Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 29 kwietnia 2026 00:40
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Wakacje to nie tylko morze i palmy

Podczas uroczystości zakończenia roku szkolnego uczniowie znów usłyszeli życzenia udanych wakacji, spędzenia miłych chwil na plaży, nad morzem itp. Byłem świadkiem paru takich wystąpień, w których nauczyciel, dyrektor czy gość imprezy opowiadali, jakie to cuda czekają teraz na uczniów. Była mowa o ciepłym piasku, bosych stopach, szumiących falach itp.
Podziel się
Oceń

Niby wszystko w porządku, ale jednak coś mi nie grało. Bo wszyscy mówili, jakby właśnie taka była polska wakacyjna norma. Tymczasem rzeczywistość jest zupełnie inna. Rok temu 47% polskich rodzin nie było w stanie wysłać na wakacje choćby jednego dziecka. Na wsiach jeszcze gorzej. Z większości wiejskich gospodarstw domowych (68%) żadne dziecko nie wyjechało na ubiegłoroczne wakacje. W tym roku zapewne nie będzie lepiej. Na razie 53% dorosłych Polaków deklaruje, że nie wyjedzie na wakacje, a gdyby do tego jeszcze doliczyć dzieci, okazałoby się pewnie, że zdecydowana większość po prostu pozostanie w domu. Czyli ani plaże, ani piasek, ani morze.

Jaki z tego wniosek powinni wyciągnąć ci, którzy przygotowują swoje wystąpienia na zakończenie roku szkolnego? Otóż ci mądrzejsi nie powinni epatować morzem, nad które oni sami (zapewne w wersji egipskiej) się wybierają, a raczej zaznaczyć, że wakacje to czas wypoczynku, wspólnego spędzania czasu z rodzicami, z rodzeństwem. Niektórym wprawdzie uda się wyjechać, ale część może letnie miesiące ciekawie spędzić także w domu, z rówieśnikami. Część także będzie musiała pracować, pomagając rodzicom w pracy. I bez względu na to, jaki los przypadnie uczniom, warto ten wakacyjny czas wykorzystać na coś innego niż szkoła. A może raczej na coś więcej niż tylko szkoła. Na zacieśnianie przyjaźni, rozwijanie umiejętności, pogłębianie zainteresowań i zwykłe leniuchowanie. Choćby w przydomowych ogródku albo na trawniku pod blokiem. A plaża, piasek i morze? Cóż. To zależy od pieniędzy, które przecież nie powinny być jedynym wyznacznikiem szczęścia. A już na pewno nie powinno się dzieciom wciskać do głów podkolorowanych obrazków, na urzeczywistnienie których większość nie ma szans, a mogą tylko pogłębić frustrację, że inni mają, a ja nie. Że jest jakiś obowiązujący wzorzec spędzania wakacji, do którego trzeba pretendować, a ja nie mogę, bo coś ze mną i moją rodziną nie tak.

Jerzy Kamiński
 


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama