Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 28 kwietnia 2026 06:03
ZOBACZ:
Reklama Hipol
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Śladami taty w 70. rocznicę lądowania w Normandii i wyzwolenia Bredy (1)

Od zawsze marzyłem, by pojechać do Francji i znaleźć się w miejscu, gdzie siedemdziesiąt lat temu mój ukochany tato Józef Jakubowicz, jako żołnierz 24. Pułku Ułanów 1. Dywizji Pancernej gen. Stanisława Maczka, wylądował na plaży w Arromanches w Normandii
Podziel się
Oceń

Trudy wielogodzinnej podróży samochodem przez środkowe Niemcy wypełniały nam rozmowy o tym, co chcemy zobaczyć na miejscu, także o piłce nożnej (Radek jest zapalonym kibicem Legii Warszawa), o misjach wojskowych Kuby. To przy odtwarzanej z CD przepięknej muzyce Bartka - muzyka zespołu Projekt "Słatyński", którego debiutancka płyta "Ponad chwilę" ukaże się na naszym rynku w 2015 roku. Nieco zmęczeni, lecz w dobrych humorach około 21.30 dotarliśmy do Driel, w Holandii. Na nieco przyciemnionym w tym czasie placu, zwanym Polskim (Polenplein)  pod pomnikami Surge Polonia i generała Stanisława Sosabowskiego zapaliliśmy znicz, oddając cześć za wkład i zaangażowanie polskich żołnierzy  1. Samodzielnej Brygady Spadochronowej w Bitwie pod Arnhem. Stojąc w tym historycznym miejscu, myślałem o polskich spadochroniarzach, którzy 21 września 1944 wzięli udział w największej operacji powietrzno-desantowej II wojny światowej, zwanej Market Garden. Ta operacja, która miała doprowadzić do opanowania przepraw nad plątaniną holenderskich rzek i kanałów, a tym samym błyskawicznego pokonania Niemców na froncie zachodnim, zakończyła się fiaskiem. Aliantom nie udało się utworzyć korytarza, przez który, omijając silnie umocnioną "Linię Zygfryda", miały podążyć w kierunku Zagłębia Ruhry i Berlina brytyjskie jednostki pancerne. Znamienne, ale gen. Stanisław Sosabowski, po zapoznaniu się planami operacji, zgłosił  wątpliwości,  co do szans jej zrealizowania. Jego głos został zlekceważony. Polscy spadochroniarze musieli wykonać rozkaz. Zostali zrzuceni zbyt późno, bo po trzech dniach, 21 września, w innym miejscu, 10 kilometrów od mostu na Renie, czyli o jeden most za daleko.



Przy pomniku gen. Sosabowskiego w Driel. Stoją Jakub Rotarski i Bartosz Słatyński. Autor poniżej

Oryginalne, brytyjskie prawo jazdy mojego taty

Józef Jakubowicz, jako żołnierz 24. Pułku Ułanów 1. Dywizji Pancernej gen. Maczka, ciężarówką ford canada dowoził amunicję na front. Zdjęcie wykonane zostało we Francji w 1944

Okolicznościowy medal wybity przez Beskidzkie Stowarzyszenie Maczkowców w Bielsku-Białej


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Pracownik szpitalaTreść komentarza: Patrzę na ciebie i widzę, że proces myślowy wciąż trwa, ale połączenie najwyraźniej zostało przerwane. Masz w sobie tyle charyzmy, co pusta lodówka, a twoja elokwencja jest wręcz ogłuszająca. Nie wysilaj się już – szkoda czasu na tę 'fascynującą' wymianę zdań, skoro i tak nie masz nic do powiedzenia. Daj znać, jak ci się mózg połączy z internetem, bo na razie tylko marnujesz mi tlenData dodania komentarza: 27.04.2026, 20:05Źródło komentarza: Do końca streama jeszcze dwie godziny. Zaczęło się od Mai z Oławy!Autor komentarza: KJoutTreść komentarza: Fachowiec nie sprostał, juniorzy za silni.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:47Źródło komentarza: Finał był bardzo bliskoAutor komentarza: RademenesTreść komentarza: Ktoś się nieźle obłowił na tej „charytatywnej" zbiórce. Naiwniacy..Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:25Źródło komentarza: Maja: - Tak się cieszę, że dałam innym siłę do walki z rakiemAutor komentarza: ^Treść komentarza: Wystarczy, że ktoś mądrze napisze regulamin korzystania z tego terenu, i żadna Konstytucja tu nie pomoże.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:17Źródło komentarza: Zakaz to zakaz. Tylko na jakiej podstawie?Autor komentarza: TYLETreść komentarza: Już po strajku nierobie?Data dodania komentarza: 27.04.2026, 18:27Źródło komentarza: Do końca streama jeszcze dwie godziny. Zaczęło się od Mai z Oławy!Autor komentarza: OliwkaTreść komentarza: Nawet na myśl mi nie przyszło , że ktoś może zrobić z tego burzę. Absolutny zakaz wprowadzania piesków na teren boiska szkolnego i terenów przynależnych szkole. Pieski sikają, zebranie kupki nie zawsze daje się wyczyścić. No i dzieci niech tam się bawią, piłka się toczy, kocyk można rozłożyć, dzieci mogą siedzieć na trawie. Uważam , że rodzice uczniów winni odpowiedzieć jasnym stanowiskiem, boisko to nie wybieg. Zarówno rada sołecka podjęła dobrą decyzję jak i dyrektor szkoły. Słowo zakaz jest zrozumiałe dla mnie, bo apele to już niejeden był. Żeby aż z prawnikiem konsultować to już nawet nie jest śmieszne, dla mnie przerażające. Mam pieska, kocham go i w życiu nie poszłabym z nim na boisko, plac zabaw itp. A tak na marginesie nie ma w Domaniowie innych miejsc na spacer z pieskiem. Rodzice brońcie bezpiecznych miejsc na zabawy Waszych dzieci.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 17:38Źródło komentarza: Zakaz to zakaz. Tylko na jakiej podstawie?
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama