Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 28 kwietnia 2026 09:01
ZOBACZ:
Reklama Hipol
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

A może do Gruzji?

Podziel się
Oceń

. Jako że sezon wakacji i wypoczynku za nami i każdy ma za sobą bagaż wspomnień, to ja przesyłam jedno z nich. Jeśli mogłoby ono zainteresować czytelników, to będzie mi bardzo miło, gdyby zostało opublikowane - Zosia Kaniewska GRUZJA   Właśnie z wycieczki po Gruzji wróciłam Gdzie pięknymi  jej  krajobrazami się zachwyciłam. Niziny,  obsadzone  winnicami  i bujną  roślinnością, Otaczają wysokie góry emanując surową dostojnością.   Jadąc przez ten piękny, w większości  górzysty  kraj  cały, Odwiedzamy liczne tu cerkwie, które sprzed wieków przetrwały. Każda z nich jest jednak inna, bo w innym  czasie powstała. Są pełne ikon i fresków, by ludność  tu  modlić się chciała.   O  wielu z nich piękne legendy krążą, Które najczęściej  z ich powstaniem się wiążą . Do tego piękno natury wokół i srogie szczyty skał - Kuszą, by każdy kto tylko może, przybyć tu chciał.   Gdy już ktokolwiek  przybędzie w te strony, Myślę, że z pewnością  będzie zadowolony. Bo wysokie góry - oprócz swego majestatu z chmurką w tle, Skrywają piękno wodospadów, które zobaczyć się chce.   Droga do nich trudna bo kamienista i wyboista, Warta jednak wysiłku – choć  turysta nie alpinista. Lecz gdy  już ich widok  dech nam zapiera Cieszymy się wszyscy  jak jasna cholera.   Z tych wodospadów górskie potoki w doliny płynące, Czystością  swej wody  są zadziwiające. A gdy na nizinach w jedną rzekę się złączą - Ich wody się burzą, mętnieją i plączą.   Tak jest też z dwoma podziwianymi  potokami, Co są  owiane  pięknymi  legendami. Jedna z nich mówi o białym i czarnym, Które połączył w legendzie los dziewcząt marny.   Był to los sióstr - co jednego chłopca pokochały. Życie obie straciły skacząc do potoku ze skały. Pierwsza – szatynka, gdy do strumienia wskoczyła Jego wody na czarno zabarwiła.   Gdy zaś jej czuła siostra – blondynka, Śmierć szatynki z poświęcenia dla siebie zobaczyła, Sama także - do drugiego potoku obok - ze skały skoczyła I jego wody na biało zabarwiła.   Do dzisiaj wody dwóch tych potoków  osobno płyną, Aż biały z czarnym się łączą i  we wspólnej rzece giną. Lecz legenda co smutno o ich kolorach opowiada, Podoba się wszystkim i łatwo w pamięć zapada.   Tego pięknego Gruzji krajobrazu Dopełniają cudowni ludzie Kaukazu. Z sercem na dłoni, uśmiechem i radością, Wszystkich odwiedzających czym mają – to goszczą.   Ich wspaniałe wino, chaczapuri (*) i pierożki chinkali, Smakują bosko - wiem - bośmy ich próbowali. Potrawy ostre, złagodzone popijaniem wina, Odczuwane są namiętnie jak całująca dziewczyna.   A wszystko po to, by cieszyć się pięknem tego kraju, Smakować go teraz, bo nie zawsze tu było jak w raju. Ten kraj jest bowiem, jak z baśniowych opowiadań wyjęty, Lecz jego naród po wielu już wojnach jest mocno "dotknięty".   My nie zapomnimy silnego wrażenia Jakie niesie ze sobą groza wspomnienia. Wsparta  widokiem cierpiących żon i matek Po stracie swoich mężów  i dorosłych "dziatek".   To większość z tych matek  do dzisiaj  tylko w czerń się ubiera, Bo pamięć po stracie  mężów i synów nigdy nie umiera. Chcą  przestrogą być dla innych co walki wszczynać by chcieli, Aby o możliwych ludzkich tragediach nigdy nie zapomnieli.   Po zwiedzeniu Tbilisi, Mschety i wysokich  gór Kaukazu, Zachwycamy się kolejno pięknem innego krajobrazu. To już herbaciane pola Batumi Gdzie dobre wino, chacha (**) i cichutko morze szumi.   Tam są  fontanny w rytm muzyki  tańczące, Wieczorem -  kolorami tęczy niebo rozświetlające. A w tym spektaklu całości dopełniają Szampańskie nastroje tych, co to oglądają.   Wrażeń doznałam tam wielką  moc, zarówno w dzień jak i w noc. Bo to co w dzień słońcem pozłocone zachwycało oczy w winnice i góry wpatrzone, To wieczorem i nocą zaczynało muzyką i tańcem pulsować By wspaniałe wrażenia i emocje w naszej pamięci na zawsze  zachować.     * To smaczne pulchne placki nadziewane serem, fasolą, mięsem lub warzywami. ** Chacha (czytaj: czacza)  to miejscowa , dość mocna wódka wyrabiana z pestek i skórek pozostałych z winogron po odciśnięciu z nich soku do wyrobu wina. fot. Jerzy Kamiński  

A może do Gruzji?

A może do Gruzji?

A może do Gruzji?

A może do Gruzji?

A może do Gruzji?

A może do Gruzji?

A może do Gruzji?

A może do Gruzji?

A może do Gruzji?

A może do Gruzji?

A może do Gruzji?

A może do Gruzji?

A może do Gruzji?

A może do Gruzji?


Napisz komentarz

Komentarze

Janina 19.11.2019 15:28
Długi, ale ciekawy wiersz oddający z absolutną dokładnością gruziński krajobraz i tamtejszą kuchnię. Można się domyślać, że dla autorki było to niezwykle ciekawe przeżycie, niezapomniane doznania i tym samym zachęca skutecznie wszystkich którzy mieliby ochote na podobne wrażenia. Pozdrawiam autorkę wiersza Zosię Kaniewską.

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: siostraTreść komentarza: Znam takie katoliczki ,które latają do kościoła udają święte a wszyscy wiedzą jakie są naprawdę.Ksiedza kłamią przy spowiedzi i do komuni chodzą.Jak to się ma do zjedzenia kiełbasy w piątek.Data dodania komentarza: 28.04.2026, 08:51Źródło komentarza: Dyspensa dla katolików. W piątek mogą zjeść mięsoAutor komentarza: KatoliczkaTreść komentarza: Taka informacja powinna być ogłoszona w niedzielnych mszach.Dlaczego nie była?Data dodania komentarza: 27.04.2026, 22:12Źródło komentarza: Dyspensa dla katolików. W piątek mogą zjeść mięsoAutor komentarza: Pracownik szpitalaTreść komentarza: Patrzę na ciebie i widzę, że proces myślowy wciąż trwa, ale połączenie najwyraźniej zostało przerwane. Masz w sobie tyle charyzmy, co pusta lodówka, a twoja elokwencja jest wręcz ogłuszająca. Nie wysilaj się już – szkoda czasu na tę 'fascynującą' wymianę zdań, skoro i tak nie masz nic do powiedzenia. Daj znać, jak ci się mózg połączy z internetem, bo na razie tylko marnujesz mi tlenData dodania komentarza: 27.04.2026, 20:05Źródło komentarza: Do końca streama jeszcze dwie godziny. Zaczęło się od Mai z Oławy!Autor komentarza: KJoutTreść komentarza: Fachowiec nie sprostał, juniorzy za silni.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:47Źródło komentarza: Finał był bardzo bliskoAutor komentarza: RademenesTreść komentarza: Ktoś się nieźle obłowił na tej „charytatywnej" zbiórce. Naiwniacy..Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:25Źródło komentarza: Maja: - Tak się cieszę, że dałam innym siłę do walki z rakiemAutor komentarza: ^Treść komentarza: Wystarczy, że ktoś mądrze napisze regulamin korzystania z tego terenu, i żadna Konstytucja tu nie pomoże.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:17Źródło komentarza: Zakaz to zakaz. Tylko na jakiej podstawie?
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama