Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 22 kwietnia 2026 19:04
ZOBACZ:
Reklama Aftermarket Oława
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Ty masz ziemię, ja dopłaty?

Przyszedł do redakcji rolnik (nazwijmy go Mniejszy), aby przestrzec wszystkich innych przed zawieraniem umów "na gębę".
Podziel się
Oceń

A było to tak. Od paru lat wydzierżawiał innemu rolnikowi (nazwijmy go Większy) 20 hektarów ziemi. Wszystko właśnie "na gębę". Umowa była taka, że Większy nie płacił za dzierżawę, tylko opłacał podatki oraz spółki wodne, i uprawiał te 20 ha, a Mniejszy nie uprawiał, za to brał unijne dopłaty za uprawianą ziemię. I wszyscy mieli zysk. Większy nie płacił dzierżawy, a miał więcej ziemi do dyspozycji, co oznacza nie tylko więcej plonów, ale także np. kupowanie maszyn rolniczych na preferencyjnych warunkach. Mniejszy za to nic nie musiał robić, a kasa była. Na dodatek wszystko zgodnie z prawem i umową. Niestety, tylko tą "na gębę".

Po paru latach Mniejszy postanowił ją zerwać, a dzierżawioną ziemię sprzedać. I co się okazało? Otóż Większy za nic nie chciał się rozstać się z ziemią, do której już się przyzwyczaił. Na dodatek wystąpił do Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa o... dopłatę unijną dla tych 20 hektarów. Chodzi o te same dotacje, które Mniejszy już dawno wziął i wydał. I co się okazało? Otóż zgodnie z prawem dotacja należy się nie temu, kto jest właścicielem ziemi, a temu, kto ją uprawia. A Większy bez problemu potrafił to udowodnić stosownymi fakturami, więc Agencja przyznała mu rację i dotację, jednocześnie wzywając Mniejszego do oddania "nienależnie pobranych pieniędzy". No i będzie musiał oddać, modląc się teraz, aby Większy nie zechciał dopłat za kilka lat wstecz, co przecież teoretycznie jest możliwe.

Morał? Jeśli umowy, to z głową, czyli nigdy "na gębę", bo potem można nieźle stracić. A podobne transakcje, w których zapłatą są unijne dotacje, zawiera podobno wielu rolników w podoławskich wsiach. Może warto, by już teraz się zastanowili, czy będą potrafili udowodnić, że to właśnie oni uprawiają ziemię, za którą wzięli dopłaty. Bo jeśli nie, to ich Większy również może nie mieć skrupułów.

Jerzy Kamiński


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: *Treść komentarza: Gdyby w Oławie był jakiś radny, co lubi wszystko krytykować, to tu mógłby się w tym momencie odpalić i powiedzieć opinii publicznej coś na ten temat? Czy to za gruby kaliber? Będziemy krtykować tylko lokalne płotki?Data dodania komentarza: 22.04.2026, 15:13Źródło komentarza: SZPITAL POWIATOWY Minuta ciszy dla systemu ochrony zdrowiaAutor komentarza: O Ława!Treść komentarza: no, przy tych wiatrakach w Oławie to pola odłogiem leżą, a w okolicznych wsiach kury przestały mleko dawać, a krowy jaja znosić, o tych wiatrakach pod Grodkowem już nie wspomnę. Niektórym powinno się prawa wyborcze ograniczyć i prawo do samostanowienia także.Data dodania komentarza: 22.04.2026, 15:09Źródło komentarza: W Brzezinkach nie chcą farmy wiatrowej. Czy są powody do obaw?Autor komentarza: stopwiartakomTreść komentarza: bardzo mądrze. te wiatraki to straszne g*wno. w oławie strasznie hałasują.Data dodania komentarza: 22.04.2026, 14:58Źródło komentarza: W Brzezinkach nie chcą farmy wiatrowej. Czy są powody do obaw?Autor komentarza: PrezesTreść komentarza: Zwracam się do Państwa w imieniu firmy Krzak. Z wielkim podziwem obserwujemy Państwa dynamiczny rozwój oraz ogromne zaangażowanie w projekty łączące pasję do klasycznej motoryzacji z realną pomocą potrzebującym podczas organizowanych wydarzeń charytatywnych. Jako firma, dla której kluczowa jest społeczna odpowiedzialność biznesu (CSR), chcielibyśmy rozważyć możliwość zostania sponsorem Państwa inicjatyw lub samej placówki. Jesteśmy bardzo zainteresowani wsparciem finansowym lub rzeczowym w zamian za świadczenia promocyjne. W związku z tym bardzo prosimy o przesłanie informacji dotyczących dostępnych pakietów dla partnerów oraz możliwości ekspozycji naszej marki. Zależy nam na nawiązaniu relacji o charakterze ekwiwalentnym (umowa sponsoringu właściwego), co pozwoli nam na skorzystanie z ulgi podatkowej na sponsoring (CSR). W szczególności interesują nas informacje o: Dostępnych progach sponsorskich na najbliższe wydarzenia i rajdy. Możliwościach stałej obecności logotypu naszej firmy na terenie obiektu lub w Państwa materiałach promocyjnych. Przykładowym wzorze umowy regulującej wzajemne świadczenia reklamowe. Chętnie spotkamy się osobiście lub zorganizujemy krótkie spotkanie online, aby omówić szczegóły i dopasować formę wsparcia do Państwa aktualnych potrzeb.Data dodania komentarza: 22.04.2026, 14:54Źródło komentarza: W Turcji musieli wziąć ze sobą do auta policjanta. Na 1900 km drogi!Autor komentarza: DonekTreść komentarza: Ale masz zjechane podwozieData dodania komentarza: 22.04.2026, 14:31Źródło komentarza: Czarny tydzień w obronie pacjentów i przeciwko obecnej polityce finansowaniaAutor komentarza: Pracownik szpitalaTreść komentarza: Twoje oskarżenia są bardzo poważne, ale brakuje w nich konkretów. Skoro decydujesz się na tak mocne słowa, uzasadnij swoje zdanie i odpowiedz na poniższe pytania: Gdzie i kiedy dochodziło do takich nadużyć? Podaj konkretne źródło informacji o tym, że dyrektorzy szpitali jeżdżą karetkami na prywatne wizyty do rodzin polityków. Rzucanie takich oskarżeń bez dowodów to zwykłe pomówienie. Dlaczego winą za system obarczasz personel? Sam zauważyłeś, że pielęgniarki i lekarze odcinają się od decyzji dyrektorów. Dlaczego więc wrzucasz wszystkich do jednego worka i twierdzisz, że ten bałagan to ich zasługa? Co konkretnie ma zrobić personel? Jak Twoim zdaniem pracownicy medyczni mają "zrobić porządki" z finansowaniem publicznej służby zdrowia, na które nie mają żadnego wpływu? Oczekujesz, że rzucą pracę i zamkną szpitale? Czekam na merytoryczne argumenty i fakty, a nie tylko emocjonalne opinie.Data dodania komentarza: 22.04.2026, 14:26Źródło komentarza: SZPITAL POWIATOWY Minuta ciszy dla systemu ochrony zdrowia
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama