Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 14 marca 2026 02:29
ZOBACZ:
Reklama Hipol
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Niejasne losy biblioteki. Dobry księgozbiór to za mało?

Podziel się
Oceń

Oława Trudna sprawa Pracownice Biblioteki Pedagogicznej siedzą jak na bombie. Robią selekcję i inwentaryzację księgozbioru oraz sprzętu. Nie wiadomo, jak długo i czy w ogóle będą jeszcze pracowały. Urząd Wojewódzki chce zmian w systemie bibliotek, słychać głosy o likwidacji w przyszłym roku. Mógłby pomóc powiat, ale starosta uważa, że 40 tysięcy złotych rocznie to zbyt dużo Sytuacja biblioteki nie jest prosta. Należy do sieci bibliotek pedagogicznych województwa dolnośląskiego, a działa w ramach Powiatowego Ośrodka Pomocy Psychologiczno-Pedagogicznej i Doradztwa Metodycznego w Oławie, który zatrudnia pracowników. Mieści się przy ul. ks. Kutrowskiego, w budynku po internacie. Jej naukowy charakter sprawia, że korzystają z niej głównie nauczyciele, także emerytowani oraz studenci i uczniowie. To jedyna taka placówka  w powiecie, z unikalnym księgozbiorem. Oprócz książek, dysponuje też ponad 40 tytułami prenumerowanych czasopism, archiwalnymi numerami gazet. W bibliotece prowadzone są lekcje, kursy i spotkania. Mimo tego, przyszłość placówki wisi na włosku, a niepokojące sygnały i brak jasnego komunikatu, powodują nerwowość i niedowierzanie. - Słyszałam, że biblioteka po 60 latach działania w Oławie, ma być zamknięta - mówi Barbara, korzystająca z jej księgozbioru od 5 lat. - To nie do pomyślenia. Spełnia swoją funkcję, jest potrzebna, to ważne miejsce. Jestem bardzo zadowolona, bo biblioteka jest profesjonalnie prowadzona, można skorzystać z fachowego doradztwa. Wypożyczający książki podkreślają, że w bibliotece są pozycje niedostępne w innych miejscach. Można zadzwonić, albo przez internet zamówić potrzebną literaturę, skorzystać z czytelni. Tym, co się dzieje wokół biblioteki zaniepokojone jest środowisko nauczycielskie. Mówi o tym prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego prezes Andrzej Kupczak. On także słyszał o planach wygaszenia działalności biblioteki w przyszłym roku. Wątpliwości nie rozwiewają informacje płynące od władz powiatu oławskiego, który prowadzi placówkę. W 2009 powiat przejął jej prowadzenie jako zadanie powierzone przez zarząd województwa dolnośląskiego. Wcześniej mieściła się w ratuszu. Następnie powiat zawarł porozumienie z województwem dolnośląskim na prowadzenie biblioteki. We wrześniu tego roku powiat dostał od marszałka województwa wypowiedzenie warunków umowy i powierzenia prowadzenia biblioteki  ze skutkiem do 31 grudnia. Jako powód podano potrzebę zmian w całej sieci bibliotek pedagogicznych, polegającej m.in. na redukcji zatrudnienia. Powstaje nowy program. W Oławie dwie dwie osoby pracują na pełnym etacie i jedna na pół etatu. - Zaproponowano nam negocjacje - mówi starosta oławski Zdzisław Brezdeń. - Miałyby polegać na tym, że zaproponowano nam pomoc w dalszym prowadzeniu biblioteki, ale damy pieniądze tylko na jeden etat. Możemy otrzymać 65 tysięcy złotych rocznie, a dostawaliśmy 180 tysięcy. Musielibyśmy pozostałe koszty funkcjonowania biblioteki. Nie zgodziliśmy się na to. Brezdeń nie wyklucza dalszych negocjacji, ale powołuje się na ustalenia Wojewódzkiej Biblioteki Pedagogicznej we Wrocławiu, z których wynika, że oławska placówka nie złożyła zamówienia na zbiory cyfrowe, ma 20. miejsce na 21 bibliotek pedagogicznych w województwie pod względem ilości użytkowników, 11. - pod względem wypożyczenia książek, a bibliotekarze w niewielkim stopniu podnoszą kwalifikacje. Zauważono też plusy, o których mówi kierownik biblioteki - Grażyna Mądra - placówka jest dobrze wyposażona. Zajmuje drugie miejsce pod względem zakupu nowych tytułów. W 2014 było ich 263, w 2015 - 156. Starosta mówi, że władze województwa oczekują od powiatu zaakceptowania aneksu do umowy, co łączyłoby się z mniejszym dofinansowaniem i redukcją etatów we wszystkich bibliotekach pedagogicznych. W ostatnim piśmie do władz powiatu oławskiego pada propozycja dofinansowania przez Urząd Wojewódzki kwotą 75% od dotychczasowej dotacji. - Zarząd powiatu postanowił nie przystąpić do tego porozumienia - mówi Brezdeń. - To biblioteka, którą zarządza marszałek, niech on ją prowadzi, jeśli chce zmieniać zasady funkcjonowania. Wynika z tego, że powiat od przyszłego roku nie będzie prowadził Biblioteki Pedagogicznej. Teraz wszystko w rękach władz województwa. Zarząd powiatu nie zamierza także dokładać 40 tys. rocznie do jej funkcjonowania. Zdaniem starosty, wskaźniki nie rokują dobrze, zwłaszcza liczba użytkowników. Kierownik Grażyna Mądra mówi, że w ubiegłym roku liczba czytelników wzrosła o 100 osób. Jej zdaniem, sprawa jest przykra i bolesna, zwłaszcza, że powiat o niczym ich nie informuje: - Jestem zdziwiona także tym, że w budżecie powiatu nie ma 40 tysięcy złotych rocznie na bibliotekę. Opinie czytelników są najważniejsze, a one są pozytywne. Dzwonią do nas i pytają. To, co wiemy, to informacje od pracowników podobnych placówek.  Powiększamy nasz księgozbiór, który nie pokrywa się z księgozbiorem biblioteki publicznej. Wysoko oceniono naszą działalność podczas ewaluacji. Wygląda na to, że nasza działalność ma być wygaszona w roku Narodowego Programu Rozwoju Czytelnictwa. Na razie nie wiemy, co będzie dalej. Monika Gałuszka-Sucharska [email protected]

Napisz komentarz

Komentarze

ty... 15.12.2015 22:00
Powiat i starosta wydaje na bzdury więc przynajmniej raz zrobi coś pożytecznego i dołoży na bibliotekę np. likwidując etat w Zarządzie. Łapiesz, "Ricrdo" czy to dla PISowskiego łba za trudne?

Rickrdo 15.12.2015 15:13
Lemingusiu a czy to nieprawda, że twoi mistrzowie świata zabierają 25 procent budżetu biblioteki i jeszcze chcą żeby powiat do tego dołożył ?

do Rickardo 15.12.2015 14:19
Ty głupi jesteś czy z PiSu?

studentka 15.12.2015 12:28
To chyba jakiś żart... W tej bibliotece jest wiele pozycji, których nie można znaleźć nigdzie indziej w pobliżu (inne biblioteki w oławie, internet). Ta biblioteka już kilka razy uratowała mnie w pisaniu różnych prac na studia. Bez niej, wiele studentów w Oławie będzie miało poważny problem

Rickardo 15.12.2015 10:21
Ale jaja Platforma Obywatelska w sejmiku zmniejsza dotacje o 25 procent, a winien PiS łot logika leminga

Marian 15.12.2015 09:39
Przenieść księgozbiór do biblioteki publicznej i po sprawie. Po co dublować biblioteki.

Zdzisław 15.12.2015 18:43
Niech PiS zlikwiduje w starostwie etat członka zarządu i przeznaczy zaoszczędzone w ten sposób pieniądze na bibliotekę. Sprawa prosta!

15.12.2015 22:05
A cóż wtedy ten biedny człowiek pocznie? Pójdzie do pracy?

obiektywny 16.12.2015 10:01
Zrób coś dla społeczeństwa i sam się zlikwiduj!

Obiektywny z PiSu ??????? 16.12.2015 19:09
buhahahahahaaaaaaaaaaaaaaaa

15.12.2015 08:44
Marszałkiem jest dalej Przybylski z PO (ten, który nie zabłysnął jak był w Oławie zapytany o obwodnicę). Wojewoda się zmienił i jest nim Paweł Hreniak z PiS.

Zdz+ 14.12.2015 21:40
A od kiedy marszałek jest z PiS-u? Tam rządzi PO a im nie zależy na bibliotekach, ośmiorniczki są drogie.

end 16.12.2015 01:48
Kiedy to właśnie władze wojewódzkie PO pomogły się utrzymać bibliotece, gdy kilka lat temu starano się ją zamknąć i tylko związki zawodowe, ale nie ZNP, a "Solidarność" pomogła .

Zdz 14.12.2015 18:26
Przerażające! Co jeszcze nowego wymyśli PiS by ogłupiać ludzi ? A co na to radni powiatu? Gdzie opozycja?

Gość 2 14.12.2015 23:35
a gdzie Ty tu widzisz PiS ???????

zorka 14.12.2015 16:39
Jedyny sposób na uratowanie biblioteki to zatrudnienie mlodych , prężnych pracowników.

OBSERWATOR 14.12.2015 15:13
Jeżeli korzystają nauczyciele wszystkich placówek oświatowych z terenu powiat i miasta, to w formie datacji mogłyby gminy dotować rocznie przeznaczać pewną pulę środków finansowych na działalność tej biblioteki.

14.12.2015 10:46
Ale na etat etatowego członka zarządu powiatu, który zajmuje się bliżej niesprecyzowanymi rzeczami w kwocie znacznie większej niż 40 tys. zł rocznie pieniądze są.

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama