Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 27 stycznia 2026 22:57
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski

Ukraiński rajd

Wielu z nich prowadzi na co dzień własne biznesy, więc nie narzekają na brak zajęć. Relaks znajdują za kierownicami terenówek. Wtedy - bez reszty pochłonięci przygodą - mogą zapomnieć o codziennych obowiązkach
Podziel się
Oceń

Oława/Karpaty

Przed dwoma tygodniami członkowie oławskiego "Quad teamu" wrócili z kolejnej wyprawy. Tym razem, wykorzystując wydłużony przez Święto Niepodległości weekend, zorganizowali rajd po ukraińskich Karpatach. Przez pięć dni pokonali 2.000 km. Całe dni za kółkiem, przemierzanie bezdroży i grzęźnięcie w błocie. Osobliwy wypoczynek - w sam raz dla takich fanatyków jazdy terenowej, jak oni.

Wcześniejsze wyprawy wiodły w Beskid Żywiecki, nad Bałtyk, do Rumunii i na Ukrainę. To nie przypadek, że wrócili właśnie tam. Motywacje patriotyczne - że jadą na dawne polskie Kresy, że Święto Niepodległości uczczą, przemierzając szlak pana Wołodyjowskiego itp., miały przysłonić inne pobudki. Otóż Ukraina to ulubiony cel wypraw off roadowców, zaletą są dzikie i malownicze góry, atrakcyjne ceny i brak obostrzeń, jakie obowiązują w polskich parkach narodowych.  

Oczywiście, trzeba się było solidnie przygotować. Na koła założyli specjalne opony, podwyższyli podwozia i wzmocnili silniki. Pierwotnie, po przekroczeniu polskiej granicy, mieli się połączyć z ukraińskimi off roadowcami ze Lwowa i wspólnie przemierzać górskie szlaki. Ale przestój na granicy pokrzyżował te plany. Później dokonali dalszych korekt ustalonego planu.

Pierwszym wrażeniem po wjeździe na Ukrainę był fatalny stan dróg. Innym - ogólna bieda, warunki podobne do tych, które mieliśmy w Polsce lat 80. I jacy skrupulatni milicjanci! Jakby dopiero wręczenie koperty miało ostudzić ich zapał... Również dlatego woleli jak najszybciej jechać w góry.

Codziennie wieczorem wytyczali szlak na następny dzień. Poruszali się według map i nawigacji, ale niejednokrotnie okazywało się, że nie są wystarczająco szczegółowe. Decyzje o przebiegu dalszej trasy trzeba było podejmować samodzielnie, albo po zasięgnięciu języka u miejscowych. Przemierzanie bezdroży jest czasochłonne. Na 30-kilometrowe odcinki potrzebowali do ośmiu godzin. Kilkanaście razy na dzień wyciągali linami zakopane auta. Do hotelu zjeżdżali nieraz nawet o 23.00. Zakupy robili w wiejskich sklepach, gdzie zamiast kalkulatorów, w użyciu były drewniane liczydła. Jedno przywieźli do Oławy, na pamiątkę tegorocznej wyprawy. Wszystkie trzy auta - nissan patrol, nissan terrano i mitsubishi pajero - spisały się na medal. Bez poważniejszych awarii, jedynie z  drobnymi usterkami na trasie.    

Największa przygoda spotkała ich podczas wdrapywania się na jeden ze szczytów górskich. Droga wiodła przez stare koryto rzeki, ale w pewnym punkcie zwalone drzewo odcięło dalszy szlak. Trzeba było sięgnąć po piłę ręczną - a przezornie zaopatrzyli się w nią - i usunąć przeszkodę. Potem czekał ich wyjątkowo stromy podjazd. O zatrzymaniu się nie było mowy, bo samochód natychmiast zacząłby się ześlizgiwać w dół. - Na pierwszym biegu, z włączonymi reduktorami, darliśmy na sam szczyt, pomimo że wskaźniki temperatury były już w czerwonych rejestrach i woda zaczęła się gotować - relacjonuje Mariusz Włodarczyk.

Uczestnicy wyjazdu - Tomasz i Jacek Jurczakowie, Mariusz Włodarczyk, Henryk Gulka, Jacek Węglarowicz i Maciej Walas - mówią o sobie, że są stałą doświadczoną kadrą. Ale dołączają do nich nowi miłośnicy terenowej jazdy. W tym roku byli to Robert Mruk i Paweł Trościaniec. Oławscy rajdowcy obejrzeli już wspólnie zdjęcia i na świeżo wspominali wyprawę. Teraz, za naszym pośrednictwem, dzielą się swoimi wrażeniami z szerszym gronem mieszkańców i planują następne wypady. W przyszłym roku chcieliby sprawdzić swoje maszyny w pustynnym klimacie Maroka, albo na północnych szlakach Skandynawii.

Xawery Pisniak

 


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: NataTreść komentarza: To jest dzisiejsza poezja!Data dodania komentarza: 27.01.2026, 21:40Źródło komentarza: "No więc co się za chwilę zderzy?" - po wypadkach kolejowych w HiszpaniiAutor komentarza: MimiTreść komentarza: Świetna sprawa.Data dodania komentarza: 27.01.2026, 21:31Źródło komentarza: Wsparcie dla maturzystów w Jelczu-LaskowicachAutor komentarza: Oława OKTreść komentarza: He he ktoś jeszcze wierzy w takie bajki ?Data dodania komentarza: 27.01.2026, 20:59Źródło komentarza: Ptasia grypa w powiecie oławskim. Wojewoda wyznaczył strefę objętą zakażeniemAutor komentarza: ŁukaszTreść komentarza: To nie są wymysły typu "planeta płonie" gdy ciężko przez zaspy się przebić. To realny problem jakim jest zanieczyszczenie rzek, czyli wody której wszyscy potrzebujemy. Dobra robota chłopaki!Data dodania komentarza: 27.01.2026, 20:30Źródło komentarza: Młodzi naukowcy z Marcinkowic w Międzynarodowym konkursie Climate Detectives!Autor komentarza: 👍Treść komentarza: 👍Data dodania komentarza: 27.01.2026, 20:20Źródło komentarza: Młodzi naukowcy z Marcinkowic w Międzynarodowym konkursie Climate Detectives!Autor komentarza: BarbieTreść komentarza: Ile już makabrycznych zdarzeń nad stawem w Jelczu. Morderstwa, gwałty, pobicia , wandalizm itp. czarny niechlubny punkt, a powinien być ostoja spokoju, ładu i wypoczynku. Włodarze niech przemyślą nad zmianą wizerunku. Współczuję mieszkańcom bałbym się tam mieszkać.Data dodania komentarza: 27.01.2026, 17:39Źródło komentarza: Usiłowanie zabójstwa nad stawem. Nowe fakty
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama
Reklama