Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 12 czerwca 2026 19:09
ZOBACZ:
Reklama
Reklama
Reklama Tauron
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Matko pociesz, bo płaczemy!

Podziel się
Oceń

Mieszkańcy Oławy uroczyście rozpoczęli wrzesień. Licznie przybyli do sanktuarium Matki Boskiej Pocieszenia, na nabożeństwo odpustowe w pierwszym dniu tego miesiąca

Nie tylko z tej parafii, również z pozostałych. Także grono kapłanów z oławskiego dekanatu, na czele z metropolitą wrocławskim, który przewodniczył liturgii. W słowie Bożym połączył przeszłość z dniem dzisiejszym. Nawiązał do historii obrazu, który przez kilka wieków ściągał mieszkańców ziemi radziechowskiej, proszących o macierzyńską pomoc, o łaskawość Niebios. Uratowany z palącej się świątyni w Witkowie Nowym, trafił potem do Oławy.
Przywieźli go Polacy, wypędzeni z utraconych Kresów. Matka Boska Pocieszenia stała się patronką oławskiego kościoła, pod koniec wieku podniesionego do rangi sanktuarium.
Tradycją się stało, że po złożeniu małżeńskiej przysięgi młode pary kierują pierwsze kroki do ołtarza z tym obrazem. Tam proszą niebieską Matkę o opiekę i za nią dziękują także młodzi rodzice, dzieci pierwszokomunijne, maturzyści, sędziwi jubilaci. Po prostu wszyscy, w uroczystych i trudnych chwilach oraz w codzienności.
Wprawdzie doroczny odpust odbywa się w podobnym czasie, ale tym razem miał wyjątkową oprawę. Zatroszczył się o to młody włodarz najstarszego kościoła w naszym mieście. Przyłożył do tego sprawną rękę i gorące serce, wypełnione życzliwością i szacunkiem. To widać i słychać. Było podniośle i bardzo uroczyście. Odpustowa procesja nie ograniczyła się do przejścia naokoło świątyni. Wyszła szerzej w miasto, do ludzi, okrążyła Rynek. To w takim dniu nowość i swoisty symbol. Po zakończeniu wprawdzie nie było pod kościołem tradycyjnych straganów, "baloników na druciku" i dawniejszych atrakcji, ale uczestniczący w odpuście rozchodzili się w pogodnym, świątecznym nastroju.
W rozmowach i telefonach do redakcji odżył jednak stary problem, który trafił na łamy gazety kilka lat temu, po renowacji obrazu. W pracach konserwatorskich, wykonywanych w Krakowie, zmieniono napis na kartuszu, czyli na owalnej tablicy, nad półkolistą ramą wizerunku Matki Boskiej To zdziwiło i nadal dziwi parafian. Starszych, pochodzących z Witkowa lub z okolicy, którzy tam wypraszali łaski w przedwojennych i wojennych czasach. Także pokolenia powojennych oławian. Wszyscy potwierdzają, że do czasu odnawiania obrazu, na kartuszu była ta sama inwokacja: Matko pociesz bo płaczemy. Tak stwierdzono w dostępnych publikacjach sprzed lat. Dzięki krakowskim konserwatorom obraz wypiękniał, ale zmiana napisu budzi zastrzeżenia i żal. Umieszczono długi tekst, małymi literkami, prawie nieczytelnymi. Wyeliminowano historyczny napis i nawiązanie do tego, co łączy się z nazwą obrazu. Prośby o powrót do sentencji nie doczekały się spełnienia przez poprzedniego proboszcza. Spuśćmy na to zasłonę milczenia.

Powinien wrócić napis, który był przez kilka wieków, bezpośrednio nawiązujący do obrazu Matki Boskiej Pocieszenia - "Matko pociesz..."... W imieniu naszych rozmówców, upominających się o to od kilku lat, ponawiamy ich prośby, o uszanowanie właściwej historycznie, krótkiej i ekspresyjnej inwokacji nad obrazem. Oławianie proszą: - Niech wróci!

Edward Bykowski [email protected]


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: mieszkaniec oławskiej ziemi Treść komentarza: Dzień dobry. Szanowny Panie Redaktorze, niestety jak czytam te informacje zarówno na Waszej stronie jak i na portalu Oława 24 zastanawiam się, czy to są żarty, czy też zła wola włodarzy miasta i nie tylko. Ale w tym konkretnym przypadku jak piszecie i to słusznie ...OBOWIOĄZEK koszenia poboczy dróg czy wałów naszych, oławskich cieków wodnych stoi po stronie różnych instytucji w tym Jednostek Samorządu Terytorialnego oraz Wód Polskich. Zatem jeśli to obowiązek, to ktoś kto nie realizuje takiego (swojego) obowiązku do którego jest zobligowany przepisami prawa a dotyczy to np. organu - czyli Wójt, Burmistrz, Prezydent czy Starosta o innych organach nie wspomnę po podlega karze. O takich przypadkach mówi właśnie art. 231 kk. Czy zarośnięte trawa lub zakrzaczone pobocze może ograniczyć widoczność między innymi dla kierowcy, pieszego. Ależ oczywiście. A może być to jedna z przyczyn zdarzeń lub wypadków. Ależ oczywiście. Czy niekoszone wały mogą spowodować w określonych przypadkach (obfite opady deszczu) opór i zdecydowane spowolnienie przepływu wody w ciekach wodnych a tym samym groźne ich spiętrzenie lustra? Oczywiście, że tak. To mój Szanowny Panie Redaktorze trzeba takie przypadki zgłaszać do Prokuratury lub do miejscowej i właściwej dla miejsca tego pobocza, wału jednostki Policji. Może wtedy osoby odpowiedzialne ruszą swoje 4 (cztery) litery i wykonają po prostu swój obowiązek, do którego jak piszecie są ZOBOWIĄZANI. Tylko tyle, albo aż tyle. Dlatego tez moja propozycja brzmi niech cały ten artykuł trafi jako zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa i może ten niekorzystny trend wreszcie się zmieni a my przestaniemy o tym mówić i pisać zajmując się innymi tematami ważnymi dla miasta, gminy i powiatu. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 18:52 Źródło komentarza: Miasto: - Wody Polskie nie reagują Autor komentarza: zrozpaczony Treść komentarza: Jak u mnie zadomowiły się murarki to też mam zgłaszać? I czy pszczoły dostaną jakieś małe tablice rejestracyjne? Wtedy będę wiedział do którego sąsiada zgłosić się po miód. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 18:30 Źródło komentarza: Ważne dla pszczelarzy. Termin mija 18 czerwca Autor komentarza: pacjent Pana Doktora Treść komentarza: Pytanie-do kogo mam sie teraz zapisac na kontrole po zawale,do Stajszczyka czy do Zalubskiego?.Prosze o termin wizyty.Robcie tak dalej,a my zrobimy z Wami porzadek. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 18:27 Źródło komentarza: Janusz Bolanowski odwołany z funkcji prezesa Przychodni Rejonowo-Specjalistycznej Autor komentarza: Gocha ze Zwierzyńca Treść komentarza: Po deszczu przyjdź na Zwierzyniec Duży , tylko w gumowcach. Za mostem na Młynówce ( tam jest największy spadek drogi) woda przy zatkanej studzience stoi od płota do płota. Suchą nogą dalej nie przejdziesz. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 18:10 Źródło komentarza: Były radny nie odpuszcza, bo przejście jest, ale... suchą nogą przejść się nie da Autor komentarza: ***** *** Treść komentarza: Nawiedzony to ty jesteś pisowcu bez godności. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 16:03 Źródło komentarza: 194 zgłoszenia do Krajowej Mapy Zagrożeń Bezpieczeństwa w maju Autor komentarza: ... Treść komentarza: Zgloszenie regularnie i co patrol przyjedzie nawet widząc nieprawidłowości nie reaguje.Dlaczego nie wiem?Ściema z tymi zgłoszeniami. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 15:40 Źródło komentarza: 194 zgłoszenia do Krajowej Mapy Zagrożeń Bezpieczeństwa w maju
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama