Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 22 września 2026 23:01
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Wspomnienia sybiraczki

Dla naszych czytelników mamy kilkadziesiąt egzemplarzy książki Łucji Michalik "Ja to wszystko pamiętam"
Podziel się
Oceń

Nowe wydawnictwo

- Nadszedł czas, żeby spisać przeżycia moje, mojej rodziny oraz wielu innych Polaków wygnanych na Sybir - zaczyna się książka. - Mieszkaliśmy na Kresach Wschodnich w województwie tarnopolskim, powiat Zaleszczyki. Była to kolonia osadników wojskowych po I wojnie światowej. Dziadek mój, Stefan Gutowski, otrzymał parcelację gruntu, ponieważ był wojskowym w randze kapitana. Tu się pobudował, założył rodzinę, z której pochodziła moja mama Emilia. Kiedy wyszła za mąż za Seweryna Koniakowskiego, również tam zbudowali dom i założyli gospodarstwo rolne. Z tego małżeństwa urodziło się czworo dzieci: Janina, Maria, Jadwiga i ja - Łucja. Maria zmarła, kiedy miała sześć lat, mnie wówczas nie było jeszcze na świecie...

Książka, która ukazała się na początku listopada, to wspomnienia sybiraczki-poetki z Jelcza-Laskowic oraz cykl jej wierszy, związanych z tragicznym losem Polaków na "Nieludzkiej Ziemi" . Wydawcą jest wrocławskie wydawnictwo "Eurosystem", a druk dofinansowano z budżetu miasta i gminy Jelcz-Laskowice. Promocja książki odbyła się 11 listopada, podczas uroczystej sesji Rady Miejskiej.

- Książka jest autentyczną lekcją historii, zawierającą również poetyckie refleksje nad ludzkimi losami, opowiedzianą przez naocznego świadka - napisał w posłowiu burmistrz Kazimierz Putyra. - To opowieść człowieka, któremu jeszcze jako dziecku odebrano uśmiech, a ciężar przeżyć wypalił nieodwracalny ślad w sercu. Ukazuje ona dramatyczne i zawiłe losy człowieka, od momentu opuszczenia rodzinnego domu do chwili powrotu od Polski, do upragnionej Ojczyzny.  Jako burmistrz Jelcza-Laskowic jestem dumny, że wśród nas mieszkają tak niezwykłe osoby. Na uznanie zasługuje bezinteresowne zaangażowanie, praca, poświęcenie czasu na utrwalanie w nas pamięci o tamtych wydarzeniach, pielęgnujące pamięć o ludziach, którzy tam zostali, którym nie spełnił się sen o wolności.

Przypomnijmy, że autorkę uhonorowano wieloma odznaczeniami i wyróżnieniami, m.in. Krzyżem i Odznaką Sybiru, Srebrny Krzyżem Zasługi oraz Medalem Komisji Edukacji Narodowej. Parę lat temu, w Dniu Niepodległości, podczas akcji "Jedenastu dzielnych na 11 listopada", została zaliczona przez mieszkańców i samorząd do grona 11 dzielnych ludzi. 

- Składam serdeczne podziękowanie burmistrzowi miasta i gminy Jelcz-Laskowice, panu Kazimierzowi Putyrze, za sfinansowanie wydania moich wspomnień - mówi Łucja Michalik. - Składam również serdeczne podziękowanie panu Jerzemu Kamińskiemu, redaktorowi naczelnemu "Gazety Powiatowej", za trud i poświęcenie w redagowaniu książki. Bez jego zaangażowania publikacja nigdy by się nie ukazała. W ten sposób składam hołd również swojej mamie, która była na Syberii, a obecnie pełni funkcję sekretarza w Zarządzie Koła Sybiraków w Oławie. Dziękuję wszystkim, którzy mnie wspierali, a w szczególności mojej córce Halinie Przybysz, która wspierała mnie najbardziej, pomagała i w dalszym ciągu jest moją podporą. Bardzo dziękuję wszystkim członkom zarządu koła Sybiraków w Oławie, a w szczególności pani Janinie Kamińskiej i panu Aleksandrowi Maciejewiczowi, prezesowi Koła Sybiraków w Oławie.

Cały nakład, czyli 500 książek, trafi do autorki, do Urzędu Miasta i Gminy w Jelcz-Lasowicach, do szkolnych bibliotek, a także do sybiraków. Kilkadziesiąt egzemplarzy mamy także dla naszych czytelników. Wystarczy zgłosić się do naszych biur ogłoszeń w Oławie lub w Jelczu-Laskowicach, i poprosić o książkę Łucji Michalik - pierwszych piętnaście osób otrzyma je na pewno, pozostali w miarę możliwości.

Od rana do naszych biur ludzie przychodzą po książkę. Niedługo może zabraknąć nam egzemparzy. Kto pierwszy, ten lepszy!

(CK)


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Nata Treść komentarza: Jak widać, matematyka nie jest dla ludzi o dobrym sercu i czystym sumieniu... Data dodania komentarza: 22.09.2026, 20:42 Źródło komentarza: Szpital odpowiada w sprawie psychiatry. Liczby ważniejsze od pacjenta? Autor komentarza: Dildo Star Treść komentarza: A niby jakie są w Polsce śluby, jak nie między ludźmi? Lewactwo staje na głowie, żeby znormalizować wszelkie możliwe dewiacje. Data dodania komentarza: 22.09.2026, 17:15 Źródło komentarza: Ślub we Wrocławiu: kiedy warto zatrudnić wedding plannerkę? Autor komentarza: Mayhem Treść komentarza: Płacimy składki na coś czego i tak nie otrzymamy. Służba Zdrowia jest w Polsce darmowa, no cóż papier wszystko wytrzyma. Data dodania komentarza: 22.09.2026, 17:13 Źródło komentarza: Szpital odpowiada w sprawie psychiatry. Liczby ważniejsze od pacjenta? Autor komentarza: Spolegliwy Treść komentarza: Chcesz napisać, że nie znasz realiów w Polsce czy jesteś jedną z tych polityczek, które chcą zastąpić Szponara? Realia wyglądają tak, że lekarzy jest co raz mniej, i tych ze specjalnościami i tych bez. A im jest ich mniej, tym lekarze sobie cenią swoją pracę. Ale skąd się to bierze, jak nie przez samych polityków. Politycy, którzy robią politykę, jak influencerzy, zdjęcia, filmiki, jakieś krótki post i tak robią dziś politykę. Młodzież czy dzieci to widzą, to łatwa ścieżka, daje pieniądze, daje sławę bez siedzenia przy książkach. Przykład idzie z góry. Zobacz na taką Leszczyńską, radną powiatu. Sprzedawała skarpetki na targu, przyspieszone liceum, jakieś studia prywatne i co sobą prezentuje, co zrobiła dla miasta, ale fotek na portalach społecznościowych tysiące? Który z polityków daje przykład takiego intelektualisty, że warto uczyć się, kształcić latami? Ilu mamy profesorów i doktorów w polityce? Przeciętny większościowy nastolatek nie chce już być inżynierem, lekarzem, tylko influencerem, ktoś znany z tego, że jest znany, a tacy jak Leszczyńska są najlepszym przykładem, jak wysoko wejść, bez 4 letniego liceum, bez studiów dziennych. Nie dziw się lekarzom, to zmniejszająca się grupa osób, która wykształciła się i chce za swoją pracę odpowiednią wypłatę, oczywiście za dużą, ale zróbmy coś, by ludzie kończyli studia medyczne, jeśli tego nie będzie, to wypłaty będą takie, a nie inne. Rynek ustala wypłatę. Data dodania komentarza: 22.09.2026, 16:23 Źródło komentarza: Szpital odpowiada w sprawie psychiatry. Liczby ważniejsze od pacjenta? Autor komentarza: jatoja Treść komentarza: "Jakub" na Chrobrego, to "Kwadraciak" na Sobieskiego ? Data dodania komentarza: 22.09.2026, 15:40 Źródło komentarza: Za dwa dni Skolim w Oławie. Przyjedzie promować swoje kiełbaski Autor komentarza: SpecjalistaOdWszystkiego Treść komentarza: Ten plac zabaw miał być chyba zlikwidowany (z różnych powodów). Z tego co wiem, to teren miasta, nie wspólnoty (mogę się mylić), a problem z gryzoniami w tamtych rejonach nie jest czymś nowym. Oczywiście, apele o niedokarmianiu nic nie dają. Data dodania komentarza: 22.09.2026, 15:17 Źródło komentarza: Szczury w tym miejscu? MINUS
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama