Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 13 marca 2026 23:40
ZOBACZ:
Reklama Hipol
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Szkoła mogłaby już stać w stanie surowym

Z Franciszkiem Październikiem, burmistrzem Oławy - rozmawia Monika Gałuszka-Sucharska
Podziel się
Oceń

- Dlaczego to, co stwierdził starosta Zdzisław Brezdeń w poprzednim numerze naszej gazety na temat szkoły specjalnej - tak pana zdenerwowało?

- Bo to wszystko nieprawda. Pewne stwierdzenia świadczą o braku doświadczenia, umiejętności i determinacji w realizowaniu zadań. Boję się, że niektórym osobom w powiecie brakuje także wiedzy.

- Mocne słowa.

- Starosta mówi o deklaracji współpracy, tymczasem jest podpisany dokument, w formie porozumienia między miastem a powiatem, co do tego zadania.

- Wiemy, że jest porozumienie, ale starosta mówi o umowach, które nie są podpisane.

- Porozumienie pozwala panu staroście na doprowadzenie do przetargu, wyłonienia wykonawcy, określenia prawdziwej kwoty realizacji zadania i wówczas możemy mówić o umowach, odnosząc się do porozumienia, w którym jest wszystko opisane.

- Pana zdaniem, porozumienie jest wystarczające?

- Oczywiście. Na podstawie takich porozumień, miasto partycypuje w kosztach budowy dróg powiatowych. Nie ma najmniejszego problemu.

- Powiedział pan na sesji Rady Miejskiej, że gdyby pan prowadził tę inwestycję...

- ...to stałaby dziś w stanie surowym.

- To pana najważniejszy zarzut - że to wszystko tak długo się ciągnie. Druga sprawa - pieniądze. Opowiada pan wszędzie, że miasto jest przygotowane, aby dopłacić do powiatowej inwestycji 6 - 7 mln. Tymczasem z kosztorysu, przedstawianego przez starostę wynika, że może być więcej.

- To nie jest dla mnie problem. Starosta mówi, że samorząd powiatowy nie ma tyle pieniędzy, co samorządy gminne. Jeżeli tak, to dlaczego powiat brnie w skomplikowane i kosztowne technologie oraz inwestycje ogromnej wartości? Można zrobić to o wiele taniej i bez takich problemów - z bateriami słonecznymi, pompą cieplną i zastosowaniem nowych technologii, z szansą na dofinansowanie. Zgodnie z naszym porozumieniem, powiat mógł już ogłosić procedurę przetargową. Ale położono wszystkie terminy - przetarg miał być przeprowadzony nie później niż do III kwartału 2013, a rozpoczęcie robót - nie później niż IV kwartał 2013, a zakończenie - w 2015. Pytanie - kto jest temu winien? Miasto Oława w tym przeszkadzało? Nieprzyzwoite jest mówienie, że gdybyśmy nie zadeklarowali pomocy finansowej, od września dzieci uczyłyby się w budynku internatu. Trzeba było podjąć taką decyzję, w naszym budżecie uwzględniliśmy na to pieniądze.

- Starosta był przymuszony do rozpoczęcia inwestycji, bo miasto zadeklarowało pokrycie 50% kosztów budowy szkoły?

- Zadeklarowaliśmy pieniądze, aby pomóc staroście w podjęciu decyzji. Przykre jest to, co starosta teraz mówi. Podejrzewa się, że po zmianie burmistrza, miasto może się wycofać. To absurd. Praca w samorządzie jest ciągła.

- Teoretycznie może tak być, po zmianie władzy.

- Chyba że mówimy o Starostwie Powiatowym.

- W czym pana zdaniem tkwi największy problem z budową szkoły?

- W braku odpowiednich ludzi, którzy prowadziliby tę inwestycję. Jeżeli samorządy nie wycofają się z dofinansowania, inwestycja dostanie dofinansowanie, a przypuszczam, że dostanie, to powiat wyłoży 2 - 3 mln i będzie miał piękny obiekt. Na tym polega partnerstwo samorządowe, ale żeby funkcjonowało - trzeba chcieć. Widzę szansę na budowę, jestem optymistą, tylko jeżeli w najbliższym czasie pan starosta nie wyłoni inwestora zastępczego (bo sam tego nie poprowadzi), nie wyłoni wykonawcy, boję się, że to spali na panewce. To jest przykre. Problem jest w tym, że ja mogę prosić i apelować, ale to organ prowadzący musi te procedury wykonać. Ile razy jeszcze będzie zmieniane pozwolenie na budowę? Deklarowaliśmy pomoc, bo mamy doświadczenie w dużych inwestycjach. Muszę prosić o jakiekolwiek informacje ze strony powiatu. Jak mam się czuć, jako strategiczny partner? To organ prowadzący nie dopilnował żadnego terminu i nie wywiązał się z żadnego zobowiązania, zawartego w porozumieniu. My się z tego nie wycofamy, ale jeżeli powiat nie rozpocznie zadania, co możemy więcej zrobić?

- Tegoroczne wybory zdominują dyskusję o szkole?

- Moja deklaracja padła w 2012 roku, gdy nikt nie myślał o wyborach. Nie zwalajmy wszystkiego na wybory, szukajmy rozwiązań, bo taka baza dla dzieci niepełnosprawnych z naszego powiatu musi powstać.


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama