Sprawę wyciągnął radny Piotr Krótki, pytając, co dalej, czy gmina Jelcz-Laskowice przejmie tę drogę powiatową na swój stan. Już wiemy, że nie przejmie, o czym informowaliśmy wcześniej. Odpowiadając radnemu wicestarosta Maria Bożena Polakowska odczytała pismo do mieszkańców ulicy Przylesie od Zarządu Powiatu, które już tu cytowaliśmy, a z którego wynika, że budowa tej drogi zgodnie z wszystkimi regułami kosztowałaby nawet ponad 5 mln zł. Wicestarosta przyznała jednak, że można by "nie w pełni budować tę drogę", tylko ją wyremontować w obecnych granicach, czyli po prostu wyrównać i położyć masę bitumiczną, co pozwoliłoby mieszkańcom bezpieczniej i wygodniej docierać do swoich posesji. - Będziemy jeszcze o tym rozmawiać na posiedzeniach Zarządu Powiatu i z radnymi - mówiła wicestarosta Polakowska. - Na pewno trzeba się nad tym zastanowić.
Radny Krótki zasugerował, że można by skorzystać z pieniędzy Lasów Państwowych, bo to jest droga dojazdowa do lasu, ale radny Łukasz Dudkowski powiedział, że to już zostało sprawdzone. Aby skorzystać z Funduszu Leśnego, potrzebne są odpowiednie przesłanki, odpowiednia ilość drewna wożonego daną drogą, co w tym przypadku nie ma miejsca, więc Lasy Państwowe się nie dołożą.
- Cieszę się jednak z deklaracji pani wicestarosty na temat remontu - mówił radny Dudkowski. - Mieszkańcy nie oczekują przecież inwestycji za 5 mln zł, tylko naprawy drogi. Gdyby zaczął się normalny dialog z mieszkańcami, a przecież spora część członków Zarządu Powiatu jest z gminy Jelcz-Laskowice, można by się dogadać, tylko wypadałoby się z nimi spotkać. To by pokazało dobrą wolę. Mamy tu do czynienia z rzadkim przypadkiem inicjatywy obywatelskiej, więc warto by ją poprzeć.
Radny Dudkowski miał tu na myśli to, że mieszkańcy zadeklarowali dorzucenie się do naprawy drogi w wysokości 10% wartości inwestycji. Gmina Jelcz-Laskowice wcześniej także już zadeklarowała, że wprawdzie nie przejmie drogi, ale dorzuci 50% na jej remont.
- Na pewno będą kolejne pisma w tej sprawie - mówiła wicestarosta Polakowska. - Nakłady finansowe takiego poprawienia jakości tej drogi to osiemset tysięcy złotych do miliona. Za tyle można by tę drogę zrobić, aby mieszkańcy byli zadowoleni. Na etapie tworzenia budżetu na 2027 roku będziemy na pewno o tym rozmawiać.
- Mieszkańcy proszę też, aby już teraz tę drogę wyrównać, bo po ostatnich opadach jest jeszcze gorzej - dorzucił radny Dudkowski.
- Dyrektor Powiatowego Zarządu Dróg Wojciech Drożdżal to słyszy i na pewno odpowiednio zareaguje - odpowiedziała mu wicestarosta.
Dzień później rozpoczęło się równanie drogi...


Napisz komentarz
Komentarze