Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 27 sierpnia 2026 13:32
ZOBACZ:
Reklama Aftermarket Oława
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM
KOMENTARZ

Chodzi tylko o parę drzew więcej...

Nie, wcale nie twierdzę, że cała Oława zarażona jest betonozą. Wprost przeciwnie, zauważam, że nawet burmistrz, który do tej pory na terenach zielonych chciał wprowadzać budowę domów (np. lasek ZWiK, Słoneczna), w cudowny sposób (czyli pod presją mieszkańców) odstępuje od tych pomysłów i "zieleni się"
Chodzi tylko o parę drzew więcej...
We Wrocławiu się udało. A w Oławie?
Podziel się
Oceń

Generalnie uważam, że cała Oława jest dzisiaj dosyć zielona, co zresztą widać na zdjęciach z lotu ptaka. Mamy w centrum miasta parki i parczki (nowy w planie), sporo klombów, więc mówienie o klasycznej betonozie byłoby nie na miejscu. Jest jednak taki kawałek, o którym ludzie w kontekście betonozy mówią dość często - chodzi o Rynek i najbliższe ulice, głównie o te ulice. Tak, wiem, że to kostka, a nie beton. Tak, wiem, że mamy w Rynku stuletnie piękne lipy, sporo drzewek i trochę betonowych gazonów z zielenią (brr), ale w ocenie wielu mieszkańców w dalszym ciągu - zwłaszcza w takie dni jak niedawno, czyli ekstremalnie upalne - Rynek z przyległościami jawi się jako jedna wielka patelnia. Czy nie można by pójść śladem Wrocławia i zrobić coś dla mieszkańców, skoro się tego domagają? Gdy na naszym profilu facebookowym pokazaliśmy, jak teraz wygląda wrocławski Rynek, gdzie posadzono niemal sto sporych rozmiarów drzew (a nie ozdobnych malutkich, jak u nas, które cienia nie dają), pozostawiając jednak miejsce na doroczne imprezy, w tym jarmarki, Czytelnicy byli zaskoczeni i pozazdrościli stolicy Dolnego Śląska. Dlaczego u nas nie jest to możliwe? 

Wrocław 2026

 

Przez lata słyszałem od burmistrza, że w Rynku niczego nie można ruszyć, bo odrestaurowany z zewnętrznych pieniędzy, bo jest gwarancja, bo mamy projekt, w którym niczego zmieniać nie można przez parę lat itp. Lata jednak płyną i może warto się pokusić o kolejny "zielony" gest w stronę mieszkańców? Nie chodzi o to, aby cały obsadzić zieleni, nie, wystarczyłoby w paru miejscach wyjąć kostkę i w to miejsce posiać trawę, posadzić drzewa (nie drzewka), jak zrobił to Wrocław, ku zadowoleniu mieszkańców. Tam się jakoś udało dogadać z konserwatorem zabytków, więc może i u nas warto podjąć taką próbę, zwłaszcza że nie byłaby pierwsza. Już w 1996 roku, gdy miasto szykowało się do rewaloryzacji centrum, na jednym z projektów widać, że cały Rynek jest w zieleni (zobacz niżej). 

 

Owszem, wtedy jeszcze nikt nie planował usunięcia ruchu pojazdów z dwóch rynkowych pierzei, ale za to potrzebę wprowadzenie zieleni ktoś zauważył. Wtedy nie wyszło, może teraz, gdy temperatura wciąż rośnie i nikt nie chce jej skutecznie zatrzymywać, warto pochylić się nad tym pomysłem raz jeszcze. Gdy nie zrobi tego obecna władza, ręczę, że w kolejnej kampanii wyborczej pomysł walki z oławską betonozą na pewno się pojawi. Można jednak, moim zdaniem, zrobić to szybciej. Zresztą, co ja będę pisał, zobaczcie fotki z wrocławskiego Rynku i sami pomyślcie, czy chcielibyście tak w Oławie. No, chyba, że komuś wystarczą drzewa na makiecie miasta w ratuszu (dostępnej na piętrze), gdzie po rewitalizacji centrum na Brzeskiej "są" drzewa, i na Kościuszki, i na Krótkiej, tylko cienia dają malutko, bo to jednak tylko makieta (fot. niżej). No, ale to było przed wyborami... 

    Na Brzeskiej drzewka już mamy. Szkoda, że tylko na makiecie w ratuszu, choć i tu niektóre się sypią

 

PS Tak, wiem, że oławski Rynek historycznie, czyli dawno temu, nie miał drzew. Nie miał też parkingów, bo aut nie było. Czasy się zmieniają. Dzisiaj np. zamiast górek saneczkowych dla dzieci (bo śniegu jak na lekarstwo) częściej montuje się skateparki. A dla wszystkich poidełka i zraszacze - bo dni upalnych coraz więcej. Świat się zmienia...

                        Oława, Rynek, lata 90. Dziś takiego "zielonego" zdjęcia w Rynku nie udałoby się zrobić

 

Jeżeli chcielibyście zobaczyć, jak to by mogło wyglądać - zobaczcie kolejny wrocławski projekt, tym razem przebudowę ul. Solnej. Odcinek między placem Solnym a ul. Kazimierza Wielkiego ma zyskać nowe nawierzchnie, drzewa, krzewy i miejsca do odpoczynku. Projekt zakłada posadzenie 28 drzew, 724 krzewów i pnączy oraz 1563 bylin i roślin cebulowych

fot.Urbanity.pl

 

 

Więcej o autorze / autorach:

Napisz komentarz

Komentarze

Mieszkanka 27.08.2026 13:17
Jak to nie ma betonozy , a jaki podkład jest pod kostka , a czym łaczone są kostki, nie piachem ,żiemia tylko czyms w rodzaju cementu.

Filozof grecki 27.08.2026 12:50
Co z imprezami na płycie Rynku jak tak drzew nawtykamy, czy Pan redaktor o tym pomyślał. Jak zatańczyć poloneza? Jak z jarmarkami? Defilady wojskowe - gęsiego będą szli?

Zbyszek 27.08.2026 12:49
Rynek to nie miejsce na trawę, wiele rozmaitych wydarzeń i uroczystości państwowych odbywa się w rynku a jeśli przed ratuszem zostanie nastawiana masa rozmaitości to już nie będzie ani defilad, ani występów ani festynów. Ewentualne dodatkowe kwietniki powinny być możliwe do przeniesienia aby zapewnić wystarczająco dużo placu.

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Mieszkanka Treść komentarza: Jak to nie ma betonozy , a jaki podkład jest pod kostka , a czym łaczone są kostki, nie piachem ,żiemia tylko czyms w rodzaju cementu. Data dodania komentarza: 27.08.2026, 13:17 Źródło komentarza: Chodzi tylko o parę drzew więcej... Autor komentarza: Jacek Treść komentarza: Ładna Wiola z Tomkiem i Marek to towarzystwo wzajemnej adoracji. Data dodania komentarza: 27.08.2026, 12:56 Źródło komentarza: Nie odwołali Zarządu Powiatu Autor komentarza: Filozof grecki Treść komentarza: Co z imprezami na płycie Rynku jak tak drzew nawtykamy, czy Pan redaktor o tym pomyślał. Jak zatańczyć poloneza? Jak z jarmarkami? Defilady wojskowe - gęsiego będą szli? Data dodania komentarza: 27.08.2026, 12:50 Źródło komentarza: Chodzi tylko o parę drzew więcej... Autor komentarza: Zbyszek Treść komentarza: Rynek to nie miejsce na trawę, wiele rozmaitych wydarzeń i uroczystości państwowych odbywa się w rynku a jeśli przed ratuszem zostanie nastawiana masa rozmaitości to już nie będzie ani defilad, ani występów ani festynów. Ewentualne dodatkowe kwietniki powinny być możliwe do przeniesienia aby zapewnić wystarczająco dużo placu. Data dodania komentarza: 27.08.2026, 12:49 Źródło komentarza: Chodzi tylko o parę drzew więcej... Autor komentarza: r o w e .. Treść komentarza: Tak długo tyle utrudnień. A drogi rowerowej będzie BRAK na tej trasie. I przy natężeniu ruchu wielu będzie musiała wlec się za rowerzystą, zwłaszcza wielkim pojazdem... Data dodania komentarza: 27.08.2026, 12:35 Źródło komentarza: Od środy ponownie skręcicie tu w prawo - do Jelcza-Laskowic Autor komentarza: Leszek Górecki Treść komentarza: Ostatnie wydarzenia w naszym powiecie tworzą porażający kontrast, obok którego trudno przejść obojętnie. Z jednej strony, na łamach Gazety Powiatowej czytamy o niezwykłej mobilizacji politycznej radnych, którzy mimo wcześniejszego braku wotum zaufania podjęli skuteczną walkę o nieodwołanie Zarządu Powiatu. Czerwona kartka dla kogo? https://share.google/qzRir5fev5EmmYkFH Nie odwołali Zarządu Powiatu https://share.google/t64zCkSupAmybb509 Gdy w grę wchodzą personalne układanki, obrona stołków i polityczne status quo, lokalni decydenci wykazują się wręcz zegarmistrzowską precyzją, refleksem i stuprocentową skutecznością. Z drugiej strony mamy szarą – a w tym przypadku dosłownie czarną – rzeczywistość mieszkańców. Dokładnie w tym samym czasie, gdy na sesjach ważyły się losy władzy, na kluczowej drodze powiatowej w Oławie zapanowały egipskie ciemności. Opublikowany tu list otwarty jednego z kierowców w sprawie wygaszonego oświetlenia i nowoczesnego doświetlenia przejść na ulicy 3 Maja (przy skrzyżowaniu z ul. Chrobrego) obnaża brutalną prawdę: systemy bezpieczeństwa chroniące pieszych nie działają od blisko dwóch tygodni. To zestawienie faktów jest dla nas, zwykłych mieszkańców, głęboko bulwersujące. Jak to możliwe, że procedura obrony urzędniczych stanowisk przebiega w ekspresowym tempie, a procedura wymiany przysłowiowej żarówki lub usunięcia awarii kabla na ruchliwym skrzyżowaniu przerasta możliwości techniczne i decyzyjne tych samych ludzi? Z listu zaniepokojonego kierowcy wyłania się dramatyczny obraz: przez prawie dwa tygodnie piesi na ulicy 3 Maja ryzykują życie na niedoświetlonym przejściu, stając się w ciemnościach niemal niewidoczni. Czy na rozwiązanie tak błahego, a zarazem śmiertelnie niebezpiecznego problemu również musimy czekać do kolejnego politycznego rozdania? A może, co gorsza, bodźcem do działania będzie dopiero pierwsze potrącenie? Czas, aby Zarząd Powiatu, który tak skutecznie obronił swoją pozycję w blasku fleszy, udowodnił swoją sprawność także tam, gdzie światła dramatycznie brakuje. Bezpieczeństwo mieszkańców na pasach powinno być ważniejsze niż polityczny teatr. ─── Data dodania komentarza: 27.08.2026, 12:03 Źródło komentarza: LIST: Pytanie do zarządcy dróg i władz miejskich: - Dlaczego na ul. 3 Maja zapanowały ciemności?
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama