Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 12 czerwca 2026 11:40
ZOBACZ:
Reklama
Reklama
Reklama Tauron
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Dekada ubeków

Pijani prostacy, znęcający się nad aresztowanymi, gotowi zabić niewinnego człowieka. Taki obraz funkcjonariuszy UB wyłania się z książki Tomasza Gałwiaczka "Urząd Bezpieczeństwa w Oławie 1945 - 1956"
Podziel się
Oceń

Oława. Wokół nowej książki

Około 30 oławian uczestniczyło 15 marca w promocji, zorganizowanej przez bibliotekę powiatową. Autorowi towarzyszyli koledzy z wrocławskiego oddziału IPN - Robert Klementowski oraz Jarosław Syrnyk.
Oławski historyk omówił działalność bezpieki w naszym mieście, przedstawił kolejne siedziby urzędu, a także sylwetki funkcjonariuszy. - Nie chciałem tworzyć czarno-białej wizji tamtego okresu - podkreślił. - Interesowało mnie, czym kierowali się funkcjonariusze, tworzący tę służbę. Starałem się wniknąć w ich mentalność, sposób myślenia. Bez wątpienia jest tak, że w każdej sytuacji można być człowiekiem lub łajdakiem.
Na promocję przyszło wielu przedstawicieli oławskiej inteligencji. Dziennikarze, urzędnicy i lokalni historycy pytali autora o interesujące ich wątki. Jolanta Krysowata chciała wiedzieć, czy wśród ofiar byli tylko przeciwnicy systemu, czy także osoby przypadkowe. Gałwiaczek przywołał postać Hilarego Żygadły, zakatowanego przez ubeków w trakcie przesłuchań. Krzysztof Trybulski zauważył, że publikacje na łamach "Gazety Powiatowej" materiałów, które złożyły się na książkę, wywołały swego czasu spore kontrowersje. Pytał, czy z tego powodu autor zrezygnował z umieszczenia w książce zdjęć prominentnych funkcjonariuszy UB? Gałwiaczek zapewnił, że niczego się nie przestraszył, a o liczbie i wyborze fotografii przesądziły kwestie finansowe. Przemysław Pawłowicz uzyskał zapewnienie szefa pionu edukacyjnego wrocławskiego IPN, Roberta Klementowskiego, że wesprze pomysł upamiętnienia ofiar stalinizmu w Oławie. Chodzi o zamiar umieszczenia tablicy informacyjnej na budynku przy ul. św. Rocha 4, w dawnej siedzibie oławskiego UB.

Janina Kordys - dyrektor Powiatowej i Miejskiej Biblioteki Publicznej w Oławie i gospodyni spotkania, podziękowała autorowi za publikację: - Tak książka wypełnia wielką lukę, jaka istniała w badaniu i poznawaniu współczesnych dziejów naszego miasta i powiatu. Będzie także bardzo pomocna w pracy nam, bibliotekarzom, bo pozwala znaleźć odpowiedź na wiele pytań, które często kierowali do nas nasi czytelnicy, a na które dotąd nie potrafiliśmy odpowiedzieć... 

Tekst i fot.: Xawery Piśniak [email protected]

Rozmowa z Tomaszem Gałwiaczkiem już we czwartek, w "papierowym" wydaniu "Powiatowej"


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Pekińczyk Treść komentarza: "Ten wniosek złożyłem, bo muszę teraz jako były rady RM walczyć z radnymi nieporadnymi koalicji rządzącej" jak pan Mikosiak pięknie określił radnych koalicji BBS-PiS. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 11:02 Źródło komentarza: Były radny nie odpuszcza, bo przejście jest, ale... suchą nogą przejść się nie da Autor komentarza: Bój w hucie Treść komentarza: Ile dzieci urodziło się w tym czasie? Data dodania komentarza: 12.06.2026, 10:58 Źródło komentarza: Odeszli w maju 2026 r. Autor komentarza: Stich Treść komentarza: Ja już nie wiem co jest lepsze dla radnych BBS, czy jak drzemią i milczą przez całą sesję, czy jak się odezwą i pokażą swoją hipokryzję i zainteresowanie wyłącznie własnymi korzyściami. Gazeta opisała sprawy w jakich głos zabrał radny Prus na ostatniej sesji. 1. Asfaltowanie ulic na osiedlu Nowy Górnik i oświetlenie (zapytał o ulicę przy której sam mieszka i sąsiednie głównie dojazdowe do jego ulicy, pomijając większą część osiedla Nowy Górnik). 2. Nowa siedziba Sądu przy ul. Opolskiej i sugestia aby jednak wybudować go przy wyjeździe na Wrocław, bo jako adwokata go to dotyczy i lepiej byłoby mieć blisko domu niż na drugim końcu miasta. Tak dba o interes mieszkańca (czyli siebie) radny Prus. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 10:57 Źródło komentarza: Czy nowy budynek sądu musi być "tak daleko"? Autor komentarza: Pekińczyk Treść komentarza: Ewidentnie potrzebna tam jest zmiana przewodniczącego RM, pan Mazurek nie radzi sobie z tą funkcją. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 10:38 Źródło komentarza: Czy nowy budynek sądu musi być "tak daleko"? Autor komentarza: cześ Treść komentarza: Masakra, co to się staneło?!?!?!?! Data dodania komentarza: 12.06.2026, 10:29 Źródło komentarza: Co to się wczoraj działo w pogodzie!? Grad, nawałnica, tęcza... Autor komentarza: Redaktor Treść komentarza: "...dyskusja zeszła na inne tory, a przy tym na złośliwości, dogryzanie i pyskówkę, czyli, coś co stało się już normą oławskich sesji RM." Wow, czyżby w końcu gazeta dostrzegła i nazwała po imieniu zachowania tak wielu oławskich pseudoliderów? Niewielki promyczek nadziei ale mimo to: szacunek i podziw dla odwagi pani Wioletty za tą wydawałoby się oczywistość i kilka słów prawdy. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 10:12 Źródło komentarza: Czy nowy budynek sądu musi być "tak daleko"?
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama