Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 12 czerwca 2026 20:33
ZOBACZ:
Reklama
Reklama
Reklama Tauron
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Ścinki po tekstach

Podziel się
Oceń

Nie milkną echa "777" i naszego tekstu o rozliczeniu imprezy. Oczywiście internauci to nie wszyscy, ale jednak jakiś obraz (promocję miasta?) dają. 25 sierpnia o imprezie mają debatować oławscy rajcy


Jestem niezmiernie ciekaw ich ocen (jeden już dał wyraz w tej gazecie), bo skoro burmistrz jest zadowolony, to za rok może nas czekać "778-lecie Oławy" i już trzeba w budżecie przygotować na to jakąś kasę. Ale tym razem to co najmniej ze trzy stówki.

*

Dwa tygodnie temu pisałem o leśnym odcinku drogi Janików - Jelcz-Laskowice, przez Hannę. A dokładniej o znakach, które niczego już nie oznaczały, za to przeszkadzały jechać z normalną prędkością. Parę dni po publikacji mojego felietonu znaki zdjęto. Można jeździć normalnie, czyli 90 km/godz. Oczywiście nikt nie zadzwonił do redakcji, żeby pochwalić się tą robotą, niemniej jednak dziękuję w imieniu tych, którzy przez pół roku jeździli 30 km/godz., niepotrzebnie marnując czas.

*

Publikujemy dziś list kandydatki na posła, który odniosła się do komentarza w sprawie parytetów. Chyba kandydatka niewiele zrozumiała z tego tekstu, skoro go zaatakowała, zamiast poprzeć i zastanowić się, co nagle robi w polityce. My nie krytykujemy parytetu, ale jego wykonanie, przynajmniej u nas. Otóż parytet nie polega na tym, żeby wypełniać puste końcowe miejsca na listach wyborczych nazwiskami kobiet, o których dotąd nikt nie słyszał. Parytet, w zamyśle ustawodawcy, to narzędzie do zwiększenia szansy wyborczej kobietom, które z sukcesami działają w jakiejś sferze publicznej, ale do tej pory nie miały realnej szansy na zaistnienie w Sejmie. Nie chodzi tylko o rolę ozdobnej paprotki. Chodzi o prawdziwą szansę dla tych, które coś znaczącego robią w swoich społecznościach, są liderkami, działaczkami. Nie wystarczy, jeśli podpisują się w imieniu "wszystkich kobiet".

*

Jedna kandydatka pisze listy, inna organizuje pokazy swojego filmu, a ktoś jeszcze inny w błysku fleszy bryluje na wszystkich scenach powiatowych imprez. Niby jeszcze nie kampania wyborcza, ale pachnie, jakby kampania. Dlatego ogłaszam oficjalnie, że od 1 września, czyli od kiedy znane będą wszystkie listy wyborcze, materiały noszące znamiona kampanii wyborczej (listy, polemiki, zaproszenia itp.) będą mogły się ukazywać w gazecie wyłącznie w formie ogłoszeń płatnych.

Jerzy Kamiński [email protected]

Echa naszych publikacji - list kandydatki na posła

Jak Kuba Bogu, tak kobieta kobiecie


Nie polityka powinna rządzić ludźmi, lecz ludzie polityką - wielki strateg, dowódca, cesarz, mąż stanu Napoleon Bonaparte już w XVIII w. docenił rolę zwykłych ludzi w kreowaniu polityki. Nigdy nie dzielił ich według płci, lecz widział tylko mądrych i głupich
W numerze 32 "Gazety Powiatowej" z 11 sierpnia 2011 ukazał się artykuł Moniki Gałuszki-Sucharskiej pt. " Poprosili, to się zgodziły". Któż to miał prosić, a kto wyrazić zgodę? Już w tytule pojawia się wydźwięk lekceważący i taki ton towarzyszy całej wypowiedzi. Kim są oni i one - dokładnie nie wiadomo. Nie pojawia się żadne nazwisko. Zostaje natomiast podany cytat, z którego wynika, że jakaś osoba rodzaju żeńskiego stawia się z góry na przegranej pozycji i sama określa siebie, jako bezwolną istotę manipulowaną przez niewiadomych "onych". Skąd w tytule liczba mnoga? Jako kandydatka na posła do Sejmu nikogo nie upoważniałam do formułowania jakichkolwiek opinii również w moim imieniu. Uważam ponadto, że autorka przedstawia w negatywnym świetle wszystkie kobiety, odmawiając im prawa do zawodowego i politycznego realizowania się, spełniania swoich marzeń i ambicji, wpisując je tylko w jedną życiową rolę - "kury domowej". Co w takim razie z tysiącami świetnie wykształconych, doskonale zorganizowanych, pracowitych, ambitnych kobiet, które odnalazły się w biznesie, na różnego rodzaju stanowiskach, również kierowniczych jako przełożone mężczyzn. Słowa pani redaktor godzą nie tylko w kandydatki na posłanki, ale we wszystkie przedstawicielki płci pięknej, którym odmawia się możliwości posiadania własnych poglądów i torpeduje się ich chęci realizowania celów życiowych

Politykę zaś autorka przedstawia jako "polityczne gry i zabawy", którą, jak mówi, mogą kreować "prawdziwi mężczyźni - partyjne mózgi, twórcy strategii, zwierzęta polityczne". Dla mnie pojęcie to oznacza raczej możliwość wpływania na losy polskich rodzin, na przyszłość naszych dzieci, ich kształcenie i szukanie własnego miejsca w życiu. Polityka to bardzo odpowiedzialne wyzwanie i nie należy bagatelizować jej roli. Myślę, że ujmując problem parytetów i roli kobiet w życiu społecznym właśnie w tak lekceważący sposób, obraża pani inteligencję nie tylko samych kobiet, ale wszystkich wyborców, także mężczyzn, którzy uważają, że nasza rola w polityce jest znacząca i nie jesteśmy jedynie "parytetowym listkiem figowym" na listach wyborczych. Chcę podkreślić, że wprowadzenie parytetów na listy wyborcze jest efektem porozumienia ponadpartyjnego wszystkich pań, pracujących obecnie w Sejmie i w organizacjach pozarządowych. To od nas zależy, jak stworzoną nam szansę wykorzystamy. Ustawa jest świadectwem, że właśnie kobiety potrafią wznieść się ponad polityczne podziały i wspólnie pracować, mając na względzie dobro szerszej społeczności.

Poglądy autorki są rodem z PRL-u, gdy o kobietach przypominano sobie 8 marca i wręczano im, za pokwitowaniem, symboliczny już dziś goździk i paczkę rajstop.

Abstrahując od wcześniejszych wynurzeń, proszę o wyjaśnienie, co złego jest w tym, że któraś z nas chce poświęcić się swojej rodzinie i cała oddaje się wychowaniu dzieci i gotowaniu zupy pomidorowej. Czy taki wybór życiowy oznacza, że przysłowiowa Matka Polka powinna czuć się gorszą od innych?!

Reasumując, uważam, że przedmiotowe traktowanie kobiety uwłacza nam wszystkim, jest obraźliwe i deprecjonujące. Chcę powiedzieć głośno i wyraźnie w imieniu wszystkich kobiet, że nie czujemy się gorsze ani słabsze od mężczyzn.

Mam nadzieję, że słowa wypowiedziane przez panią Monikę Gałuszkę-Sucharską są tylko nie do końca przemyślaną refleksją, wysnutą przecież także przez kobietę.


W imieniu wszystkich kobiet kandydatka na posła do Sejmu Małgorzata Enge


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: * Treść komentarza: Pewnie masz dużo racji w tym co piszesz, ale zgodnie z art. 188 ustawy Prawo Wodne, obowiązek dbania o wały nałożony jest na ich właścicielu. A właścicielem wszelkich wodnych urządzeń, w tym wałów, są Wody Polskie, a nie starosta, wójt, burmistrz. Więc wszelkie zgłoszenia jak najbardziej ale przeciwko Wodom Polskim. Polecam ustawę Prawo Wodne. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 20:02 Źródło komentarza: Miasto: - Wody Polskie nie reagują Autor komentarza: Zdziśka ze zwierzynca Treść komentarza: O gocha tirówka się pokazała Data dodania komentarza: 12.06.2026, 19:00 Źródło komentarza: 194 zgłoszenia do Krajowej Mapy Zagrożeń Bezpieczeństwa w maju Autor komentarza: mieszkaniec oławskiej ziemi Treść komentarza: Dzień dobry. Szanowny Panie Redaktorze, niestety jak czytam te informacje zarówno na Waszej stronie jak i na portalu Oława 24 zastanawiam się, czy to są żarty, czy też zła wola włodarzy miasta i nie tylko. Ale w tym konkretnym przypadku jak piszecie i to słusznie ...OBOWIOĄZEK koszenia poboczy dróg czy wałów naszych, oławskich cieków wodnych stoi po stronie różnych instytucji w tym Jednostek Samorządu Terytorialnego oraz Wód Polskich. Zatem jeśli to obowiązek, to ktoś kto nie realizuje takiego (swojego) obowiązku do którego jest zobligowany przepisami prawa a dotyczy to np. organu - czyli Wójt, Burmistrz, Prezydent czy Starosta o innych organach nie wspomnę po podlega karze. O takich przypadkach mówi właśnie art. 231 kk. Czy zarośnięte trawa lub zakrzaczone pobocze może ograniczyć widoczność między innymi dla kierowcy, pieszego. Ależ oczywiście. A może być to jedna z przyczyn zdarzeń lub wypadków. Ależ oczywiście. Czy niekoszone wały mogą spowodować w określonych przypadkach (obfite opady deszczu) opór i zdecydowane spowolnienie przepływu wody w ciekach wodnych a tym samym groźne ich spiętrzenie lustra? Oczywiście, że tak. To mój Szanowny Panie Redaktorze trzeba takie przypadki zgłaszać do Prokuratury lub do miejscowej i właściwej dla miejsca tego pobocza, wału jednostki Policji. Może wtedy osoby odpowiedzialne ruszą swoje 4 (cztery) litery i wykonają po prostu swój obowiązek, do którego jak piszecie są ZOBOWIĄZANI. Tylko tyle, albo aż tyle. Dlatego tez moja propozycja brzmi niech cały ten artykuł trafi jako zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa i może ten niekorzystny trend wreszcie się zmieni a my przestaniemy o tym mówić i pisać zajmując się innymi tematami ważnymi dla miasta, gminy i powiatu. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 18:52 Źródło komentarza: Miasto: - Wody Polskie nie reagują Autor komentarza: zrozpaczony Treść komentarza: Jak u mnie zadomowiły się murarki to też mam zgłaszać? I czy pszczoły dostaną jakieś małe tablice rejestracyjne? Wtedy będę wiedział do którego sąsiada zgłosić się po miód. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 18:30 Źródło komentarza: Ważne dla pszczelarzy. Termin mija 18 czerwca Autor komentarza: pacjent Pana Doktora Treść komentarza: Pytanie-do kogo mam sie teraz zapisac na kontrole po zawale,do Stajszczyka czy do Zalubskiego?.Prosze o termin wizyty.Robcie tak dalej,a my zrobimy z Wami porzadek. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 18:27 Źródło komentarza: Janusz Bolanowski odwołany z funkcji prezesa Przychodni Rejonowo-Specjalistycznej Autor komentarza: Gocha ze Zwierzyńca Treść komentarza: Po deszczu przyjdź na Zwierzyniec Duży , tylko w gumowcach. Za mostem na Młynówce ( tam jest największy spadek drogi) woda przy zatkanej studzience stoi od płota do płota. Suchą nogą dalej nie przejdziesz. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 18:10 Źródło komentarza: Były radny nie odpuszcza, bo przejście jest, ale... suchą nogą przejść się nie da
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama