Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 12 czerwca 2026 20:36
ZOBACZ:
Reklama Hipol
Reklama
Reklama Tauron
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Kozioł zamiast koguta

Podziel się
Oceń

Planował targi staroci w amfiteatrze, ale nie zdążył, aż w końcu obiekt mu rozebrali. Zakładał "Orkiestrę Białego Koguta", już po roku istniejącą wyłącznie na kartach monografii Oławy. W 2008 zapraszał na swojego bloga, który do dziś nie zaistniał


Na 2009 rok zapowiedział wprowadzenie "Eurogallusa" do Ośrodka Współpracy Europejskiej, ale budynek do dziś niegotowy. Zaprosił do współpracy ok. 350 europejskich miast i gmin z kogutem w herbie, ale odpowiedziało zaledwie 26, więc znów nie wyszło. Zapowiadał konferencję i wystawę biuletynów z "kogucich" miast, ale impreza się nie odbyła. Planował internetową transmisję z Dni Koguta, ale nie wypaliła. Itd., itp.

Owszem, były sukcesy w Berlinie, były dobre książki, o czym pisaliśmy. Nie wracam do sukcesów peereleowskich, bo to dziś wykopaliska, ale w wolnej Polsce szef miejskiej promocji Jerzy Witkowski zbyt często tylko planował, zapowiadał, rozważał, projektował, zamierzał, usiłował, a wychodziło jak zwykle. Burmistrz jednak wciąż gorąco w niego wierzył. Chciał imprezę "Dni Koguta"? Dostał. I znów rewolucyjne pomysły. Miało być przeniesienie święta miejskiego na stadion - już wróciło na Miasteczko. Miały być doroczne wyścigi kogutów w tunelu foliowym - już nie ma. Miały być wybory najpiękniejszego koguta - już nie ma. Miało być uroczyste wieszanie herbów "kogucich miast", których setki odnaleziono w samej Europie - teraz nie wieszano ani jednego, a wielki stalowy kogut, rok temu uświetniający barwny korowód, tegoroczne święto przespał w drzemlikowickiej szopie u Markockiego. Przez dwa lata szef wydziału promocji zamieszał świętem tak skutecznie, że w tym roku pierwszy raz w ogóle nie było wizytówki miejskiej imprezy, czyli wyborów najładniejszego białego koguta, żywego wzorca naszego herbu, choć na kartach monografii Oławy nadal są "częścią stałego programu". Witkowski jednak już nie jest jego częścią. Pobawił się "Dniami Koguta" i szybko zabrał się za kolejną imprezę, czyli "777-lecie Oławy".

Jak idzie nowe przedsięwzięcie? Filarem sukcesu miała być wrocławska agencja artystyczna "Jedynka", wzięta do organizacji bez przetargu, za to z poręczenia Witkowskiego. Na miesiąc przed imprezą "Jedynki" już w niej nie ma, za to jej szef skarży się, że urząd "poleciał z nimi w kulki" i żąda odszkodowania. W połowie marca miała być podpisana umowa z "Jedynką", tymczasem dopiero w czerwcu, miesiąc przed imprezą, naczelnik promocji tłumaczy, że "nie doszło do porozumienia w sprawie zapisów w ważnych punktach przygotowywanej umowy" i z łapanki znajduje nowego organizatora w postaci Józka Markockiego. W marcu Witkowski pisał w "3S", że "Jedynka" prowadzi sprzedaż karnetów, tymczasem dotąd wcale ich nie było, podobnie jak umów z artystami. Miał być Awdiejew - nie będzie. Miał być pokaz filmów z siódemką w tytule - nie będzie. Miała być widownia na 1.000 osób - będzie prawdopodobnie tylko na 800 albo i mniej. Czego jeszcze nie będzie, nie wiem, ale na pewno szkoda kozła ofiarnego w postaci Markockiego, który teraz zamiata po zapowiedziach innych, bo przecież nie mógł odmówić. I jeden Październik wie, dlaczego.

Jerzy Kamiński

Rys. G. Pepaś


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: * Treść komentarza: Pewnie masz dużo racji w tym co piszesz, ale zgodnie z art. 188 ustawy Prawo Wodne, obowiązek dbania o wały nałożony jest na ich właścicielu. A właścicielem wszelkich wodnych urządzeń, w tym wałów, są Wody Polskie, a nie starosta, wójt, burmistrz. Więc wszelkie zgłoszenia jak najbardziej ale przeciwko Wodom Polskim. Polecam ustawę Prawo Wodne. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 20:02 Źródło komentarza: Miasto: - Wody Polskie nie reagują Autor komentarza: Zdziśka ze zwierzynca Treść komentarza: O gocha tirówka się pokazała Data dodania komentarza: 12.06.2026, 19:00 Źródło komentarza: 194 zgłoszenia do Krajowej Mapy Zagrożeń Bezpieczeństwa w maju Autor komentarza: mieszkaniec oławskiej ziemi Treść komentarza: Dzień dobry. Szanowny Panie Redaktorze, niestety jak czytam te informacje zarówno na Waszej stronie jak i na portalu Oława 24 zastanawiam się, czy to są żarty, czy też zła wola włodarzy miasta i nie tylko. Ale w tym konkretnym przypadku jak piszecie i to słusznie ...OBOWIOĄZEK koszenia poboczy dróg czy wałów naszych, oławskich cieków wodnych stoi po stronie różnych instytucji w tym Jednostek Samorządu Terytorialnego oraz Wód Polskich. Zatem jeśli to obowiązek, to ktoś kto nie realizuje takiego (swojego) obowiązku do którego jest zobligowany przepisami prawa a dotyczy to np. organu - czyli Wójt, Burmistrz, Prezydent czy Starosta o innych organach nie wspomnę po podlega karze. O takich przypadkach mówi właśnie art. 231 kk. Czy zarośnięte trawa lub zakrzaczone pobocze może ograniczyć widoczność między innymi dla kierowcy, pieszego. Ależ oczywiście. A może być to jedna z przyczyn zdarzeń lub wypadków. Ależ oczywiście. Czy niekoszone wały mogą spowodować w określonych przypadkach (obfite opady deszczu) opór i zdecydowane spowolnienie przepływu wody w ciekach wodnych a tym samym groźne ich spiętrzenie lustra? Oczywiście, że tak. To mój Szanowny Panie Redaktorze trzeba takie przypadki zgłaszać do Prokuratury lub do miejscowej i właściwej dla miejsca tego pobocza, wału jednostki Policji. Może wtedy osoby odpowiedzialne ruszą swoje 4 (cztery) litery i wykonają po prostu swój obowiązek, do którego jak piszecie są ZOBOWIĄZANI. Tylko tyle, albo aż tyle. Dlatego tez moja propozycja brzmi niech cały ten artykuł trafi jako zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa i może ten niekorzystny trend wreszcie się zmieni a my przestaniemy o tym mówić i pisać zajmując się innymi tematami ważnymi dla miasta, gminy i powiatu. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 18:52 Źródło komentarza: Miasto: - Wody Polskie nie reagują Autor komentarza: zrozpaczony Treść komentarza: Jak u mnie zadomowiły się murarki to też mam zgłaszać? I czy pszczoły dostaną jakieś małe tablice rejestracyjne? Wtedy będę wiedział do którego sąsiada zgłosić się po miód. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 18:30 Źródło komentarza: Ważne dla pszczelarzy. Termin mija 18 czerwca Autor komentarza: pacjent Pana Doktora Treść komentarza: Pytanie-do kogo mam sie teraz zapisac na kontrole po zawale,do Stajszczyka czy do Zalubskiego?.Prosze o termin wizyty.Robcie tak dalej,a my zrobimy z Wami porzadek. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 18:27 Źródło komentarza: Janusz Bolanowski odwołany z funkcji prezesa Przychodni Rejonowo-Specjalistycznej Autor komentarza: Gocha ze Zwierzyńca Treść komentarza: Po deszczu przyjdź na Zwierzyniec Duży , tylko w gumowcach. Za mostem na Młynówce ( tam jest największy spadek drogi) woda przy zatkanej studzience stoi od płota do płota. Suchą nogą dalej nie przejdziesz. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 18:10 Źródło komentarza: Były radny nie odpuszcza, bo przejście jest, ale... suchą nogą przejść się nie da
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama