Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 27 sierpnia 2026 13:31
ZOBACZ:
Reklama Hipol
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Wywiozą, ale nie rzadziej niż co dwa tygodnie

Podziel się
Oceń

Kubły na śmieci muszą być opróżniane co najmniej dwa razy w miesiącu, nawet jeśli są zapełnione tylko do połowy. Firmy wywożące odpady tłumaczą to względami sanitarnymi, ale w Jelczu-Laskowicach jakoś sobie poradzili z tym problemem

Gmina Oława
Problem ze śmieciami

 - Chciałem zamówić wywóz śmieci raz w miesiącu, ale zarówno w firmie van Gansewinkel jak i w Trans-Formersie powiedzieli mi, że się nie da - mówi Jacek Bielak ze Ścinawy Polskiej. - Mogą zabierać śmieci co dwa tygodnie, nie rzadziej. To idiotyczne! Mieszkam sam i nie zapełniam kubła w ciągu dwóch tygodni, nawet tego najmniejszego. Papiery spalam, szkło i plastik segreguję. Nawet przez miesiąc nie jestem w stanie zapełnić pojemnika na śmieci, a muszę płacić za opróżnianie co dwa tygodnie. Dlaczego? Jakim prawem?
Za opróźnianie 120-litrowego pojemnika na œmieci co dwa tygodnie klient indywidualny musi zapłacić 33,65 zł za miesiąc firmie van Gansewinkel, a 32,39 zł Trans-Formersowi. Ta firma oferuje także 110-litrowe pojemniki - za opróźnianie co dwa tygodnie trzeba zapłacić 28,10 zł.
Aleksandra Turzańska, dyrektor do spraw organizacyjnych i marketingu w oławskim oddziale firmy van Gansewinkel tłumaczy, że ze względów sanitarnych śmieci nie można wywozić rzadziej niż co dwa tygodnie. Pozostawianie odpadów komunalnych w pojemnikach przez miesiąc byłoby bowiem bardzo kłopotliwe, zwłaszcza latem. - Pod wpływem wysokich temperatur śmieci szybko się rozkładają, co powoduje fetor - mówi. - Poza tym chętnych na tego typu usługę jest niewielu i pytają o to sporadycznie.
O względach sanitarnych mówi też Izabela Makuch, kierownik oławskiego oddziału firmy Trans-Formers. Twierdzi też, że dzięki częstszym usługom więcej śmieci trafia na śmietnisko, a nie do lasu. - Bardzo istotny jest też czynnik ekonomiczny - dodaje. - Każdy chce płacić za wywóz śmieci jak najmniej. Nasi klienci najczęściej wybierają usługę co dwa tygodnie i ta usługa jest najpopularniejsza. Wprowadzenie dodatkowych i mało popularnych usług wprowadziłoby duże zamieszanie.
Zgodnie z ustawą o zachowaniu czystości i porządku w gminach, każdy mieszkaniec musi mieć umowę z firmą, zajmującą się wywozem nieczystości stałych. Kontrolują to strażnicy gminni. - Karą za brak takiej umowy i faktur potwierdzających wywóz œmieci jest mandat w wysokoœci 100 z³otych - mówi Ryszard Biały, komendant Straży Gminnej w Oławie.
- Jeżeli mieszkaniec odmówi przyjęcia mandatu, sprawa jest kierowana do sądu, który decyduje o wysokości kary.
Komendanta informuje, że na terenie gminy Oława działa osiem firm zajmującymi się zbiórką odpadów: - Ten wykaz mają nasi strażnicy i udostępniają ją każdemu. Wystarczy zapytać i poprosić.
W gminie Jelcz-Laskowice oczyszczaniem zajmuje się  Zakład Gospodarki Komunalnej. Ma w ofercie usługę wywozu nieczystości stałych raz w miesiącu. Wówczas za opróżnienie pojemnika 120-litrowego trzeba zapłacić 18,87 zł. - Oferujemy tę usługę klientom indywidualnym, ale jest ona skierowana głównie do przedsiębiorców, którzy wyrzucają papier lub plastiki - tłumaczy Mariusz Ciechanowski, prezes ZGK w Jelczu-Laskowicach. - Niechętnie stosujemy ją wobec gospodarstw domowych, ponieważ wytwarzane tam odpady komunalne, długo przytrzymywane w pojemnikach - śmierdzą.
Rozwiązaniem alternatywnym dla gospodarstw domowych może być nowa usługa, wprowadzona pół roku temu. Mieszkańcy, którzy wyrzucają mało śmieci, mogą kupić w ZGK albo u kierowcy „śmieciarki” oznakowany worek na odpady, wsypać do niego zgromadzone odpady i wystawić przed posesję w dniu, gdy są odbierane. Koszt worka to 5,30 zł. - Wprowadziliśmy tę usługę z dwóch powodów - mówi Ciechanowski. - Klienci, którzy czasem mają za dużo śmieci, ich nadmiar mogą zapakować do takiego worka i postawić go koło pojemnika na śmieci. Wówczas na pewno zostanie zabrany. To także dobre rozwiązanie dla mieszkańców, którzy produkują mało odpadów. Dzięki tej usłudze firma nie ponosi dodatkowych kosztów związanych z transportem i nie ma problemu ze śmieciami, zalegającymi w pojemnikach.
Może to dobry pomysł dla firm oławskich?         

(WK)


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Mieszkanka Treść komentarza: Jak to nie ma betonozy , a jaki podkład jest pod kostka , a czym łaczone są kostki, nie piachem ,żiemia tylko czyms w rodzaju cementu. Data dodania komentarza: 27.08.2026, 13:17 Źródło komentarza: Chodzi tylko o parę drzew więcej... Autor komentarza: Jacek Treść komentarza: Ładna Wiola z Tomkiem i Marek to towarzystwo wzajemnej adoracji. Data dodania komentarza: 27.08.2026, 12:56 Źródło komentarza: Nie odwołali Zarządu Powiatu Autor komentarza: Filozof grecki Treść komentarza: Co z imprezami na płycie Rynku jak tak drzew nawtykamy, czy Pan redaktor o tym pomyślał. Jak zatańczyć poloneza? Jak z jarmarkami? Defilady wojskowe - gęsiego będą szli? Data dodania komentarza: 27.08.2026, 12:50 Źródło komentarza: Chodzi tylko o parę drzew więcej... Autor komentarza: Zbyszek Treść komentarza: Rynek to nie miejsce na trawę, wiele rozmaitych wydarzeń i uroczystości państwowych odbywa się w rynku a jeśli przed ratuszem zostanie nastawiana masa rozmaitości to już nie będzie ani defilad, ani występów ani festynów. Ewentualne dodatkowe kwietniki powinny być możliwe do przeniesienia aby zapewnić wystarczająco dużo placu. Data dodania komentarza: 27.08.2026, 12:49 Źródło komentarza: Chodzi tylko o parę drzew więcej... Autor komentarza: r o w e .. Treść komentarza: Tak długo tyle utrudnień. A drogi rowerowej będzie BRAK na tej trasie. I przy natężeniu ruchu wielu będzie musiała wlec się za rowerzystą, zwłaszcza wielkim pojazdem... Data dodania komentarza: 27.08.2026, 12:35 Źródło komentarza: Od środy ponownie skręcicie tu w prawo - do Jelcza-Laskowic Autor komentarza: Leszek Górecki Treść komentarza: Ostatnie wydarzenia w naszym powiecie tworzą porażający kontrast, obok którego trudno przejść obojętnie. Z jednej strony, na łamach Gazety Powiatowej czytamy o niezwykłej mobilizacji politycznej radnych, którzy mimo wcześniejszego braku wotum zaufania podjęli skuteczną walkę o nieodwołanie Zarządu Powiatu. Czerwona kartka dla kogo? https://share.google/qzRir5fev5EmmYkFH Nie odwołali Zarządu Powiatu https://share.google/t64zCkSupAmybb509 Gdy w grę wchodzą personalne układanki, obrona stołków i polityczne status quo, lokalni decydenci wykazują się wręcz zegarmistrzowską precyzją, refleksem i stuprocentową skutecznością. Z drugiej strony mamy szarą – a w tym przypadku dosłownie czarną – rzeczywistość mieszkańców. Dokładnie w tym samym czasie, gdy na sesjach ważyły się losy władzy, na kluczowej drodze powiatowej w Oławie zapanowały egipskie ciemności. Opublikowany tu list otwarty jednego z kierowców w sprawie wygaszonego oświetlenia i nowoczesnego doświetlenia przejść na ulicy 3 Maja (przy skrzyżowaniu z ul. Chrobrego) obnaża brutalną prawdę: systemy bezpieczeństwa chroniące pieszych nie działają od blisko dwóch tygodni. To zestawienie faktów jest dla nas, zwykłych mieszkańców, głęboko bulwersujące. Jak to możliwe, że procedura obrony urzędniczych stanowisk przebiega w ekspresowym tempie, a procedura wymiany przysłowiowej żarówki lub usunięcia awarii kabla na ruchliwym skrzyżowaniu przerasta możliwości techniczne i decyzyjne tych samych ludzi? Z listu zaniepokojonego kierowcy wyłania się dramatyczny obraz: przez prawie dwa tygodnie piesi na ulicy 3 Maja ryzykują życie na niedoświetlonym przejściu, stając się w ciemnościach niemal niewidoczni. Czy na rozwiązanie tak błahego, a zarazem śmiertelnie niebezpiecznego problemu również musimy czekać do kolejnego politycznego rozdania? A może, co gorsza, bodźcem do działania będzie dopiero pierwsze potrącenie? Czas, aby Zarząd Powiatu, który tak skutecznie obronił swoją pozycję w blasku fleszy, udowodnił swoją sprawność także tam, gdzie światła dramatycznie brakuje. Bezpieczeństwo mieszkańców na pasach powinno być ważniejsze niż polityczny teatr. ─── Data dodania komentarza: 27.08.2026, 12:03 Źródło komentarza: LIST: Pytanie do zarządcy dróg i władz miejskich: - Dlaczego na ul. 3 Maja zapanowały ciemności?
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama