Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 19 października 2026 02:39
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Rolf - ostatni Niemiec

Jednym z ostatnich żołnierzy niemieckich, który w czasie wojny przebywał na terenie powiatu oławskiego, był pilot Luftwaffe Rolf Singenstreu
Podziel się
Oceń

Powojenna Oława

Armia Czerwona zajęła Oławę 28 stycznia 1945. Od tego dnia oddziały niemieckie znajdowały się od kilku do kilkunastu kilometrów od miasta. Podjęto próbę kontrataku, głównie w celu likwidacji przyczółków i wypchnięcia Rosjan za Odrę, ale poza kilkoma lokalnymi sukcesami nie osiągnięto większych zdobyczy terytorialnych. Rosjanie byli skuteczni, mieli przewagę i wkrótce zajęli cały powiat oławski i do połowy lutego zamknęli pierścień okrążenia wokół „Festung Breslau”.

Rosjanie

Opisywanie walk w okolicach Oławy na podstawie dostępnych źródeł rosyjskich nie jest łatwym zadaniem. Nawet błahe informacje i wspomnienia są nasycone ideologią i treściami związanymi z chwałą komunizmu, trudno znaleźć precyzyjne meldunki ilościowe, we wspomnieniach straty są zaniżane, liczba Niemców atakujących i pokonanych zawyżana nawet o kilkadziesiąt procent. Mozolne zestawienia dat wydarzeń i porównywanie sił pozwala na w miarę obiektywny i zbliżony do prawdy obraz wydarzeń. Zmianę rosyjskiej polityki historycznej przyniosły dopiero ostatnie lata, a zwłaszcza zniesienie cenzury.
Rosjanie po sforsowaniu Odry i zajęciu Lipek, wykorzystując wycofanie się Wehrmachtu, 26 stycznia wysłali małą grupę rozpoznawczą do Godzikowic. Nocą doszło do walki, Rosjanie zabili kilku Niemców, a dwóch wzięli do niewoli. Zwiadowcy gwardii - sierżanci Migun i Jazow, szeregowi Sterpun i Katań - przeszli głębiej na tyły przeciwnika, pozostając w ukryciu. Wkrótce pojawiły się dwa pojazdy z piechotą i ciągnik z działem. Sowieccy zwiadowcy przygotowali zasadzkę, zajęli stanowiska po obydwu stronach drogi i ostrzelali Niemców. Atak był skuteczny, zdobyto działo. Za męstwo i odwagę całą czwórkę odznaczono Orderem Chwały I stopnia. Dowódca tej kompanii zwiadu, Piotr Migun, był doświadczonym żołnierzem, walczył w rejonie Odessy i Sewastopola jako marynarz na krążowniku „Czerwona Ukraina”. W czasie walk w Polsce i na Śląsku został dowódcą kompanii rozpoznawczej. Oprócz orderu za akcję pod Godzikowicami Migun otrzymał Order Czerwonej Gwiazdy.



Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: ... Treść komentarza: ZOO Łączna .. Data dodania komentarza: 18.10.2026, 22:41 Źródło komentarza: Malinka i Rysiu szukają wspólnego domu! Autor komentarza: * Treść komentarza: "Małżonka jechała do Opola i nikt nie czekał". Bez komentarza. Ale jak by był z żoną, to po co pisze, że "musi pójść do budynku w kierunku wiaduktu...." Jak by był z Nią mąż, to nie musiała by sama tam jechać na tym wózku. Nie broń czegoś, czego nie można obronić. Data dodania komentarza: 18.10.2026, 19:21 Źródło komentarza: Brakuje nie tylko wind, ale i kasy biletowej Autor komentarza: Gocha ze Zwierzyńca Treść komentarza: Mieszkańcy najwyraźniej nie dali się przekonać do tej kalki z Wrocławia. Po obejrzeniu oficjalnego filmu z odsłonięcia odnosi się wrażenie, że frekwencja na tym zapowiadanym wydarzeniu była bardzo skromna, a na miejscu pojawiła się zaledwie garstka osób. Taki obraz na nagraniu weryfikuje wcześniejsze, dość górnolotne zapowiedzi o „nowym rozdziale w miejskiej przestrzeni Oławy”. Moim zdaniem ta niska frekwencja to naturalny efekt tego, że próba połączenia regionalnych motywów z tak dosłownym lokowaniem produktu i logotypami prywatnych firm po prostu nie obroniła się wizerunkowo. Skoro w internecie pojawiły się głosy krytyczne ze strony osób przywiązanych do tradycji, to i na samym wydarzeniu zabrakło powszechnego entuzjazmu. Szkoda, że od samego początku nie postawiono na promowanie naszego autentycznego, oławskiego koguta, lecz zdecydowano się na marketingowy format, który budzi tak duże dyskusje. Ten materiał wideo pokazuje, że próby adaptowania cudzych symboli w celach komercyjnych nie budzą w Oławie większego zainteresowania i nie przyciągają mieszkańców. Data dodania komentarza: 18.10.2026, 17:06 Źródło komentarza: Wrocławski krasnal zamontowany i uroczyście odsłonięty (FILMIK) Autor komentarza: Platyn Treść komentarza: Ale tłumy .... krasnala witały 🤣🤣🤣🤣 Data dodania komentarza: 18.10.2026, 16:58 Źródło komentarza: Wrocławski krasnal zamontowany i uroczyście odsłonięty (FILMIK) Autor komentarza: Leszek Górecki Treść komentarza: Kolejny popis lokalnego PR-u i marketingowej żonglerki słowami. Jeszcze kilka dni temu wmawiano nam, że to „Pierwszy oławski krasnal” i „nowy rozdział w miejskiej przestrzeni Oławy”. Kiedy jednak w komentarzach podniosły się słuszne głosy oburzenia, że bezmyślnie kopiujemy Wrocław, zacieramy własną tożsamość i robimy z miasta darmowy słup ogłoszeniowy dla prywatnego biznesu – narracja nagle obróciła się o 180 stopni. Dzisiaj wjeżdża wersja „wrocławski krasnal w Oławie”. Klasyczny unik i gaszenie wizerunkowego pożaru. Nagle okazuje się, że krasnal nie jest już taki „oławski”, a żeby udobruchać lokalnych patriotów, na szybko dorzuca się obietnicę postawienia kolejnego koguta przy okazji następnego Rajdu. To tylko potwierdza to, o czym wielu z nas mówiło od początku: od pierwszej minuty nie chodziło o żadną tradycję czy kulturę, ale o zwykły product placement i komercyjny baner marketingowy z wielkim logo na koszulce i nazwą firmy na rejestracji rzeźby. Szacunek dla Muzeum Wena za to, co robi dla motoryzacji i promocji regionu, bo imprezy mają świetne. Ale traktowanie visualu naszego miasta i tożsamości mieszkańców jako darmowego, plastycznego tła dla korporacyjnych logotypów, które można dowolnie przemianować w zależności od tego, skąd wieje wiatr krytyki, to gruba przesada. Oława ma swój historyczny, autentyczny symbol – koguta. I to on powinien dominować w naszej przestrzeni publicznej, a nie wrocławskie kalki obwieszone reklamami. Data dodania komentarza: 18.10.2026, 16:15 Źródło komentarza: Wrocławski krasnal zamontowany i uroczyście odsłonięty (FILMIK) Autor komentarza: Wyborca Treść komentarza: Po co nam tacy radni którzy w tak dramatycznej sytuacji proszą o czas? Panie Radny, w może przez ten pana czas będziemy płacić z Pana koryta? Ludzie zacznijcie w końcu dbać o interes mieszkańców Data dodania komentarza: 18.10.2026, 16:13 Źródło komentarza: Radny uważa, że należy dać prezesowi czas
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama