Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 13 czerwca 2026 02:43
ZOBACZ:
Reklama Aftermarket Oława
Reklama
Reklama Tauron
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Rewolucja w OZE. Firmy będą oszczędzać na energii

Podziel się
Oceń

  Przedsiębiorcy zostali włączeni do definicji prosumenta w myśl Ustawy o odnawialnych źródłach energii. Nowelizacja może przyczynić się do wzrostu zainteresowania mikroinstalacjami OZE, a także w kilkuletniej perspektywie przynieść wymierne oszczędności w kosztach zakupu prądu, zwłaszcza małym i średnim firmom. Zmiany, które weszły w życie, są związane między innymi z modyfikacją definicji prosumenta. Dzięki nowelizacji nie tylko gospodarstwa domowe, ale także przedsiębiorstwa mogą korzystać z systemu opustów. Oznacza to, że firmy posiadające własne instalacje fotowoltaiczne czy wiatrowe są uprawnione do odprowadzania nadwyżek wyprodukowanej energii elektrycznej do sieci i odbierania ich w momencie większego zapotrzebowania. W korzystny dla prosumentów sposób doprecyzowano zapisy dotyczące regulowania rachunków. Niewykorzystana energia elektryczna w danym okresie rozliczeniowym przechodzi na kolejne miesiące, ale nie na dłużej niż rok od daty wprowadzenia nadwyżki do sieci. Nowe rozwiązania sprawiają, że koszty przedsiębiorstw związane z opłatami za prąd mogą stać się bardziej zbilansowane, a samo prowadzenie działalności gospodarczej obarczone mniejszym ryzykiem. Szczegółowe zasady, ujednolicające sposób dokonywania rozliczeń prosumentów energii odnawialnej oraz ochronę ich interesów, ma zapewnić opracowywane obecnie rozporządzenie. Należy pamiętać, że posiadana mikroinstalacja powinna mieć do 50 kW mocy, a wytwarzanie energii nie może być przeważającą częścią działalności przedsiębiorstwa. Zrównoważony rozwój Jak pokazują statystyki, popularność fotowoltaiki w Polsce gwałtownie rośnie. Według danych Polskich Sieci Elektroenergetycznych, łączna moc tego typu instalacji w naszym kraju, zgodnie ze stanem na 1 września, wyniosła 940,9 MW. To oznacza wzrost o 156% r/r i o 6,6% od sierpnia do września 2019 r. Trend potwierdza też Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii, które podaje, że w Polsce w 2018 roku powstało około 28 tysięcy instalacji fotowoltaicznych. To ponad dwa razy więcej niż rok wcześniej. - Należy spodziewać się, że nowelizacja ustawy przyczyni się do zwiększenia udziału instalacji OZE w krajowym miksie energetycznym. Objęci systemem prosumenckim przedsiębiorcy, w obliczu prawdopodobnych wzrostów kosztów energii, zapewne będą korzystali z możliwości generowania długofalowych oszczędności. To działanie korzystne nie tylko dla ich własnego biznesu, ale także nas wszystkich ze względu na zwiększanie udziału "czystych" technologii w energetyce - mówi Anna Sawicka, Główny Specjalista ds. Rozwoju Strategii Ekologicznej Banku Ochrony Środowiska. Dziś nad Wisłą dominującym surowcem energetycznym jest węgiel. Struktura produkcji energii musi być jednak stopniowo dywersyfikowana, właśnie poprzez rozwój technologii bezemisyjnych. Polska oraz pozostałe państwa członkowskie Unii Europejskiej przystąpiły do Porozumienia Paryskiego, którego wdrażanie nastąpi poprzez uregulowania przyjęte w polityce na rzecz klimatu i energii do 2030 roku. Jednym z jej głównych celów jest zapewnienie udziału co najmniej 32% OZE w całkowitym zużyciu energii w UE Inwestycje w praktyce Decydując się na instalację fotowoltaiczną bądź wiatrową, warto skorzystać z usług profesjonalnego projektanta, który oszacuje odpowiednią do naszych potrzeb moc systemu. To klucz do optymalizacji kosztów - zarówno dotyczących samej budowy, jak i związanych z późniejszymi opłatami. Źródło o mocy do 10 kW może okazać się korzystniejsze, nawet jeżeli w całości nie będzie pokrywać zapotrzebowania przedsiębiorstwa na energię. - W przypadku instalacji o mocy do 10 kW opust wynosi 0,8, co oznacza, że można odebrać 80% energii wprowadzonej do sieci, bez żadnych dodatkowych opłat. W przypadku mikroinstalacji 10-50 kW opust wynosi 0,7 - tłumaczy Anna Sawicka. Zainteresowanie własnymi instalacjami słonecznymi wynika między innymi z prognozowanych wzrostów cen energii. Im prąd jest droższy, tym przedsiębiorcy chętniej szukają możliwości ograniczenia kosztów. Jednak barierą dla niejednej firmy może być początkowa cena inwestycji – instalacja o mocy 40-50 kW to koszt ok. 200 tysięcy złotych. Szukając źródeł finansowania warto zwrócić uwagę na prowadzony przez NFOŚiGW program "Energia Plus".  

Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: oławianin Treść komentarza: Dlaczego nie wykorzystują budynek po dawnej ubezpieczalni na Sikorskiego. Lokalizacja dobra, budynek wymaga kapitalnego remontu i jest własnością podobno starostwa czyli skarbu państwa. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 21:54 Źródło komentarza: Czy nowy budynek sądu musi być "tak daleko"? Autor komentarza: Obserwator Treść komentarza: Nie pierwszy i ostatni kardiolog przyjmujący na NFZ. Bardziej bym martwił się brakiem lekarzy POZ, których dr Bolanowski nie umiał zachęcić do stałej pracy w przychodni. To oni stanowią front w przychodni. Decyzja Pana Burmistrza dotyczy odwołania z pełnienia funkcji prezesa. Nadal jest kardiologiem i może przyjmować tzw swoich pacjentów. Zobaczymy na ile jest związany z pacjentami, czy tylko wiązał go stołek prezesury. Podejmując się pełnienia funkcji prezesa trzeba pamiętać " prezesem się bywa, a lekarzem się Jest". Myślę że Pan prezes jest lekarzem. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 20:32 Źródło komentarza: Janusz Bolanowski odwołany z funkcji prezesa Przychodni Rejonowo-Specjalistycznej Autor komentarza: * Treść komentarza: Pewnie masz dużo racji w tym co piszesz, ale zgodnie z art. 188 ustawy Prawo Wodne, obowiązek dbania o wały nałożony jest na ich właścicielu. A właścicielem wszelkich wodnych urządzeń, w tym wałów, są Wody Polskie, a nie starosta, wójt, burmistrz. Więc wszelkie zgłoszenia jak najbardziej ale przeciwko Wodom Polskim. Polecam ustawę Prawo Wodne. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 20:02 Źródło komentarza: Miasto: - Wody Polskie nie reagują Autor komentarza: Zdziśka ze zwierzynca Treść komentarza: O gocha tirówka się pokazała Data dodania komentarza: 12.06.2026, 19:00 Źródło komentarza: 194 zgłoszenia do Krajowej Mapy Zagrożeń Bezpieczeństwa w maju Autor komentarza: mieszkaniec oławskiej ziemi Treść komentarza: Dzień dobry. Szanowny Panie Redaktorze, niestety jak czytam te informacje zarówno na Waszej stronie jak i na portalu Oława 24 zastanawiam się, czy to są żarty, czy też zła wola włodarzy miasta i nie tylko. Ale w tym konkretnym przypadku jak piszecie i to słusznie ...OBOWIOĄZEK koszenia poboczy dróg czy wałów naszych, oławskich cieków wodnych stoi po stronie różnych instytucji w tym Jednostek Samorządu Terytorialnego oraz Wód Polskich. Zatem jeśli to obowiązek, to ktoś kto nie realizuje takiego (swojego) obowiązku do którego jest zobligowany przepisami prawa a dotyczy to np. organu - czyli Wójt, Burmistrz, Prezydent czy Starosta o innych organach nie wspomnę po podlega karze. O takich przypadkach mówi właśnie art. 231 kk. Czy zarośnięte trawa lub zakrzaczone pobocze może ograniczyć widoczność między innymi dla kierowcy, pieszego. Ależ oczywiście. A może być to jedna z przyczyn zdarzeń lub wypadków. Ależ oczywiście. Czy niekoszone wały mogą spowodować w określonych przypadkach (obfite opady deszczu) opór i zdecydowane spowolnienie przepływu wody w ciekach wodnych a tym samym groźne ich spiętrzenie lustra? Oczywiście, że tak. To mój Szanowny Panie Redaktorze trzeba takie przypadki zgłaszać do Prokuratury lub do miejscowej i właściwej dla miejsca tego pobocza, wału jednostki Policji. Może wtedy osoby odpowiedzialne ruszą swoje 4 (cztery) litery i wykonają po prostu swój obowiązek, do którego jak piszecie są ZOBOWIĄZANI. Tylko tyle, albo aż tyle. Dlatego tez moja propozycja brzmi niech cały ten artykuł trafi jako zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa i może ten niekorzystny trend wreszcie się zmieni a my przestaniemy o tym mówić i pisać zajmując się innymi tematami ważnymi dla miasta, gminy i powiatu. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 18:52 Źródło komentarza: Miasto: - Wody Polskie nie reagują Autor komentarza: zrozpaczony Treść komentarza: Jak u mnie zadomowiły się murarki to też mam zgłaszać? I czy pszczoły dostaną jakieś małe tablice rejestracyjne? Wtedy będę wiedział do którego sąsiada zgłosić się po miód. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 18:30 Źródło komentarza: Ważne dla pszczelarzy. Termin mija 18 czerwca
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama