Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 14 marca 2026 09:29
ZOBACZ:
Reklama Aftermarket Oława
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Rosną góry śmieci

Podziel się
Oceń

Mieszkańcy młodziutkiego miasta Jelcz-Laskowice i całej tamtejszej gminy mają - pod pewnym względem - wyraźnie lepiej niż oławianie. Chodzi o ułatwienie pozbycia się dużych odpadów


Tamtejsze władze wzięły sprawę w swoje ręce i postanowiły firmować "akcję specjalną". W ostatnich dniach października będą podstawione w każdej miejscowości kontenery, do których można władować dosłownie wszystko, co jest niepotrzebne i do wyrzucenia, a nie mieści się w normalnych pojemnikach na odpady i śmieci. Również związane z remontami i budową.

Miasto będzie podzielone na cztery rewiry, szczegółowa informacja powinna dotrzeć do wszystkich. Co więcej - jest zapowiedź, że w listopadzie będzie zbierany nieprzydatny sprzęt elektryczny, tzw. elektrośmieci. Też terminowo i również bezpłatnie, choć normalnie to kosztuje. Jeśli tych poczynań i zachęty władz nie zlekceważą mieszkańcy, to im będzie lżej oraz okolicznym lasom i zakątkom, często traktowanym jako dzikie wysypiska.

Troska o ekologię to ustawowy obowiązek każdego samorządu, ale w praktyce różnie z tym bywa. Czy ten świeży przykład z Jelcza-Laskowic znajdzie naśladowców w całym powiecie? Można się cieszyć, że w Oławie jakby znikło gigantyczne wysypisko za stadionem. Już tam nie widać nowych zrzutów, a to z prostego powodu. Usypano wał i nie da się przejechać na błonia, przedtem obficie paskudzone wszelkimi odpadami. To wcale nie znaczy, że rozwiązano problem dużych śmieci. Bo one teraz trafiają w ustronne miejsca w mieście i dookoła. Trwa walka z wiatrakami. Policjanci i strażnicy nie obstawią wszystkich zakątków. Może też podzielić Oławę na rewiry i zorganizować planową zbiórkę "wielkich gabarytów", jak to zrobili w Jelczu-Laskowicach? To mniej kosztowne niż czyszczenie dzikich wysypisk.

Są dobre przykłady radzenia sobie z odpadami "elektrycznymi". Do zbiórki tych gratów nie są konieczne decyzje lokalnej władzy. Wystarczy społeczna inicjatywa szkoły, która uzgadnia ze specjalistyczną firmą termin odbioru, a uczniowie roznoszą informacje swoim sąsiadom i w okolicy. Nie trzeba nigdzie wywozić, czasem szukać "ciemnego" miejsca i tajemnie wyrzucać. W ustalonym terminie trzeba wystawić zbędny sprzęt przed swój dom. Przyjeżdża samochód i po kłopocie. To nie kosztuje ani grosza.

Tak jest regularnie w rejonie Bystrzycy, Chwalibożyc i Domaniowa, a incydentalnie w innych szkołach, również w Oławie. Uczniowie wdrażają się przy tym do działań proekologicznych, do szanowania porządku i przyrody. To jest coś więcej niż popularne zbieranie puszek po piwie, makulatury i baterii.

W stolicy powiatu jakoś nie słychać o takich cyklicznych akcjach zbierania "elektrośmieci". A godzikowicki "Ekorem" może spełnić wszelkie propozycje, jeśli ktoś je zgłosi, nie tylko szkoła, i rozpropaguje w swoim środowisku. Najlepiej jednak miejscowa władza. Niech się uczy młodzież, niech już dba o siebie, bo potem dorośnie wraz z dzikimi śmietniskami. Gazeta chętnie informuje o terminach zbiórki takich i innych odpadów. Warto z tego korzystać.

Edward Bykowski

[email protected]


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama