Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 12 czerwca 2026 20:32
ZOBACZ:
Reklama Hipol
Reklama
Reklama Tauron
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Kłopotliwe prezenty

Podziel się
Oceń

Miał szczęście autor felietonu sprzed kilku tygodni. Wytknął żale czytelników w sprawie znaków drogowych, pozostawionych po remoncie leśnego odcinka trasy Janików - Jelcz. Zdjęto je tuż po ukazaniu się publikacji

  


 Na takie błyskawiczne szczęście nie ma co liczyć po przedstawieniu pretensji i uwag oławian w sprawie remontowanej ulicy 3 Maja oraz sąsiednich. Modernizacja jeszcze trwa, fama o likwidacji ważnych przejść dla pieszych okazała się plotką, więc trzeba było poczekać. Robi się coraz ładniej. Są jednak takie usterki, których być nie powinno, a trudno będzie to poprawić.

Szczególnie psioczą rowerzyści. Mają pretensje do twórcy projektu ścieżek rowerowych, który stawiał swoje kreski na papierze, nie wczuwając się w rolę jadącego rowerem. Zafundował przejazdy na drugą stronę ulicy przez ruchliwą 3 Maja, niedaleko skrzyżowania z Kasprowicza oraz przed św. Rocha. Ponadto urządził trasę slalomową, przewijająca się z ciągiem dla pieszych, co w niektórych przypadkach kłóci się z logiką i z bezpieczeństwem korzystających z chodnika.

Trudno jednak posądzić projektanta o takie kuriozum, jakie widać na dalszym ciągu ścieżki rowerowej, przy wjeździe do Huty Oława z ulicy Sikorskiego. Tam wykonawcy nie obniżyli chodnika, więc trzeba skakać na poziom jezdni i potem wskakiwać na chodnik, albo zsiąść z roweru i potem wsiąść. Można też stracić równowagę i runąć. Podobnie jest po wjeździe przed dworzec kolejowy, gdzie pociągnięto pas dla rowerów wzdłuż trawnika, ale też nie obniżono wjazdu i zjazdu. Niby drobnostki, ale ktoś tu zawalił i też trzeba ryzykownie skakać.

Małym skandalikiem nazwał oburzony czytelnik dwa "zapomniane" miejsca, przecinające wjazd - za Tesco na ulicę 3 Maja oraz na łuku ze Spacerowej do parku. W obu miejscach urywa się ścieżka, trzeba zjeżdżać na zrytą ziemię lub po deszczu w zdradliwe kałuże. To wielomiesięczne igranie z niebezpieczeństwem. Miejmy jednak nadzieję, że to tylko niedokończona inwestycja i jeszcze będzie czas na radość.

Mamy w Oławie coraz więcej ścieżek dla użytkowników dwóch kółek, ale każda jakby "z innej parafii". Zero konsekwencji. Jeśli nawet nie stać nas na budowanie wzdłuż głównych tras, to przedzielenie szerokich chodników pasem kosztuje grosze, a rowerzyści nie musieliby ścigać się z tirami. Pisywaliśmy o tym, ale jak dotąd - grochem o ścianę. A wszystko jest w jednym mieście, w jednym powiecie, nie brakuje inspektorów. Pech chce, że oni nie jeżdżą rowerami...

Edward Bykowski

[email protected]
 


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: * Treść komentarza: Pewnie masz dużo racji w tym co piszesz, ale zgodnie z art. 188 ustawy Prawo Wodne, obowiązek dbania o wały nałożony jest na ich właścicielu. A właścicielem wszelkich wodnych urządzeń, w tym wałów, są Wody Polskie, a nie starosta, wójt, burmistrz. Więc wszelkie zgłoszenia jak najbardziej ale przeciwko Wodom Polskim. Polecam ustawę Prawo Wodne. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 20:02 Źródło komentarza: Miasto: - Wody Polskie nie reagują Autor komentarza: Zdziśka ze zwierzynca Treść komentarza: O gocha tirówka się pokazała Data dodania komentarza: 12.06.2026, 19:00 Źródło komentarza: 194 zgłoszenia do Krajowej Mapy Zagrożeń Bezpieczeństwa w maju Autor komentarza: mieszkaniec oławskiej ziemi Treść komentarza: Dzień dobry. Szanowny Panie Redaktorze, niestety jak czytam te informacje zarówno na Waszej stronie jak i na portalu Oława 24 zastanawiam się, czy to są żarty, czy też zła wola włodarzy miasta i nie tylko. Ale w tym konkretnym przypadku jak piszecie i to słusznie ...OBOWIOĄZEK koszenia poboczy dróg czy wałów naszych, oławskich cieków wodnych stoi po stronie różnych instytucji w tym Jednostek Samorządu Terytorialnego oraz Wód Polskich. Zatem jeśli to obowiązek, to ktoś kto nie realizuje takiego (swojego) obowiązku do którego jest zobligowany przepisami prawa a dotyczy to np. organu - czyli Wójt, Burmistrz, Prezydent czy Starosta o innych organach nie wspomnę po podlega karze. O takich przypadkach mówi właśnie art. 231 kk. Czy zarośnięte trawa lub zakrzaczone pobocze może ograniczyć widoczność między innymi dla kierowcy, pieszego. Ależ oczywiście. A może być to jedna z przyczyn zdarzeń lub wypadków. Ależ oczywiście. Czy niekoszone wały mogą spowodować w określonych przypadkach (obfite opady deszczu) opór i zdecydowane spowolnienie przepływu wody w ciekach wodnych a tym samym groźne ich spiętrzenie lustra? Oczywiście, że tak. To mój Szanowny Panie Redaktorze trzeba takie przypadki zgłaszać do Prokuratury lub do miejscowej i właściwej dla miejsca tego pobocza, wału jednostki Policji. Może wtedy osoby odpowiedzialne ruszą swoje 4 (cztery) litery i wykonają po prostu swój obowiązek, do którego jak piszecie są ZOBOWIĄZANI. Tylko tyle, albo aż tyle. Dlatego tez moja propozycja brzmi niech cały ten artykuł trafi jako zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa i może ten niekorzystny trend wreszcie się zmieni a my przestaniemy o tym mówić i pisać zajmując się innymi tematami ważnymi dla miasta, gminy i powiatu. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 18:52 Źródło komentarza: Miasto: - Wody Polskie nie reagują Autor komentarza: zrozpaczony Treść komentarza: Jak u mnie zadomowiły się murarki to też mam zgłaszać? I czy pszczoły dostaną jakieś małe tablice rejestracyjne? Wtedy będę wiedział do którego sąsiada zgłosić się po miód. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 18:30 Źródło komentarza: Ważne dla pszczelarzy. Termin mija 18 czerwca Autor komentarza: pacjent Pana Doktora Treść komentarza: Pytanie-do kogo mam sie teraz zapisac na kontrole po zawale,do Stajszczyka czy do Zalubskiego?.Prosze o termin wizyty.Robcie tak dalej,a my zrobimy z Wami porzadek. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 18:27 Źródło komentarza: Janusz Bolanowski odwołany z funkcji prezesa Przychodni Rejonowo-Specjalistycznej Autor komentarza: Gocha ze Zwierzyńca Treść komentarza: Po deszczu przyjdź na Zwierzyniec Duży , tylko w gumowcach. Za mostem na Młynówce ( tam jest największy spadek drogi) woda przy zatkanej studzience stoi od płota do płota. Suchą nogą dalej nie przejdziesz. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 18:10 Źródło komentarza: Były radny nie odpuszcza, bo przejście jest, ale... suchą nogą przejść się nie da
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama