Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 15 września 2026 10:54
ZOBACZ:
Reklama Hipol
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Nie będziemy multipleksem, ale kilka premier w miesiącu puścimy

Ośrodek Współpracy Europejskiej "Odra" ożywił kulturalne życie Oławy. O wydarzeniach w OWE, problemach z akustyką, pustych salach i długo wyczekiwanym kinie opowiada Anna Ślipko - dyrektor Centrum Sztuki
Podziel się
Oceń

- Minęło pół roku od otwarcia "Odry". Jak pani podsumuje ten okres?

- Cały czas jesteśmy na etapie tzw. rozruchu. Budynek jest nieustannie doposażany. W tej chwili realizujemy procedury, związane z zakupem sprzętu kinowego. W kolejce czekają salki szkoleniowe. Wnioskowałam o ich wyposażenie i czekam na potwierdzenie otrzymania środków. Musimy czekać i mieć nadzieję, że Rada Miejska oraz władze miasta w najbliższym czasie rozpatrzą to pozytywnie. W bardziej odległej perspektywie, planowane jest stworzenie studia nagrań telewizyjnych. Chcemy dokończyć doposażanie pierwszego piętra. Wtedy będziemy mogli prowadzić pełną działalność teatralną, kinową, koncertową i szkoleniową. Myślimy konkretnie o środowisku organizacji pozarządowych oraz o oławskiej młodzieży, która współpracuje z rówieśnikami z innych regionów i krajów.

-  Łatwo zauważyć, że Ośrodek Współpracy Europejskiej ożywił oławską kulturę.

- Myślę, że może być to kwestia zainteresowania nowym miejscem. Staramy się to wykorzystywać, dlatego nasza oferta jest zróżnicowana. Chcemy, aby każdy znalazł coś dla siebie. By odwiedzały nas osoby w różnym wieku. I tak się dzieje. Zależnie od tego, jaką formułę przyjmiemy, salę wypełniają młodzi widzowie, albo starsi. Mogę więc spokojnie powiedzieć, że Centrum Sztuki spełnia swoją rolę. Zarówno w zakresie doboru repertuaru, jak i integracji. Stworzyliśmy nowe miejsce spotkań, i to nas cieszy.

- Nowe miejsce to jedno, ale najważniejsza jest nowa sala widowiskowa o zdecydowanie wyższym standardzie, niż w Ośrodku Kultury.

- Nie ma wątpliwości, że sala w Ośrodku przy 11 Listopada, wymaga remontu. Po odświeżeniu może być idealna do organizacji kameralnych wydarzeń. W tej chwili służy edukacji artystycznej. Udostępniamy ją na różne inicjatywy szkolne i młodzieżowe. W OWE realizujemy bardziej profesjonalne przedsięwzięcia.

- Na waszej stronie internetowej obserwuję sprzedaż biletów. Bardzo często schodzą jak świeże bułeczki. To oznacza, że cena biletu nie odstrasza.

- Jest uzależniona od honorarium artysty i kosztów organizacji koncertu. Przy większości imprez wychodzimy na zero, a czasem udaje nam się zarobić. Wtedy możemy zainwestować w inne, bardziej niszowe przedsięwzięcia, i do nich nie dopłacać.

- Wróćmy na chwilę do "Czasów". Popularność tego musicalu nie maleje. Ludzie wciąż pytają, kiedy kolejny pokaz?

- Teraz będziemy mieli przerwę, ponieważ musimy się skupić na innych wydarzeniach. Przed nami duże imprezy plenerowe, a ich przygotowanie pochłania dużo czasu. Z "Czasami" mamy problem, bo bardzo ciężko jest zebrać wszystkich artystów w jednym terminie. Pamiętajmy, iż w projekcie bierze udział  ponad 20 osób. Jeśli nam się uda dopasować do dwudziestu trzech osób, to ta dwudziesta czwarta nie może. Na chwilę obecną mamy potwierdzony spektakl we wrocławskim Imparcie - we wrześniu. Prowadzimy również rozmowy z Czeską Trzebową. Pamiętajmy, że to spektakl muzyczny, więc myślę, że samą muzyką i choreografią może się obronić.  Po wakacjach planujemy również pokazy dla szkół z terenu powiatu, które zgłaszały takie zapotrzebowanie. Szukamy również innych miast w Polsce, w których moglibyśmy wystawić "Czasy". Jesienią planujemy wydanie musicalowej płyty DVD. Mamy również plany, związane z Europejską Stolicą Kultury 2016.

- Jakie to plany?

- Chciałabym, aby projekty, podobne do naszych, mogły być wystawiane na scenach wrocławskich i dofinansowane ze środków przeznaczonych na realizację programu  Europejska Stolicy Kultury`2016. Jest to jednak projekt nad którym pracujemy, przed nami rozmowy i na ten moment obecnie nie mogę wiele powiedzieć.

- Spodziewała się pani tak ogromnego zainteresowania "Czasami"?

- Miałam nadzieję, że musical zyska dużą popularność. Byłam jednak ostrożna, dlatego na początku zaplanowałam tylko dwa spektakle. Na szczęście oławianom się spodobało, kolejne pokazy również przyciągnęły tłumy i myślę, że kiedy znów wystawimy musical, na zainteresowanie nie będziemy narzekać. To jednak będzie możliwe dopiero po wakacjach. Odpowiednio wcześniej poinformujemy o terminie.

- W najbliższych miesiącach nie będzie "Czasów", ale wystąpi reżyser tego spektaklu Mariusz Kiljan.

- Mariusz jest osobą bardzo otwartą, więc zaproponowałam mu, aby pokazał oławskiej publiczności "20 najśmieszniejszych piosenek na świecie". Widziałam to kilka lat temu, bardzo miło wspominam. Jest to niezwykle ciekawie wykonany program, który na pewno się spodoba. Spodziewam się, że podobnie jak na "Czasach", będzie komplet widzów.

- Sprawą, która cieszy, jest długo wyczekiwane kino.

- Otrzymaliśmy maksimum dofinansowania, o które się staraliśmy. Jesteśmy już na ostatniej prostej. Wizja kina towarzyszyła nam od dawna i długo nad nią pracowaliśmy. Teraz możemy wprowadzić ją w życie. Przed nami procedury przetargowe, które rozstrzygniemy w kwietniu. Potem, najprawdopodobniej w maju, będziemy mogli rozpocząć działalność kinową.

- Co będziemy oglądać w oławskim kinie?

Odpowiedź na to i inne pytania w najnowszym wydaniu "Powiatowej". Już w sprzedaży. Do kupienia również e-wydanie:

Rozmawiał Kamil Tysa

 


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: ciotka Treść komentarza: Naprawdę jej wygląd to powód do dumy ?????? Data dodania komentarza: 15.09.2026, 10:35 Źródło komentarza: Sukces Oli Kucharskiej w zawodach kulturystycznych w USA Autor komentarza: Nata Treść komentarza: Dziękujemy!!! Data dodania komentarza: 15.09.2026, 09:40 Źródło komentarza: Maraton zumby dla Stasia Borunia. Zebrali 5394 zł [ZDJĘCIA] Autor komentarza: hihihihihi Treść komentarza: Podjęła się udowodnienia, że projekt do BO jest ogólnodostępny, jednocześnie zrobi sobie USG piersi i badanie jader? Data dodania komentarza: 15.09.2026, 09:11 Źródło komentarza: Radny Gawlas zachęca: - Warto teraz zajrzeć do projektu... Autor komentarza: Redaktor Treść komentarza: Sprawa jest przykra ale to akurat po części jest wina włodarzy - po części wynika to z braku wystarczającej liczby parkingów i miejsc postojowych.. do tego głoszonych (głównie na tym portalu ) modnych dziś haseł dot. betonozy oraz przeklejanek z fejsa niektórych radnych (głównie na tym portalu), protestów w sprawie budowy nowych miejsc do parkowania... Poza tym niepełnosprawni to też obywatele - proszę nie wykluczać. Data dodania komentarza: 15.09.2026, 08:21 Źródło komentarza: Plac dla osób z niepełnosprawnościami dopiero w drugim etapie Autor komentarza: Zrównoważony Treść komentarza: Ja tam zawsze uważałem Gosia ciebie za kobietę, ale skoro piszesz, że czujesz się facetem, to ok, jestem za wolnością jednostki. Poczyniłaś już jakieś kroki w tym marzeniu? Data dodania komentarza: 15.09.2026, 07:35 Źródło komentarza: Radny Gawlas zachęca: - Warto teraz zajrzeć do projektu... Autor komentarza: . Treść komentarza: W Oławie niestety samodzielne poruszanie się wózkiem jest wyzwaniem. To nie tylko wina włodarzy, choć ich też. Ile to razy widziałam osoby będące na wózkach, które musiały jechać drogą dla aut, bo cały chodnik zastawiony niczym parking. Obywatele mają niepełnosprawnych w poważaniu, policja/straż miejska nie reaguje na to na co powinna, rządzący miastem dosłownie plują w twarz osobom niepełnosprawnym i udają, że ich nie ma. To przykre po prostu. Data dodania komentarza: 14.09.2026, 21:04 Źródło komentarza: Plac dla osób z niepełnosprawnościami dopiero w drugim etapie
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama