Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 28 stycznia 2026 00:34
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski

To było miejsce straceń

Stary drewniany krzyż, stojący na łące w pobliżu skrzyżowania drogi Brzeg - Wiązów z trasą A-4 oraz blat kamiennego stołu sądowego, znajdujący się obecnie na dziedzińcu pałacu w Oleśnicy Małej - to pamiątki po sądownictwie z czasów głębokie­go średniowiecza
To było miejsce straceń
Tu kiedyś rozstrzygano spory sądowe

Źródło: arch. gazety

Podziel się
Oceń

HISTORIA NIE Z PIERWSZYCH STRON GAZET

Około 800 lat temu na tym terenie szumiały rozło­żyste dęby. Okolica była raczej nie zamieszkała. Dopiero, gdy książę Henryk Brodaty las ten podaro­wał templariuszom, ci zaczęli organizować osad­nictwo. A zakon ten był mistrzem w zarabianiu pieniędzy. Produkcja zbożowa, zor­ganizowana w nowoczesny (jak na XIII wiek) sposób, przy­nosiła duże zyski. Jednocze­śnie zaczęły się pojawiać pro­blemy - ktoś kogoś zamordo­wał, okradł, podpalił itp. Gdy udało się ustalić i pojmać win­nego, należało go ukarać. Sądownictwo polskie, a w szczególności ślą­skie, ukształtowało się pod wpływem sądowych praktyk niemieckich. Prawo to przynieśli kolo­niści z Niemiec, masowo osiedlający się wśród ludności polskiej. Z biegiem czasu zwyczaje prawne osadników zaczęły się przyjmować tak powszechnie, że wyparły zwyczajowe prawo polskie. Procesy sądowe zaczęto prowadzić na wzór niemiecki. Według tych praw przyznanie się obwinionego do popełnienia przestępstwa stanowiło najważniejszy dowód w procesie. Ówcześni "prawnicy" wymyślili szereg sposobów, które wymuszały to przyznanie się. Szero­ko uznaną metodą wymuszania były tortury. Do zadawania bólu służyły przyrządy, z początku proste, a z biegiem czasu coraz bardziej udosko­nalane. Proces rozpoczynał się uwięzieniem człowieka podejrzanego. Więzień, w dzisiej­szym znaczeniu tego słowa, nie znano. Do prze­trzymywania uwięzionych służyły piwnice, lo­chy, wieże bramne, strażnice, a po wsiach - spi­chlerze, czasem chlewy.

Więzienie w Oleśnicy Małej stanowił ciemny loch, w budynku dzisiaj już nieistniejącym, w którym w roku 1900 istniał jeszcze słup z ciężkimi łańcuchami, do przywiązywania torturowa­nych. Jeśli przestępca przebywał dłużej w tym więzieniu, wskutek przedłużającego się śledz­twa, wychodził z niego prawie ślepy.
Na wsiach prawo są­downictwa było w rękach urzędników książę­cych, a później panów feudalnych. W określonym dniu przyjeżdżał książęcy urzędnik, nazywany wójtem i przed wszystkimi mieszkańcami okolicy rozstrzygał spory, ka­rał winnych. Te doraźnie zwoływane wiece sądowe odbywa­ły się pod gołym niebem, na obszernej polanie, pośród starych dębów, w rejonie dzisiej­szego skrzyżowania drogowego.

Na ziemi oławskiej największe posiadłości ziemskie, a tym samym najwięcej poddanych, mieli joannici z Oleśnicy Małej. Dlatego też częściej mieli okazję rozsądzać spory i karać złoczyńców niż inni feudałowie. W roku 1321, gdy komturem joannitów (oni, bowiem w 1314 roku przejęli komandorię oleśnicką po templariu­szach) został Kithil z Kithalicza, pozycja wójta zmniejszyła się wyraźnie. Rozstrzygał już tylko drobne zatargi. Jeżeli do trzech dni nie udało mu się ująć winowajcy, sprawę w swe ręce brał komtur i przy udziale ławników karał winnych. Wyroków śmierci ten sąd jeszcze nie mógł wyda­wać. Te zastrzegał sobie książę brzeski.



Blat kamiennego stołu sądowego na dziedzińcu pałacu w Oleśnicy Małej

Tekst pochodzi z książki "Historia nie z pierwszych stron gazet", zawierającej artykuły Stanisława Borkowskiego, które ukazywały się w naszej gazecie w latach 1991-2003

Tu kiedyś rozstrzygano spory sądowe


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: NataTreść komentarza: To jest dzisiejsza poezja!Data dodania komentarza: 27.01.2026, 21:40Źródło komentarza: "No więc co się za chwilę zderzy?" - po wypadkach kolejowych w HiszpaniiAutor komentarza: MimiTreść komentarza: Świetna sprawa.Data dodania komentarza: 27.01.2026, 21:31Źródło komentarza: Wsparcie dla maturzystów w Jelczu-LaskowicachAutor komentarza: Oława OKTreść komentarza: He he ktoś jeszcze wierzy w takie bajki ?Data dodania komentarza: 27.01.2026, 20:59Źródło komentarza: Ptasia grypa w powiecie oławskim. Wojewoda wyznaczył strefę objętą zakażeniemAutor komentarza: ŁukaszTreść komentarza: To nie są wymysły typu "planeta płonie" gdy ciężko przez zaspy się przebić. To realny problem jakim jest zanieczyszczenie rzek, czyli wody której wszyscy potrzebujemy. Dobra robota chłopaki!Data dodania komentarza: 27.01.2026, 20:30Źródło komentarza: Młodzi naukowcy z Marcinkowic w Międzynarodowym konkursie Climate Detectives!Autor komentarza: 👍Treść komentarza: 👍Data dodania komentarza: 27.01.2026, 20:20Źródło komentarza: Młodzi naukowcy z Marcinkowic w Międzynarodowym konkursie Climate Detectives!Autor komentarza: BarbieTreść komentarza: Ile już makabrycznych zdarzeń nad stawem w Jelczu. Morderstwa, gwałty, pobicia , wandalizm itp. czarny niechlubny punkt, a powinien być ostoja spokoju, ładu i wypoczynku. Włodarze niech przemyślą nad zmianą wizerunku. Współczuję mieszkańcom bałbym się tam mieszkać.Data dodania komentarza: 27.01.2026, 17:39Źródło komentarza: Usiłowanie zabójstwa nad stawem. Nowe fakty
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama
Reklama