Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 13 czerwca 2026 02:42
ZOBACZ:
Reklama Aftermarket Oława
Reklama
Reklama Tauron
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Zlot, czyli piękne auta i ich jeszcze piękniejsze historie

Z Henrykiem Gulką z firmy Wena rozmawia Jerzy Kamiński
Podziel się
Oceń

- Z czego bierze się wasz chęć organizowania kolejnej edycji zlotu? 

- Zlot Samochodów Zabytkowych bierze się z pasji do motoryzacji, a cały nasz region jest zbudowany w jakiejś mierze na bazie motoryzacji, bo i Jelcz, i Oława powstały przecież i rozwinęły się po to, aby budować samochody. Teraz są u nas firmy, które robią komponenty do samochodów i bardzo nas to cieszy, ale mamy nadzieję, że w końcu kiedyś jako Polska znów będziemy robić nasz własny samochód. Dzięki organizacji zlotu poznajemy wielu ciekawych ludzi, dużo też jeździmy po innych zlotach, przyglądamy się organizacji. Nas też już tam rozpoznają. I widzę, że wszędzie tego typu imprezy powstają z pasji.

- Czy oławski zlot ma przyszłość? Czy są jakieś nowe pomysły? 

- Co roku coś się zmienia, wszystko ewoluuje i mamy nadzieję, że tę ewolucję razem damy radę okiełznać. Razem, czyli z Urzędem Miejskim, z lokalnymi władzami samorządowymi, z którymi bardzo fajnie nam się współpracuje. Miejmy nadzieję, że ta współpraca będzie się rozwijała i zlot nadal będzie świętem całego miasta i regionu. Co roku chcemy delikatnie modyfikować formułę zlotu.

 - A czego mamy się spodziewać w tym roku? 

- Zlot odbywa się w ramach Dni Koguta, współorganizowany jest przez nas, czyli firmę Wena, oraz Centrum Sztuki i Urząd Miejski w Oławie. Na bazie powodzenia zlotu chcieliśmy zrobić coś, co nie byłoby tylko biernym oglądaniem, stąd pomysł Rajdu Koguta. Taki szybkościowy nie miałby sensu, więc wymyśliliśmy formułę, że będzie to rajd rodzinny, krajoznawczy, charytatywny, aby wszyscy mogli wziąć w nim udział, aby ten nasz Dolny Śląsk i okoliczne województwa odkryły przed nami nieodkryte dotąd tajemnice, bo - jak to mówią - cudze chwalicie, a swego nie znacie. Taka wciąż bywa prawda. Wielu widziało wieżę Eiffla, ale mało kto wie, że niedaleko, bo w Trzebnicy, jest przepiękna bazylika, a środek Europy jest koło Boszkowa. Wciąż za mało się te nasze lokalne atrakcje promuje, a to jest nasz wspólny błąd. Tym Rajdem Koguta chcemy go rodzinnie i charytatywnie naprawiać. Jeżeli chodzi o tegoroczne zmiany, to w tym roku nie będzie loterii - pieniądze na cel charytatywny będą zbierane poprzez fundacje prowadzące zbiórki na terenie zlotu, poprzez naszą skarbonkę przy wjeździe, podczas Rajdu Koguta. I tu mamy niespodziankę. Po zakończeniu rajdu, czyli 23 czerwca, z Nysy do Oławy pojedzie rajd rowerowy Składak Challange, czyli z udziałem tzw. składaków. Pamiętacie np. kultowy rower wigry, którym inżynier Karwowski mknął ulicami Warszawy w czołówce "Czterdziestolatka"?. Ta impreza to będzie taka odnoga znanego rajdu "Złombol". 64 kilometry na składaku? To może być wezwanie! Udział w Składak Challange zapowiedzieli znani dziennikarze - gwiazdy jednej ze stacji telewizyjnych. Mają pojechać na składaku dwuosobowym, ale na razie nie podajemy nazwisk, to ma być niespodzianka. 

- Prokop, Chajzer? 

- Powtarzam, to ma być niespodzianka. Podobnie jak wiele ciekawych eksponatów, które na pewno pokażemy na zlocie, np. auto, a właściwie autko, bo malutkie, kardynała Ratzingera, obecnie emerytowanego papieża. Kolejny raz będzie na zlocie skoda karosa z czeskiego Nachodu, która było pierwowzorem naszego polskiego "ogórka", przez lata produkowanego w Jelczańskich Zakładach Samochodowych. Zobaczymy fiacika, który jest znany z tego, że przez osiem lat mieszkał ze swoim poprzednim właścicielem w domu, a na liczniku miał zaledwie 130 km. Zmienił właściciela po licytacji podczas Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Aby go wydostać z mieszkania, trzeba było wyburzyć całą ścianę i korzystać z podnośnika, co pokazywały wtedy wszystkie telewizje, zresztą film "Nie mówcie nikomu, że trzymam malucha w domu" nadal można obejrzeć na kanale YouTube. Będzie też na zlocie autentyczny maluszek Boba Marleya z jego autografem na masce. Podobno w środku czuć nie tylko benzynę... 

- Piękna historia. 

- Piękna, bo właśnie o te piękne historie nam chodzi. A niemal każde stare auto to jakaś ciekawa historia. Może opowiem jeszcze jedną, bardziej oławską. Otóż dawno temu pewien wrocławski ksiądz miał poloneza, ale postarał się o talon na następnego. Takie były wtedy czasy, że trzeba było mieć talon na auto. I ksiądz taki talon zdobył. Miał więc te dwa polonezy, ale nowym nie chciał jeździć, dopóki stary był na chodzie. Niestety, zanim ten stary polonez się wykończył, ksiądz umarł. Auto w spadku otrzymał brat, który był mechanikiem, ale bez prawa jazdy. Auto więc cały czas stało w stodole na terenie powiatu oławskiego, przykryte kocami, żeby sąsiedzi nie wiedzieli. Pierwszy raz wyciągnięte było z ukrycia podczas zagrożenia powodziowego w 1997 roku. Wyjechało wtedy na górkę do Siedlec i wróciło. I tyle ma kilometrów na liczniku. Czyli, jak to się mówi, prawdziwa nówka sztuka nieśmigana. I to jest jedna z tych historii, dla których organizujemy ten zlot. Żeby opowiadać takie piękne historie, żeby pokazywać takie ciekawe auta. Więcej o zlocie przeczytasz w gazecie zlotowej!  


Napisz komentarz

Komentarze

AsusROG 22.06.2019 22:51
i zjadą oławscy amatorzy tuningu z bmw e36 takie to klasyki :v

Marek 22.06.2019 22:18
Nie ma lepszej imprezy w mieście. Oby tylko organizatorów nie opuściła wyobraźnia, bo za rok musi być coś odrobinę nowego.

Ziom 23.06.2019 11:46
Jakie miasto taka impreza.

Władek 22.06.2019 17:44
To co, Turniej miast za rok? Władza poprze.

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: oławianin Treść komentarza: Dlaczego nie wykorzystują budynek po dawnej ubezpieczalni na Sikorskiego. Lokalizacja dobra, budynek wymaga kapitalnego remontu i jest własnością podobno starostwa czyli skarbu państwa. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 21:54 Źródło komentarza: Czy nowy budynek sądu musi być "tak daleko"? Autor komentarza: Obserwator Treść komentarza: Nie pierwszy i ostatni kardiolog przyjmujący na NFZ. Bardziej bym martwił się brakiem lekarzy POZ, których dr Bolanowski nie umiał zachęcić do stałej pracy w przychodni. To oni stanowią front w przychodni. Decyzja Pana Burmistrza dotyczy odwołania z pełnienia funkcji prezesa. Nadal jest kardiologiem i może przyjmować tzw swoich pacjentów. Zobaczymy na ile jest związany z pacjentami, czy tylko wiązał go stołek prezesury. Podejmując się pełnienia funkcji prezesa trzeba pamiętać " prezesem się bywa, a lekarzem się Jest". Myślę że Pan prezes jest lekarzem. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 20:32 Źródło komentarza: Janusz Bolanowski odwołany z funkcji prezesa Przychodni Rejonowo-Specjalistycznej Autor komentarza: * Treść komentarza: Pewnie masz dużo racji w tym co piszesz, ale zgodnie z art. 188 ustawy Prawo Wodne, obowiązek dbania o wały nałożony jest na ich właścicielu. A właścicielem wszelkich wodnych urządzeń, w tym wałów, są Wody Polskie, a nie starosta, wójt, burmistrz. Więc wszelkie zgłoszenia jak najbardziej ale przeciwko Wodom Polskim. Polecam ustawę Prawo Wodne. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 20:02 Źródło komentarza: Miasto: - Wody Polskie nie reagują Autor komentarza: Zdziśka ze zwierzynca Treść komentarza: O gocha tirówka się pokazała Data dodania komentarza: 12.06.2026, 19:00 Źródło komentarza: 194 zgłoszenia do Krajowej Mapy Zagrożeń Bezpieczeństwa w maju Autor komentarza: mieszkaniec oławskiej ziemi Treść komentarza: Dzień dobry. Szanowny Panie Redaktorze, niestety jak czytam te informacje zarówno na Waszej stronie jak i na portalu Oława 24 zastanawiam się, czy to są żarty, czy też zła wola włodarzy miasta i nie tylko. Ale w tym konkretnym przypadku jak piszecie i to słusznie ...OBOWIOĄZEK koszenia poboczy dróg czy wałów naszych, oławskich cieków wodnych stoi po stronie różnych instytucji w tym Jednostek Samorządu Terytorialnego oraz Wód Polskich. Zatem jeśli to obowiązek, to ktoś kto nie realizuje takiego (swojego) obowiązku do którego jest zobligowany przepisami prawa a dotyczy to np. organu - czyli Wójt, Burmistrz, Prezydent czy Starosta o innych organach nie wspomnę po podlega karze. O takich przypadkach mówi właśnie art. 231 kk. Czy zarośnięte trawa lub zakrzaczone pobocze może ograniczyć widoczność między innymi dla kierowcy, pieszego. Ależ oczywiście. A może być to jedna z przyczyn zdarzeń lub wypadków. Ależ oczywiście. Czy niekoszone wały mogą spowodować w określonych przypadkach (obfite opady deszczu) opór i zdecydowane spowolnienie przepływu wody w ciekach wodnych a tym samym groźne ich spiętrzenie lustra? Oczywiście, że tak. To mój Szanowny Panie Redaktorze trzeba takie przypadki zgłaszać do Prokuratury lub do miejscowej i właściwej dla miejsca tego pobocza, wału jednostki Policji. Może wtedy osoby odpowiedzialne ruszą swoje 4 (cztery) litery i wykonają po prostu swój obowiązek, do którego jak piszecie są ZOBOWIĄZANI. Tylko tyle, albo aż tyle. Dlatego tez moja propozycja brzmi niech cały ten artykuł trafi jako zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa i może ten niekorzystny trend wreszcie się zmieni a my przestaniemy o tym mówić i pisać zajmując się innymi tematami ważnymi dla miasta, gminy i powiatu. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 18:52 Źródło komentarza: Miasto: - Wody Polskie nie reagują Autor komentarza: zrozpaczony Treść komentarza: Jak u mnie zadomowiły się murarki to też mam zgłaszać? I czy pszczoły dostaną jakieś małe tablice rejestracyjne? Wtedy będę wiedział do którego sąsiada zgłosić się po miód. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 18:30 Źródło komentarza: Ważne dla pszczelarzy. Termin mija 18 czerwca
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama