Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 22 kwietnia 2026 09:19
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Doświadczenie straty dziecka jest niezwykle trudne

Rozmawiamy z doktorem nauk medycznych Krzysztofem Szmydem z zespołu wrocławskiego "Hospicjum dla Dzieci Dolnego Śląska"
Podziel się
Oceń

 - Od kiedy działacie? -

 "Hospicjum dla Dzieci Dolnego Śląska" działa pod taką nazwą od kilku miesięcy, a dokładnie od kwietnia 2016 mamy pierwszych pacjentów. Nasza organizacja jest stowarzyszeniem utworzonym przez personel medyczny hospicjum, który od lat zajmował się nieuleczalnie chorymi dziećmi. Do wiosny 2016 pracowaliśmy wszyscy w Fundacji "Wrocławskie Hospicjum dla Dzieci". Są u nas osoby mające 13 lat doświadczenia w medycynie paliatywnej, większość pielęgniarek i lekarzy pracuje ponad 5 lat w tej dziedzinie. Biorąc pod uwagę, że jest nas blisko 30 osób, jesteśmy prawdopodobnie największym zespołem hospicyjnym dla dzieci w kraju. Ponieważ większość pacjentów, którymi opiekowaliśmy się w ramach Fundacji zdecydowała się pójść za nami, od razu staliśmy się bardzo dużym hospicjum, największym w województwie. Co ciekawe - historia zatoczyła wielkie koło, bo dziś znów wróciliśmy po latach na ulicę Bujwida, gdzie ma siedzibę Stowarzyszenie. Działalność medyczną prowadzimy natomiast w szpitalu ojców bonifratrów przy ulicy Traugutta - tam są nasze biura, magazyn, a do dzieci jeździmy do ich domów na obszarze całego województwa.

 - Kto pracuje w hospicjum? Ilu lekarzy, ile pielęgniarek, ilu wolontariuszy? 

- Nasze hospicjum jest największe lub drugie pod względem wielkości w Polsce - jest jeszcze jedno na wschodzie kraju, bardzo do nas podobne, stąd moje wątpliwości. Łącznie jest nas blisko 30 pracowników. Około połowy stanowią pielęgniarki/pielęgniarze, poza tym pracują u nas lekarze, psycholodzy, pracownicy biurowi, kapelan. Dla części pracowników Hospicjum dla Dzieci Dolnego Śląska jest podstawowym miejscem pracy, dla części jest to praca dodatkowa. Wolontariusze to kolejna duża grupa, raz większa, raz mniejsza, w zależności od tego, co w danym momencie robimy. Kilku wolontariuszy działa regularnie w rodzinach, ale tutaj na pewno jest jeszcze sporo "wakatów", więc nieustannie zapraszamy. Wolontariat w hospicjum dla dzieci potrafi być doświadczeniem niezwykłym, bo tak naprawdę chyba każdy człowiek ma w sobie pokłady dobra, życzliwości, troski o innych. To doświadczenie może ułatwić wydobyć ja na powierzchnię, wystarczy spróbować. Od razu dodam kilka słów o moim marzeniu - chciałbym stworzyć grupy wolontaryjne działające nie tylko we Wrocławiu (bo tak jest dziś), ale także w mniejszych miejscowościach. Wolontariat w rodzinie sprawdza się tylko wtedy, gdy do rodziny jest blisko, a więc tam, gdzie są pacjenci, muszą być wolontariusze. Informacje dla chętnych, numery telefonów, są na naszej stronie internetowej www.hospicjum-dolnyslask.pl. Wystarczy kilka chwil, by zacząć. 

- W jaki sposób można wesprzeć hospicjum? Czy organizujecie jakieś akcje charytatywne?

 - Nasze hospicjum, jak większość tego typu jednostek w Polsce, ale też w innych krajach, organizuje spotkania, koncerty, zbiórki. Tego typu działalność nie tylko u nas nie jest w pełni finansowana przez instytucje zapewniające ubezpieczenie zdrowotne. Dla nas istotna jest na przykład rehabilitacja dla dzieci, na którą środki z NFZ nie starczają. Jeśli chcielibyśmy zapewnić każdemu z 60 podopiecznych choćby jeden zabieg rehabilitacyjny w tygodniu, robi się z tego kwota około 200 000 zł rocznie. Do tego zakupy sprzętu medycznego - koncentratorów, ssaków, materacy, łóżek, dziś też mamy dwa samochody służbowe dla 30 osobowej instytucji, więc - jak widać - potrzeby są spore. Współpracujemy z lekarzami różnych specjalności, którzy pomagają nam rozwiązać najtrudniejsze problemy medyczne ciężko chorych dzieci, z którymi mamy kontakt. Nawet jeśli wielu z nich gotowych jest pomagać naszym dzieciom wolontaryjnie, to wciąż potrzebujemy gabinetu, gdzie znajdzie swoje miejsce nasza przychodnia dla dzieci nieuleczalnie chorych dzieci. A zatem musimy prosić o pomoc, ale ponieważ już przetrwaliśmy w tym roku dramatyczny kryzys, jesteśmy pełni nadziei, że na to, co dobre i konieczne wśród naszych pomysłów, znajdą się środki. Wierzymy, że znajdą się Ci, którzy zechcą naszym dzieciom, naszym rodzinom nieco pomóc. Organizujemy różne kwesty, kiermasze, akcje, koncerty, a wszystko po to, aby jak najwięcej osób usłyszało o nas i mogło nam pomóc. Nie tylko my organizujemy różne akcje. Także wspaniali ludzie wspierają nas i na rzecz naszych podopiecznych pozyskują środki. Doskonałym tego przykładem będzie nadchodzący koncert charytatywny, który odbędzie się 10 stycznia w Centrum Sztuki w Oławie. Organizują to osoby zaprzyjaźnione z naszym hospicjum - wójt gminy Domaniów Wojciech Głogulski oraz sołtys Domaniowa Tomasz Pach. Wiele zawdzięczamy również artystom, którzy zgodzili się wystąpić dla nas bezpłatnie. Panie z Kół Gospodyń Wiejskich przygotują dla gości pyszne wypieki, a wszystko po to, by umilić nam czas we wtorkowe popołudnie i wesprzeć hospicjum. 

Rozmawia Jerzy Kamiński. 

Pełny wywiad można przeczytać w wydaniu papierowym naszej gazety, dostępnym również w wersji elektronicznej: http://www.egazety.pl/ryza/e-wydanie-gazeta-powiatowa-wiadomosci-olawskie.html      


Doświadczenie straty dziecka jest niezwykle trudne

Doświadczenie straty dziecka jest niezwykle trudne


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: NiejanTreść komentarza: Oławianinie! Chyba nie do końca przeczytałeś. W tekście jest napisane: konsultował to z "kancelarią prawniczą w Warszawie, która stoi na stanowisku, że nie ma takiej potrzeby". To wcale nie oznacza, że warunki zostały spełnione.Data dodania komentarza: 22.04.2026, 09:02Źródło komentarza: OŁAWA Za tą figurą kryje się niezwykła historia. To dar od klientaAutor komentarza: OławianinTreść komentarza: Towarzyszu Janie jak wynika z twojego tekstu ,to do końca nie przeczytałeś tego ,że wszystkie warunki związane z PRAWEM BUDOWLANYM I OCHRONĄ ZABYTKÓW zostały spełnione ,więc twój wywód jest tylko ciemnogrodem Oławskim lub politycznym !!!!!Data dodania komentarza: 22.04.2026, 08:30Źródło komentarza: OŁAWA Za tą figurą kryje się niezwykła historia. To dar od klientaAutor komentarza: teofilTreść komentarza: Bankructwo i prywatyzacja to jedyny sposób na to skorumpowane środowisko. Nie wierze w żadne uleczenie tak mocno skażonego środowiska. To nie będzie ani przyjemne, ani łatwe , ani tanie ale jeśli mam płacić dalej składki zdrowotne to niechce żeby mi robili łaskę a tak teraz się czuje.Data dodania komentarza: 22.04.2026, 08:24Źródło komentarza: Czarny tydzień w obronie pacjentów i przeciwko obecnej polityce finansowaniaAutor komentarza: loraTreść komentarza: Opinia że środowisko medyczne odpowiada za ten stan jest oczywista i nie budzi mojej watpliwiści. Lekarze często tam pracujący działają poza systemem prawnym , organizacyjnym , etycznym , moralnym itd itp. Kopertomania to efekt nikogo innego ale ich pracy. Wyceny procedur medycznych to też wina tego śodowiska bo to nie elektryk , szewc , piekarz czy kasjerka dokonywała tych wycen. Zrobiono to przy udziale i po konsultacji z medykami.Data dodania komentarza: 22.04.2026, 08:15Źródło komentarza: Czarny tydzień w obronie pacjentów i przeciwko obecnej polityce finansowaniaAutor komentarza: J.Ł.Treść komentarza: Jest to wotum za uratowanie życia , bo MATKA BOSKA czuwa na nami .Data dodania komentarza: 22.04.2026, 08:13Źródło komentarza: OŁAWA Za tą figurą kryje się niezwykła historia. To dar od klientaAutor komentarza: bacaTreść komentarza: Czy Rado miał wpływ decyzyjny na te inwestycje ? Mieszkańcy Bystrzycy mają swoje " 5 minut" i niech wykorzystają dobrze ten okres bo to zaoowocuje im na wiele lat. Rado jak wyprowadzi się od was to inwestycje ucichną.Data dodania komentarza: 22.04.2026, 08:05Źródło komentarza: Michałowski: - Obiecałem, słowa dotrzymuję
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama