Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 12 września 2026 07:21
ZOBACZ:
Reklama Aftermarket Oława
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Zosia Raszczuk w krajowej czołówce

Podziel się
Oceń

Pływanie Walczyli o start w Rio Czternastoletnia pływaczka UKP "Manta" Jelcz-Laskowice uczestniczyła z dobrym skutkiem w mistrzostwach Polski seniorów i młodzieżowców Zawody, rozgrywane w Szczecinie od 26 do 30 maja, zgromadziły niemal  całą krajową czołówkę pływaków. To była bowiem jedna z ostatnich szans na uzyskanie minimów czasowych, uprawniających do startu w zbliżających się szybkimi krokami Igrzyskach Olimpijskich w Rio de Janeiro. W krytej pływalni "Floating Arena"  od początku dominowały brazylijskie klimaty. W czasie otwarcia zawodów w rytmie samby wkroczyły do hali basenowej tancerki, ubrane w południowoamerykańskie karnawałowe stroje, a na finiszu imprezy jako hostessy były stale obecne przy ceremonii dekorowania najlepszych zawodników. Rywalizacja pływaków także stała na wysokim poziomie, bo pobito kilka rekordów Polski i uzyskano siedem kwalifikacji olimpijskich. Największą niespodziankę sprawił Paweł Juraszek z klubu "9" Dzierżoniów. Mało dotąd znany pływak został zwycięzcą wyścigu na dystansie 50 m stylem dowolnym i uzyskał czas, uprawniający do startu w Rio. Na pięćdziesięciometrowym szczecińskim basenie ogółem rywalizowało ponad 700 zawodników z prawie 140 polskich klubów, w tym największe gwiazdy polskiego pływania, olimpijczycy oraz medaliści mistrzostw świata i Europy - m.in. wrocławianki Alicja Tchórz i Anna Dowgiert, znany Dolnoślązak Radosław Kawęcki, a także najbardziej  utytułowani obecnie polscy pływacy - Konrad Czerniak, Paweł Korzeniowski i Kacper Majchrzak. Trener pływaków UKP "Manta" Roman Żerek zabrał do stolicy województwa zachodniopomorskiego piątkę podopiecznych, w tym osiemnastolatkę Aleksandrę Bartyzel oraz czternastolatków - Arkadiusza Kwapisza, Maję Muszyńską, Zofię Raszczuk i Aleksandrę Szymkowiak. Tym razem młodzi "manciarze" nie zdobyli medali, bo na szczecińskich zawodach rywalizowano systemem open - juniorzy ścigali się z seniorami. - Kolorowe krążki nie były naszym głównym celem - mówi trener Roman Żerek. - Chodziło przede wszystkim o sprawdzenie dyspozycji fizycznej oraz zdobycie doświadczenia startowego na 50-metrowym basenie, przed zbliżającymi się letnimi mistrzostwami Polski juniorów, które będą rozgrywane w lipcu, właśnie na takim dużym obiekcie. Poza tym pływanie z seniorami o znanych nazwiskach umożliwiało naszym juniorom podpatrzenie ich techniki poruszania się w wodzie oraz podczas startów, a także całej metodologii przygotowania się do wyścigu. Zwłaszcza dla naszych 14-latków było to bardzo cenne  doświadczenie. Dodatkowym plusem było ustanowienie przez członków naszej ekipy 11 rekordów życiowych. Jestem przekonany, że to zaprocentuje w przyszłości i za niespełna cztery lata w szczecińskich mistrzostwach  właśnie moi podopieczni będą rywalizowali o kwalifikacje do igrzysk w Tokio. Z całej jelczańskiej grupy indywidualnie najlepiej spisała się w Szczecinie Zosia Raszczuk. Jako jedyna pływaczka z najmłodszego rocznika zakwalifikowała się do finału, na 200 m stylem zmiennym. Krzysztof A. Trybulski [email protected]

Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Ja Treść komentarza: Żeby mu tylko życi nie rozerwało od tego przeczyszczenia. Data dodania komentarza: 11.09.2026, 21:12 Źródło komentarza: Mieszkaniec Oławy groził, że zabije premiera Autor komentarza: Bober Treść komentarza: Od jak dawna pani Joanna zbiera w miłoszyckim lesie grzyby? Nie dla siebie pytam, a w imieniu fauny w tego lasu. Data dodania komentarza: 11.09.2026, 20:27 Źródło komentarza: Mieszkanka: - Chcemy ratować Las Miłoszycki! Autor komentarza: Głowa Treść komentarza: Kolejna kompromitacja oławskiej policji i oławskiej prokuratury. Trzeba pogonić tych niedouczonych pseudoprokuratorów oławskich do tarcia chrzanu, a nie do poważnej pracy. Data dodania komentarza: 11.09.2026, 19:25 Źródło komentarza: Mieszkaniec Oławy groził, że zabije premiera Autor komentarza: Zrównoważony Treść komentarza: Jak robili niedawno u nas w Chrząstawie drogę przecinającą las do Chrząstawy, to jakoś nie protestowaliście. Napiszcie wprost. Zależy wam, by pociągi nie jeździły w pobliżu waszych domów, które jak budowaliście, to nie zależało wam na przyrodzie. W d.pie macie las i ochronę przyrody. Wam zależy jedynie na was samych. Ale fakt faktem, że inwestycja średnio potrzebna, by nie powiedzieć wcale. Będą wycinać, wycinać, aż przyjdzie czas, że nie będzie już co wycinać. Firmy budowlane naciskają, producenci torów, podkładów, tartaki, spółki kolejowe, one na tym zarobią sporo pieniędzy, więc lobbują u polityków, premiera, pewnie i samorządy, wójtowie dostają mocne argumenty, by nie sprzeciwiali się. Fakt jeden plus, że podróż do Warszawy skróciła by się, ale już obecnie pociągi jeżdżą szybko, naprawdę czy warto tak dewastować przyrodę, by być szybciej o te dwie godziny w Warszawie? Chyba nie. A muszą być to proste tory, by pociągi rozwijały maksymalną dużą prędkość, więc żadnych kompromisów środowiskowych by nie było, im bardziej prosto, tym szybciej. Data dodania komentarza: 11.09.2026, 19:12 Źródło komentarza: Mieszkanka: - Chcemy ratować Las Miłoszycki! Autor komentarza: GENIUSZ Treść komentarza: Kiedy ktoś myśli inaczej niż on, to według geniusza - idiota i koń. Dyplom? Nie trzeba. Doświadczenie? Po co? Wystarczy przekonać , że jest się pomocą. A kiedy mu życie pokaże wyniki, winni są wszyscy - koledzy, przypadki i statystyki. I tak geniusz codziennie się trudzi...... Bo prawdziwy geniusz -rzecz niesłychana najwięcej o sobie gada. W głowie echo, a mina jak z bajki. Data dodania komentarza: 11.09.2026, 18:41 Źródło komentarza: 9:7 dla przewodniczącego Mazurka Autor komentarza: Mayhem Treść komentarza: Nie strasz gościa lekarzem, wiesz że podnieśli o 100 zł ceny za wizytę. Data dodania komentarza: 11.09.2026, 18:12 Źródło komentarza: Mieszkaniec Oławy groził, że zabije premiera
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama