Nigdy nie przekazujmy pieniędzy ani kosztowności nieznajomym.
- Nie informujmy przez telefon o posiadanych oszczędnościach, kontach czy innych danych.
- W razie podejrzenia oszustwa dzwońmy pod numer 112.
POROZMAWIAJMY Z SENIORAMI!
Zadzwońmy dziś do rodziców, dziadków czy starszych sąsiadów i przypomnijmy im o metodach stosowanych przez oszustów. Jedna rozmowa może uchronić oszczędności całego życia. Pamiętajmy - prawdziwa troska o bliską osobę nie wymaga działania w pośpiechu. Zatrzymaj się. Rozłącz się. Sprawdź. Nie daj się oszukać!

Napisz komentarz
Komentarze