Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 12 czerwca 2026 12:36
ZOBACZ:
Reklama
Reklama
Reklama Tauron
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Szkoła mogłaby już stać w stanie surowym

Z Franciszkiem Październikiem, burmistrzem Oławy - rozmawia Monika Gałuszka-Sucharska
Podziel się
Oceń

- Dlaczego to, co stwierdził starosta Zdzisław Brezdeń w poprzednim numerze naszej gazety na temat szkoły specjalnej - tak pana zdenerwowało?

- Bo to wszystko nieprawda. Pewne stwierdzenia świadczą o braku doświadczenia, umiejętności i determinacji w realizowaniu zadań. Boję się, że niektórym osobom w powiecie brakuje także wiedzy.

- Mocne słowa.

- Starosta mówi o deklaracji współpracy, tymczasem jest podpisany dokument, w formie porozumienia między miastem a powiatem, co do tego zadania.

- Wiemy, że jest porozumienie, ale starosta mówi o umowach, które nie są podpisane.

- Porozumienie pozwala panu staroście na doprowadzenie do przetargu, wyłonienia wykonawcy, określenia prawdziwej kwoty realizacji zadania i wówczas możemy mówić o umowach, odnosząc się do porozumienia, w którym jest wszystko opisane.

- Pana zdaniem, porozumienie jest wystarczające?

- Oczywiście. Na podstawie takich porozumień, miasto partycypuje w kosztach budowy dróg powiatowych. Nie ma najmniejszego problemu.

- Powiedział pan na sesji Rady Miejskiej, że gdyby pan prowadził tę inwestycję...

- ...to stałaby dziś w stanie surowym.

- To pana najważniejszy zarzut - że to wszystko tak długo się ciągnie. Druga sprawa - pieniądze. Opowiada pan wszędzie, że miasto jest przygotowane, aby dopłacić do powiatowej inwestycji 6 - 7 mln. Tymczasem z kosztorysu, przedstawianego przez starostę wynika, że może być więcej.

- To nie jest dla mnie problem. Starosta mówi, że samorząd powiatowy nie ma tyle pieniędzy, co samorządy gminne. Jeżeli tak, to dlaczego powiat brnie w skomplikowane i kosztowne technologie oraz inwestycje ogromnej wartości? Można zrobić to o wiele taniej i bez takich problemów - z bateriami słonecznymi, pompą cieplną i zastosowaniem nowych technologii, z szansą na dofinansowanie. Zgodnie z naszym porozumieniem, powiat mógł już ogłosić procedurę przetargową. Ale położono wszystkie terminy - przetarg miał być przeprowadzony nie później niż do III kwartału 2013, a rozpoczęcie robót - nie później niż IV kwartał 2013, a zakończenie - w 2015. Pytanie - kto jest temu winien? Miasto Oława w tym przeszkadzało? Nieprzyzwoite jest mówienie, że gdybyśmy nie zadeklarowali pomocy finansowej, od września dzieci uczyłyby się w budynku internatu. Trzeba było podjąć taką decyzję, w naszym budżecie uwzględniliśmy na to pieniądze.

- Starosta był przymuszony do rozpoczęcia inwestycji, bo miasto zadeklarowało pokrycie 50% kosztów budowy szkoły?

- Zadeklarowaliśmy pieniądze, aby pomóc staroście w podjęciu decyzji. Przykre jest to, co starosta teraz mówi. Podejrzewa się, że po zmianie burmistrza, miasto może się wycofać. To absurd. Praca w samorządzie jest ciągła.

- Teoretycznie może tak być, po zmianie władzy.

- Chyba że mówimy o Starostwie Powiatowym.

- W czym pana zdaniem tkwi największy problem z budową szkoły?

- W braku odpowiednich ludzi, którzy prowadziliby tę inwestycję. Jeżeli samorządy nie wycofają się z dofinansowania, inwestycja dostanie dofinansowanie, a przypuszczam, że dostanie, to powiat wyłoży 2 - 3 mln i będzie miał piękny obiekt. Na tym polega partnerstwo samorządowe, ale żeby funkcjonowało - trzeba chcieć. Widzę szansę na budowę, jestem optymistą, tylko jeżeli w najbliższym czasie pan starosta nie wyłoni inwestora zastępczego (bo sam tego nie poprowadzi), nie wyłoni wykonawcy, boję się, że to spali na panewce. To jest przykre. Problem jest w tym, że ja mogę prosić i apelować, ale to organ prowadzący musi te procedury wykonać. Ile razy jeszcze będzie zmieniane pozwolenie na budowę? Deklarowaliśmy pomoc, bo mamy doświadczenie w dużych inwestycjach. Muszę prosić o jakiekolwiek informacje ze strony powiatu. Jak mam się czuć, jako strategiczny partner? To organ prowadzący nie dopilnował żadnego terminu i nie wywiązał się z żadnego zobowiązania, zawartego w porozumieniu. My się z tego nie wycofamy, ale jeżeli powiat nie rozpocznie zadania, co możemy więcej zrobić?

- Tegoroczne wybory zdominują dyskusję o szkole?

- Moja deklaracja padła w 2012 roku, gdy nikt nie myślał o wyborach. Nie zwalajmy wszystkiego na wybory, szukajmy rozwiązań, bo taka baza dla dzieci niepełnosprawnych z naszego powiatu musi powstać.


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: O Ława Treść komentarza: Mogę się mylić, ale trochę trąca podejściem typu: "Podpisałem, jak miałem z tego benefit, ale skoro już nie mam, to mi się nie podoba ten pomysł. W ogóle po co tam sąd przenosić?!" Data dodania komentarza: 12.06.2026, 11:56 Źródło komentarza: Czy nowy budynek sądu musi być "tak daleko"? Autor komentarza: Senator, czy inny radny?! Treść komentarza: Deszcz pada i są kałuże, no kto by pomyślał?! Tak to jest jak się szuka promocji na "ex-skluzywnych" osiedlach... Data dodania komentarza: 12.06.2026, 11:50 Źródło komentarza: To nie droga, tylko asfalt techniczny - tłumaczy dyrektor Poślad Autor komentarza: * Treść komentarza: Coś się komuś "pozajączkowało" z tym artykułem. Panie Poślad, można przy co drugiej posesji zrobić drenaż francuski, i będzie spokój do czasy zrobienie odwodnienia i ulicy. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 11:34 Źródło komentarza: To nie droga, tylko asfalt techniczny - tłumaczy dyrektor Poślad Autor komentarza: Pekińczyk Treść komentarza: "Ten wniosek złożyłem, bo muszę teraz jako były rady RM walczyć z radnymi nieporadnymi koalicji rządzącej" jak pan Mikosiak pięknie określił radnych koalicji BBS-PiS. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 11:02 Źródło komentarza: Były radny nie odpuszcza, bo przejście jest, ale... suchą nogą przejść się nie da Autor komentarza: Bój w hucie Treść komentarza: Ile dzieci urodziło się w tym czasie? Data dodania komentarza: 12.06.2026, 10:58 Źródło komentarza: Odeszli w maju 2026 r. Autor komentarza: Stich Treść komentarza: Ja już nie wiem co jest lepsze dla radnych BBS, czy jak drzemią i milczą przez całą sesję, czy jak się odezwą i pokażą swoją hipokryzję i zainteresowanie wyłącznie własnymi korzyściami. Gazeta opisała sprawy w jakich głos zabrał radny Prus na ostatniej sesji. 1. Asfaltowanie ulic na osiedlu Nowy Górnik i oświetlenie (zapytał o ulicę przy której sam mieszka i sąsiednie głównie dojazdowe do jego ulicy, pomijając większą część osiedla Nowy Górnik). 2. Nowa siedziba Sądu przy ul. Opolskiej i sugestia aby jednak wybudować go przy wyjeździe na Wrocław, bo jako adwokata go to dotyczy i lepiej byłoby mieć blisko domu niż na drugim końcu miasta. Tak dba o interes mieszkańca (czyli siebie) radny Prus. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 10:57 Źródło komentarza: Czy nowy budynek sądu musi być "tak daleko"?
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama