Chodzi o przejście dla pieszych na ul. Żołnierzy AK przy Szkole Podstawowej nr 1. W 2023 roku Andrzej Mikosiak zwrócił się do burmistrza Oławy z wnioskiem o wykonanie kratki ściekowej odprowadzającej wodę opadową do kanalizacji burzowej na styku ulic Żołnierzy AK i 11 Listopada, z uwagi na zalewanie tego miejsca po intensywnych opadach deszczu, co uniemożliwia przejście pieszym w wyznaczonym do tego miejscu. W imieniu miasta odpowiedział mu dyrektor Zarządu Dróg Miejskich i Zieleni w Oławie Dariusz Poślada, że na razie studzienka zostanie doraźnie udrożniona, a wykonanie czegoś solidniejszego będzie możliwe po tym, gdy znajdą się na to pieniądze w budżecie miasta na kolejny rok. Minęły kolejne lata, a sytuacja ze stojącą wodą nadal powtarza się po każdym większym deszczu. Co na dyrektor Poślad dzisiaj?
- Jest problem - przyznaje dyrektor. - Jest tam studzienka nasiąkowa, więc problem pojawia się tylko przy dużych deszczach. W tym roku jest spora szansa, że podłączymy tę studzienkę do normalnej kanalizacji burzowej.
Przy okazji już w tym roku były radny Andrzej Mikosiak złożył wniosek do Straży Miejskiej o uporządkowania oznakowania w tym miejscu. - Ten wniosek złożyłem, bo muszę teraz jako były rady RM walczyć z radnymi nieporadnymi koalicji rządzącej o dokończenie remontu Osiedla Żołnierzy AK. Droga od lat jest jednokierunkowa, a brak jest prawidłowego oznakowania do dzisiaj i nadal nie jest skończony remont drogi poboczy chodnika przy Przedszkolu ŻAK. Mamy tak zwane bezkrólewie na osiedlu ŻAK, żaden radny nie przyznaje się do tego swojego okręgu wyborczego.


Napisz komentarz
Komentarze