Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 27 października 2026 18:41
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Radni: to sprawa dla sądu pracy

Radni z komisji oświaty Rady Powiatu wysłuchali nauczycielki Zespołu Szkół w Jelczu-Laskowicach, która poskarżyła się na działania dyrektora tej szkoły. Na sierpniowym posiedzeniu uznali skargę za bezzasadną i taki projekt uchwały przedstawią na sesji
Podziel się
Oceń

Powiat. Nauczyciel kontra dyrektor

Komisja Oświaty, Kultury, Zdrowia i Pomocy Społecznej obradowała 26 lipca i 14 sierpnia na temat tej skargi. Kuratorium Oświaty we Wrocławiu wskazało na zagadnienia, którymi powinni się zajmować radni i te punkty skargi były rozpatrywane.

Skarżąca podtrzymała dotychczasowe zarzuty na temat działań Edwarda Białowąsa. Podania o zwolnienie z udziału w posiedzeniach Rady Pedagogicznej są podpinane pod listą obecności. Zdaniem nauczycielki, nie powinno tak być ze względu na możliwość naruszenia dóbr osobistych, a informacja o chorobie jest rzeczą prywatną. Zwróciła uwagę dyrektorowi, który raz zrezygnował z tego, ale potem wrócił do starego zwyczaju. Sporna pozostaje sprawa identyfikatorów - dyrektor nakazał je nosić, pomimo, że nauczyciele wcześniej przegłosowali zapis w statucie szkoły, że nie jest to konieczne, bo w szkole wszyscy się znają. Ostatecznie jednak, nauczyciele założyli identyfikatory. Nauczycielka mówiła o złym naliczeniu jej pensji (otrzymała 700 zł mniej). Początkowo dyrektor twierdził, że jej się nie należy, ale potem wypłacono te pieniądze. Zdaniem skarżącej, nie otrzymałaby, gdyby się nie upomniała. Nauczycielka odwołała się od upomnienia udzielonego przez dyrektora, a sąd pracy uchylił tę karę. Podczas komisji przypomniała także o zakazie przyjmowania pism od niej do dyrektora przez sekretarkę szkolną. Obecna 26 lipca na posiedzeniu komisji, inna nauczycielka szkoły potwierdziła ten fakt, mówiąc, że od niej też sekretarka nie przyjmowała pism, twierdząc, że dyrektor jej tego zabronił. Poruszyła sprawę paczek świątecznych, których początkowo nie otrzymali nauczyciele Gimnazjum nr 1. Otrzymali je dopiero po interwencji władz powiatu. Na posiedzeniu Rady Pedagogicznej 3 lipca, dyrektor twierdził, że im się nie należały.

Skarżąca poruszyła także sprawę arkusza organizacyjnego szkoły na najbliższy rok szkolny i możliwości wglądu do niego. Uważa, że zawarte w nim informacje potwierdzają przypuszczenie, że wcale nie została zwolniona z pracy "ze względów organizacyjnych" - jak napisano w wypowiedzeniu. Sprawę bada sąd pracy.

Radni dyskutowali także nad możliwością wglądu w arkusz organizacyjny. Uznano, że autorem arkusza jest dyrektor szkoły, a zarząd powiatu nie ma prawa w to ingerować. Nie ma powodów, aby nie mogli się z nim zapoznać nauczyciele.

Na posiedzeniu Komisji Oświaty Kultury, Zdrowia i Pomocy Społecznej, 14 sierpnia, radni po kolei odnosili się do punktów skargi. Większość uznali za bezzasadne, przyznając nauczycielce rację w sprawie identyfikatorów. Dyrektor nie miał prawa wydawać zarządzenia niezgodnego ze statutem szkoły, a brak identyfikatora nie może być podstawą nieprzyznania dodatku motywacyjnego.

Przewodnicząca Rady Powiatu, Bożena Worek, poinformowała, że nauczycielka poskarżyła się także do wojewody dolnośląskiego na niewłaściwe rozpatrywanie skargi przez radnych - przekazali skargę dyrektorowi, który następnie ją upublicznił. Zdaniem przewodniczącej, dyrektor otrzymał kopię skargi wraz z zaproszeniem na sesję. Ocena, co dalej z nią zrobił, nie leży w kompetencji radnych. Bożena Worek tłumaczyła, że radni mają do dwóch miesięcy na rozpatrzenie skargi.

Nie będzie wnioskowanej przez radnych kontroli w ZS w J-L. Zdaniem prawników, starostwo nie ma możliwości ingerencji w sprawy między dyrektorem a nauczycielami. Powiat nadzoruje jedynie sprawy finansowe i administracyjne szkół.

Radni mieli wątpliwości, czy powinni zajmować się kwestami poruszanymi przez nauczycielkę. Uznali, że sprawy między pracodawcą a pracownikiem powinien rozpatrywać sąd. Wiele sytuacji, przedstawionych w skardze, jest niejednoznacznych, a radni nie mają możliwości sprawdzenia, jak było naprawdę. Radni nie zajmowali się także sprawą zwolnienia nauczycielki z pracy (zrobił to już sąd). Ostatecznie uznali skargę za bezzasadną i taki projekt uchwały przedstawią Radzie Powiatu. Ma być podjęta na sesji 28 sierpnia.

Monika Gałuszka-Sucharska


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Leszek Górecki Treść komentarza: Masz absolutną rację, że teoria i przepisy to jedno, a polityczna praktyka to drugie. Zgadzam się z Tobą, że wrzucanie wszystkich wielokadencyjnych wójtów czy burmistrzów do jednego worka jest niesprawiedliwe – wielu z nich to byli świetni, uczciwi gospodarze, których rozwój gmin został sztucznie przerwany przez limity. Masz też stuprocentową rację z tymi „lokalnymi książętami” z Sejmu. Rzeczywiście zdarzają się posłowie czy senatorowie, którzy z tylnego fotela trzęsą całymi powiatami, ustawiając konkursy na dyrektorów czy obsadzając spółki swoimi ludźmi. Tyle że problem, o którym piszesz – czyli „martwe dusze” na jedynkach list wyborczych – to nie jest wina braku limitu kadencji, ale naszego systemu wyborczego i ordynacji. Problem polega na tym, że w Polsce to szefowie partii, a nie obywatele, decydują o kształcie list. Jeśli lojalny, ale bierny poseł dostanie „jedynkę” w silnym dla danej partii regionie, to wejdzie do Sejmu niemal automatycznie, choćby przez całe 4 lata nie odezwał się z mównicy ani słowem. Wprowadzenie limitu kadencji zmieniłoby tylko tyle, że zamiast jednej „martwej duszy” szef partii wstawiłby na pierwsze miejsce inną, równie posłuszną, nową osobę. Dlatego zamiast zakazywać ludziom startu, skuteczniejsza byłaby zmiana ordynacji – na przykład na jednomandatowe okręgi lub system, w którym to głosy wyborców, a nie miejsce na liście, mają decydujące znaczenie. Wtedy tacy „przesypiacze” kadencji zniknęliby z Sejmu błyskawicznie, bo ludzie rozliczaliby ich z realnej pracy, a nie z przynależności partyjnej. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 16:28 Źródło komentarza: Co z kolejną kadencją burmistrza Frischmanna? Autor komentarza: Peyo Treść komentarza: Gratulacje i życzę dalszej takiej kariery. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 15:26 Źródło komentarza: Młody aktor z Jelcza-Laskowic na festiwalu w Gdyni Autor komentarza: Pytam Treść komentarza: Może Babcia miała wąsy? Data dodania komentarza: 27.10.2026, 15:00 Źródło komentarza: Kierowca zginął. Jeden dzień i aż trzy zdarzenia na autostradzie Autor komentarza: Kazik Treść komentarza: Coś się Wam ta konstrukcja nie udała. Teren ogrodzony taśmą. Rozbierzcie to bo śmiech na sali . Do tragedii nie daleko . Taśma wszystkich nie zatrzyma , a stos w każdej chwili może runąć. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 14:55 Źródło komentarza: OŁAWA Kawałek dyniowej wioski w... mieście Autor komentarza: Gość Treść komentarza: Najlepiej iść do CZARNEJ mafii oni za co łaska wszystko przyklepią nawet rozwód po 20 latach małżeństwa jak u pana Jacka Kury. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 14:48 Źródło komentarza: Ania i Mariusz powiedzieli sobie sakramentalne „TAK” Autor komentarza: Gość Treść komentarza: To nie autostrada to wyrób autostradopodobny. Jak budowali to krzyczeli trzymaj Antek ścianę idziemy po kasę na uja trzeci pas. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 14:43 Źródło komentarza: Kierowca zginął. Jeden dzień i aż trzy zdarzenia na autostradzie
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama