Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 28 kwietnia 2026 02:10
ZOBACZ:
Reklama Aftermarket Oława
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Prokuratura zbada jeszcze raz

Podziel się
Oceń

OŁAWA/ŚWIDNICA Co się z nim stało? Sąd Okręgowy w Świdnicy uchylił postanowienie prokuratury o umorzeniu śledztwa w sprawie Zenona Kozłowskiego. Sprawa wróci do ponownego zbadania O tym, że oławianka Grażyna Kiełbasa poszukuje swojego brata, pisaliśmy obszernie parę tygodni temu w materiale "Osiem minut po północy". Przypomnijmy, że po kłótni ze swoją życiową partnerką Zenon zniknął z Witostowic u podnóży Wzgórz Strzelińskich. I to dosłownie. Do dziś nikt nie wie, co się z nim stało. Nie odezwał się od dwóch lat, nie znaleziono jego ciała. Zenon nigdy nie rozstawał się z komórką. Ostatni raz jego telefon logował się osiem minut po północy z 19 na 20 lipca 2014 roku. Mimo wielomiesięcznej pracy policji, prokuratury, dwóch detektywów, Centrum Poszukiwań Ludzi Zaginionych, a nawet jasnowidza, do tej pory nie wiadomo, co się stało z bratem oławianki. Siostra podejrzewa najgorsze. W grudniu 2014 roku zgłosiła do Prokuratury Rejonowej w Ząbkowicach Śląskich doniesienie o możliwości popełnienia przestępstwa. Według niej, okoliczności zaginięcia brata, a zwłaszcza groźby wobec niego, ewidentne kłamstwa konkubiny i rozbieżności w zeznaniach świadków wskazują na uzasadnione podejrzenie, że mogło dojść do popełnienia przestępstwa, którego ofiarą padł Zenon. W ostatnim dniu 2015 roku prokuratura umorzyła śledztwo "wobec braku danych dostatecznie uzasadniających popełnienia czynu zabronionego". Według prokuratora przeszukania domu w Witostowicach nic nie dały, podobnie jak przesłuchania świadków. Badano posesję georadarem, robiono nawet kontrolne wykopy, ale nie znaleziono niczego, co mogłoby mieć związek ze zniknięciem Zenona. Same wątpliwości. Bezsporne jest tylko to, że w nocy z 19 na 20 lipca 2014 widziano go ostatni raz. Grażyna Kiełbasa zaskarżyło postanowienie prokuratury, a 14 kwietnia sąd je uwzględnił, uznając decyzję prokuratury za przedwczesną i nakazując ponowne zbadanie sprawy. - Analiza treści zażalenia wskazuje, że nie przeprowadzono wszystkich dowodów, jakie można byłoby uzyskać, a które niewątpliwie byłyby przydatne do podjęcia ostatecznej decyzji - czytamy w uzasadnieniu postanowienia Sądu Okręgowego w Świdnicy. Sąd zgodził się, że prokuratura nie sprawdziła dokładnie wszystkich bilingów połączeń telefonicznych osób, które mogłyby coś wiedzieć o tym, co stało się z Zenonem. Nie zbadała też dokładnie informacji, jakie zebrał prywatny detektyw. Chodzi np. o wypowiedź jednego z synów partnerki Zenona, który miał mu powiedzieć: "Zenka już nie ma i nie będzie". Sąd uznał, że detektyw powinien być przesłuchany jako świadek. (ck)

Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Pracownik szpitalaTreść komentarza: Patrzę na ciebie i widzę, że proces myślowy wciąż trwa, ale połączenie najwyraźniej zostało przerwane. Masz w sobie tyle charyzmy, co pusta lodówka, a twoja elokwencja jest wręcz ogłuszająca. Nie wysilaj się już – szkoda czasu na tę 'fascynującą' wymianę zdań, skoro i tak nie masz nic do powiedzenia. Daj znać, jak ci się mózg połączy z internetem, bo na razie tylko marnujesz mi tlenData dodania komentarza: 27.04.2026, 20:05Źródło komentarza: Do końca streama jeszcze dwie godziny. Zaczęło się od Mai z Oławy!Autor komentarza: KJoutTreść komentarza: Fachowiec nie sprostał, juniorzy za silni.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:47Źródło komentarza: Finał był bardzo bliskoAutor komentarza: RademenesTreść komentarza: Ktoś się nieźle obłowił na tej „charytatywnej" zbiórce. Naiwniacy..Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:25Źródło komentarza: Maja: - Tak się cieszę, że dałam innym siłę do walki z rakiemAutor komentarza: ^Treść komentarza: Wystarczy, że ktoś mądrze napisze regulamin korzystania z tego terenu, i żadna Konstytucja tu nie pomoże.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:17Źródło komentarza: Zakaz to zakaz. Tylko na jakiej podstawie?Autor komentarza: TYLETreść komentarza: Już po strajku nierobie?Data dodania komentarza: 27.04.2026, 18:27Źródło komentarza: Do końca streama jeszcze dwie godziny. Zaczęło się od Mai z Oławy!Autor komentarza: OliwkaTreść komentarza: Nawet na myśl mi nie przyszło , że ktoś może zrobić z tego burzę. Absolutny zakaz wprowadzania piesków na teren boiska szkolnego i terenów przynależnych szkole. Pieski sikają, zebranie kupki nie zawsze daje się wyczyścić. No i dzieci niech tam się bawią, piłka się toczy, kocyk można rozłożyć, dzieci mogą siedzieć na trawie. Uważam , że rodzice uczniów winni odpowiedzieć jasnym stanowiskiem, boisko to nie wybieg. Zarówno rada sołecka podjęła dobrą decyzję jak i dyrektor szkoły. Słowo zakaz jest zrozumiałe dla mnie, bo apele to już niejeden był. Żeby aż z prawnikiem konsultować to już nawet nie jest śmieszne, dla mnie przerażające. Mam pieska, kocham go i w życiu nie poszłabym z nim na boisko, plac zabaw itp. A tak na marginesie nie ma w Domaniowie innych miejsc na spacer z pieskiem. Rodzice brońcie bezpiecznych miejsc na zabawy Waszych dzieci.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 17:38Źródło komentarza: Zakaz to zakaz. Tylko na jakiej podstawie?
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama