Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 31 lipca 2026 01:34
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Żegnany przez piłkarzy i trenerów...

Podziel się
Oceń

Odszedł Staszek Lipiński Kilka dni po śmierci Wiktora Figla - zawodnika i działacza Klubu Sportowego "Moto-Jelcz" Oława - zmarł kolejny weteran sportowy Stanisław Lipiński miał 78 lat. Zasnął na wieki w niedzielę 3 kwietnia, po długiej i ciężkiej chorobie. Pozostawił  zrozpaczoną żonę i dwie córki. Do Oławy przyjechał w 1948 ro­ku, jako 10-letni chłopiec. Od dzieciństwa związany ze sportem, a szczególnie z piłką nożną. Jako junior grał  w Pogoni i w Olavii, najczęściej na lewej obronie. Później, już w czasach "Moto-Jelcza", działał społecznie w sekcji piłki nożnej tego klubu. Przez wiele lat był kierownikiem pier­wszej drużyny juniorów, która za jego ka­dencji zdobyła awans do ligi międzywojewódzkiej. Od 1994 roku, z niespełna dwuletnią przerwą w latach 1996 - 1998, kiedy "wyemigrował" z Oławy do Ostrowca Świętokrzyskiego, pełnił funkcję kierownika pierwsze­go zespołu seniorów MJO, a potem MKS Oława, aż do rozwiązania tego klubu w 2015 roku. Popularny "Kiero", zawodowo od po­czątku związany był z oławskimi Zakładami Naprawczymi Ta­boru Kolejowego, przez wiele lat był tam kierownikiem warsztatów szkolnych. W 1995 przeszedł na emeryturę zawodową, ale nie społeczną. Jako kierownik drużyny, jeździł z piłkarzami Moto-Jelcza i MKS Oława niemal na wszystkie mecze - sparingowe, pucharowe i ligowe. Znali go prawie wszyscy działacze dolnośląskich i lubuskich klubów,  a także sędziowie z tych regionów. Był lubiany i szanowany w środowisku. Mimo różnych zawirowań finansowych i organizacyjnych w oławskim klubie, nikt z piłkarzy, kibiców czy działaczy nigdy nie powiedział o Staszku nawet jednego złego słowa. Stanisław Lipiński był zawsze skromny, nie miał tzw. parcia na szkło. Przez wiele lat stanowił stały element ławki dla rezerwowych, a także niemal wszystkich zbiorowych przedsezonowych fotografii klubowej kadry. Nigdy jednak nie przepychał się do pierwszej linii. Z reguły stał z boku, albo z tyłu, ukryty za innymi. Tak samo zachował się w ubiegłym roku, na scenie w Centrum Sztuki, podczas uroczystej gali z okazji 70-lecia Polskiego Sportu na Ziemi Oławskiej. Organizatorzy jubileuszu uhonorowali Stanisława Lipińskiego specjalnym podziękowaniem. Odebrał je w swoim stylu - skromnie i z godnością. Właśnie taki był Staszek przez całe  życie! Niech spoczywa w spokoju! * Uroczystości pogrzebowe odbyły się 6 kwietnia, na oławskim cmentarzu komunalnym przy ul. Ofiar Katynia. Mszę żałobną odprawił ksiądz prałat Stanisław Bijak - proboszcz parafii Miłosierdzia Bożego, do której należał zmarły. Oprócz żony, córek i innych członków rodziny Staszka, w ostatniej drodze towarzyszyli Mu licznie zgromadzeni byli piłkarze i trenerzy klubów Moto-Jelcz i MKS Oława, w których przez wiele lat działał, pełniąc społecznie funkcje kierownika drużyn juniorów i seniorów. Wśród obecnych widzieliśmy m.in. trenerów: Ryszarda Paluszka, Stanisława Szałajkę, Waldemara Wójcickiego i Wiesława Urycza. Staszka żegnali także działacze piłkarscy MJO -  Edward Bykowski, Ryszard Mrowiec, Ryszard Olejnik i Mieczysław Walas. Byli także prezes DZPN Andrzej Padewski oraz prezes Śląska Wrocław Paweł Żelem. Nie brakowało również licznego grona sąsiadów z osiedla Sobieskiego oraz byłych kolegów i koleżanek z Zakładów Naprawczych Taboru Kolejowego w Oławie, w których Stanisław Lipiński przez długi czas pracował na różnych stanowiskach aż do przejścia na emeryturę... (KAT)

Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: ...ll Treść komentarza: Jeśli kłamała, mataczyła i miała z tego korzyści materialne ,to może być przestępstwem! Data dodania komentarza: 30.07.2026, 22:22 Źródło komentarza: Przewodniczący Mazurek o Karolinie Kaczor: - Wcześniej o tym nie wiedziałem Autor komentarza: TLDR Treść komentarza: Sławek nikogo to nie interesuje. Idź do pracy i ureguluj długi, na tym się skup a nie na lansowaniu swoich pseudomądrości. Data dodania komentarza: 30.07.2026, 22:03 Źródło komentarza: Przewodniczący Mazurek o Karolinie Kaczor: - Wcześniej o tym nie wiedziałem Autor komentarza: Mistrz Kierownik Treść komentarza: A skoro to była jednorazowa transakcja to ciekawe na jaką kwote była tp suma i za jaką usługę. Chyba nie mówimy o groszach skoro podjeła takie ryzyko . No nie powiecie mi , że nie wiedziała takich rzeczy 😁 Data dodania komentarza: 30.07.2026, 21:35 Źródło komentarza: Przewodniczący Mazurek o Karolinie Kaczor: - Wcześniej o tym nie wiedziałem Autor komentarza: Symetrysta Treść komentarza: Nie wiem, nie rozumiem, zarobiony jestem. Dalej przyjdą tutaj obrońcy z urzędu, którzy stwierdzą, że to wewnętrzna sprawa KO? Przewodniczący, który miał obowiązek poinformować radę, że takie pismo dostał nie zrobił tego - dlaczego? Dlaczego radna zaczęła w ostatnim roku wspierać koalicję, która rządzi naszym miastem? Czy burmistrz i jego koalicja miała wiedzę na temat działań przewodniczącego (lub ich braku)? Jeśli takowej nie miało, co pan przewodniczący ukrywał? Czy to nie jest kolejna kompromitacja drużyny rajców i burmistrza? Data dodania komentarza: 30.07.2026, 21:14 Źródło komentarza: Przewodniczący Mazurek o Karolinie Kaczor: - Wcześniej o tym nie wiedziałem Autor komentarza: Zrównoważony Treść komentarza: Dla mnie to obecnie Karolina Kaczor jest jedynie narzędziem, przez które chcą uderzyć w jej ojca. Roman jest radnym powiatu, wspiera starostę Szponara, jest jakby głową opozycji wobec przewodniczącej i jest niewygodny, bo to rozmawia ze starymi schetynowcami to tu to tam, to pojedzie do Wrocławia. Oni chcą sprawić moim zdaniem, by Roman powiedział mam dość, idę emeryturę, polityka przestała mnie interesować. Nagonkę piszą ludzie moim zdaniem, którzy robią nagonkę również na Michała Rado. O Karolinie ciągną temat, o którym wiedzieli już dawno, ale teraz odpowiedzialność chcą zrzucić na przewodniczącego Mazurka czy burmistrza, by rozmydlić własną wiedzę o tym fakcie oraz by jeszcze coś ugrać i osłabić innych, zrzucić winę na innych, chociaż sami radni opozycji wiedzieli o tym od dawna i co wtedy zrobili? Nic. Bo Karolina była z nimi, teraz przestała być radną, a oni nadal rolują temat, bo chcą Romana zniechęcić do polityki, by nie przeszkadzał. Szkoda, że Karolina nie wytrwała do końca kadencji. Ale Roman nie poddawaj się, co będziesz robił na emeryturze. Roman trzymam kciuki. Data dodania komentarza: 30.07.2026, 21:04 Źródło komentarza: Przewodniczący Mazurek o Karolinie Kaczor: - Wcześniej o tym nie wiedziałem Autor komentarza: Katolik Treść komentarza: Przewodniczący do odwołania. Przewodniczącym powinien być ktoś uczciwy z czystym sumieniem. Data dodania komentarza: 30.07.2026, 20:44 Źródło komentarza: Przewodniczący Mazurek o Karolinie Kaczor: - Wcześniej o tym nie wiedziałem
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama