Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 12 czerwca 2026 20:33
ZOBACZ:
Reklama Hipol
Reklama
Reklama Tauron
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Może będzie lepiej…

Podziel się
Oceń

Minął stary, przyszedł nowy. Jaki był rok 2010 w naszym powiecie? Na to nie ma ogólnej odpowiedzi. Dobry, zły, pomyślny, szczęśliwy, fatalny, taki sobie. Ilu mieszkańców - tyle opinii. Z wyborem najważniejszych wydarzeń w różnych dziedzinach, co prezentujemy na stronach gazety, też można się zgadzać lub nie.

Chyba najmniej kontrowersji wzbudza ocena pogody. Była zwariowana. Zaskakiwała szalonymi zwrotami od początku do końca. Jednak latem nie padał śnieg nawet na najwyższej górze w Gaju Oławskim. To, że dość obfity śnieg zaskoczył w listopadzie i grudniu - jest u nas niemal świętą tradycją. Przy uzasadnieniu zaniedbań i kłopotów można się łatwo powołać na aktualny przykład Nowego Jorku. Tam nawet samochodom było trudno, a u nas jeździły prawie bez przeszkód. Brawo, gdyby nie piesi, zlekceważeni na oławskich ulicach…
Natomiast od października do początków grudnia przeżywaliśmy przestępny rok wyborczy - raz na cztery lata. Wybieraliśmy sobie władze miast, gmin i powiatu. Tu były niespodzianki z woli ludu. Bo właśnie lud demokratycznie obdarzył mandatami wielu chętnych spoza partyjnych gigantów. Wprawdzie nie byliśmy wyjątkiem w skali kraju, ale jednak zdecydowanie dołączyliśmy do takich, którzy bardziej patrzyli na człowieka niż na jego chorągiewkę partyjną z workiem hojnych obiecanek. Głosowaliśmy przeważnie na tych, których znamy na co dzień i chcieliśmy im zaufać. 
Potem było konsekwentnie i jeszcze ciekawiej. Władze konstytuowały się również z wyraźnym spadkiem znaczenia czyjejś przynależności. To bardzo dobry znak, źródło nadziei na dobry, lepszy rok i trzy następne. Oby to nie były tylko pozory i nie nastąpiło „pierwsze koty za płoty”.
Bo dzielenie się władzą to kompromisy i układanki, a potem nie zawsze piękna rzeczywistość. Zamiast codziennej troski o sprawy gminy, miasta czy powiatu - najwięcej czasu i sił poświęcanych na ataki i obronę, udowadnianie swoich racji, a przez to dużo mniej na to, co jest ważne dla ludzi i środowiska. Wojna zawsze kosztuje.
Jest również inne zagrożenie, w postaci tzw. kolesiostwa lub „spłacania długów” za czyjeś poparcie. Już dotarł do nas taki świeży sygnał, bolesny dla środowiska. Prawie wszystko można zmienić, ale nie charakter człowieka…
Może to niefortunny incydent, więc wkroczmy w kolejne dni nowego roku z wielką nadzieją, że 2011 będzie na oławskiej ziemi i dla jej mieszkańców dobry, lepszy, pomyślny. 

Edward Bykowski


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: * Treść komentarza: Pewnie masz dużo racji w tym co piszesz, ale zgodnie z art. 188 ustawy Prawo Wodne, obowiązek dbania o wały nałożony jest na ich właścicielu. A właścicielem wszelkich wodnych urządzeń, w tym wałów, są Wody Polskie, a nie starosta, wójt, burmistrz. Więc wszelkie zgłoszenia jak najbardziej ale przeciwko Wodom Polskim. Polecam ustawę Prawo Wodne. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 20:02 Źródło komentarza: Miasto: - Wody Polskie nie reagują Autor komentarza: Zdziśka ze zwierzynca Treść komentarza: O gocha tirówka się pokazała Data dodania komentarza: 12.06.2026, 19:00 Źródło komentarza: 194 zgłoszenia do Krajowej Mapy Zagrożeń Bezpieczeństwa w maju Autor komentarza: mieszkaniec oławskiej ziemi Treść komentarza: Dzień dobry. Szanowny Panie Redaktorze, niestety jak czytam te informacje zarówno na Waszej stronie jak i na portalu Oława 24 zastanawiam się, czy to są żarty, czy też zła wola włodarzy miasta i nie tylko. Ale w tym konkretnym przypadku jak piszecie i to słusznie ...OBOWIOĄZEK koszenia poboczy dróg czy wałów naszych, oławskich cieków wodnych stoi po stronie różnych instytucji w tym Jednostek Samorządu Terytorialnego oraz Wód Polskich. Zatem jeśli to obowiązek, to ktoś kto nie realizuje takiego (swojego) obowiązku do którego jest zobligowany przepisami prawa a dotyczy to np. organu - czyli Wójt, Burmistrz, Prezydent czy Starosta o innych organach nie wspomnę po podlega karze. O takich przypadkach mówi właśnie art. 231 kk. Czy zarośnięte trawa lub zakrzaczone pobocze może ograniczyć widoczność między innymi dla kierowcy, pieszego. Ależ oczywiście. A może być to jedna z przyczyn zdarzeń lub wypadków. Ależ oczywiście. Czy niekoszone wały mogą spowodować w określonych przypadkach (obfite opady deszczu) opór i zdecydowane spowolnienie przepływu wody w ciekach wodnych a tym samym groźne ich spiętrzenie lustra? Oczywiście, że tak. To mój Szanowny Panie Redaktorze trzeba takie przypadki zgłaszać do Prokuratury lub do miejscowej i właściwej dla miejsca tego pobocza, wału jednostki Policji. Może wtedy osoby odpowiedzialne ruszą swoje 4 (cztery) litery i wykonają po prostu swój obowiązek, do którego jak piszecie są ZOBOWIĄZANI. Tylko tyle, albo aż tyle. Dlatego tez moja propozycja brzmi niech cały ten artykuł trafi jako zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa i może ten niekorzystny trend wreszcie się zmieni a my przestaniemy o tym mówić i pisać zajmując się innymi tematami ważnymi dla miasta, gminy i powiatu. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 18:52 Źródło komentarza: Miasto: - Wody Polskie nie reagują Autor komentarza: zrozpaczony Treść komentarza: Jak u mnie zadomowiły się murarki to też mam zgłaszać? I czy pszczoły dostaną jakieś małe tablice rejestracyjne? Wtedy będę wiedział do którego sąsiada zgłosić się po miód. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 18:30 Źródło komentarza: Ważne dla pszczelarzy. Termin mija 18 czerwca Autor komentarza: pacjent Pana Doktora Treść komentarza: Pytanie-do kogo mam sie teraz zapisac na kontrole po zawale,do Stajszczyka czy do Zalubskiego?.Prosze o termin wizyty.Robcie tak dalej,a my zrobimy z Wami porzadek. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 18:27 Źródło komentarza: Janusz Bolanowski odwołany z funkcji prezesa Przychodni Rejonowo-Specjalistycznej Autor komentarza: Gocha ze Zwierzyńca Treść komentarza: Po deszczu przyjdź na Zwierzyniec Duży , tylko w gumowcach. Za mostem na Młynówce ( tam jest największy spadek drogi) woda przy zatkanej studzience stoi od płota do płota. Suchą nogą dalej nie przejdziesz. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 18:10 Źródło komentarza: Były radny nie odpuszcza, bo przejście jest, ale... suchą nogą przejść się nie da
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama