Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 21 stycznia 2026 22:37
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski

Uratowali myszołowa

Dużą wrażliwością i odpowiedzialnością wykazali się pracownicy Rolniczej Spółdzielni Produkcyjnej z Niwnika, którzy uratowali od niechybnej śmierci rannego myszołowa
Podziel się
Oceń

NIWNIK
Ranny ptak

- Ptak miał dużo szczęścia. Najprawdopodobniej ucierpiał wskutek porażenia prądem, kiedy próbował przysiąść na jednym z izolatorów linii średniego napięcia - mówi Andrzej Sienkiewicz, prezes miejscowej spółdzielni. - Kiedy pracownicy RSP znaleźli go na polu między Niwnikiem a Bolechowem, był skrajnie wyczerpany. Trafił do naszej bazy, gdzie znalazł tymczasowe schronienie w klatce, w której wcześniej przechowywano sprzęt przeciwpożarowy. Był pod troskliwą opieką. Nasi pracownicy doglądali go i karmili mięsem. W sobie wiadomy sposób zdobywali nawet myszy dla niego. Niemniej jednak przez cały czas zdawaliśmy sobie sprawę z tego, że ranny ptak potrzebuje specjalistycznej opieki. Dlatego zwróciliśmy się o pomoc do Straży Gminnej.
Strażnicy przyjechali na miejsce, obejrzeli ptaka i powiadomili oławskiego weterynarza, który stwierdził, że myszołów z uszkodzonym skrzydłem nie będzie w stanie przetrwać na wolności. Jedyną szansą na to, aby uratować myszołowa, było zapewnienie mu odpowiednich warunków w jednym z dolnośląskich ośrodków leczenia i rehabilitacji ptaków.
Strażnicy Zbigniew Jakubowicz i Eugeniusz Szponar doskonale pamiętają, jak kilka lat temu pomogli rannemu w podobny sposób bocianowi z Jaczkowic, odwożąc go do ośrodka w Myśliborzu koło Jawora. Tym razem, za pośrednictwem Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu, nawiązali kontakt z doktorantem Piotrem Szymańskim, który na co dzień z ogromną pasją i zamiłowaniem ratuje zwierzęta w Ośrodku Leczenia i Rehabilitacji Dzikich Zwierząt w Złotówku, gmina Zawonia. Ostatecznie zabrał ptaka doświadczony ornitolog. Postarał się o opiekę w ośrodku, którym kieruje prof. Józef Nicpoń z Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu.
- Myszołów z Niwnika to dojrzały samiec w wieku około 4-5 lat - mówi Piotr Szymański. - Z uwagi na martwicę trzech palców lewej łapy i brak końcówki lewego skrzydła nie może żyć na wolności.
Pozostanie dożywotnio w największym dolnośląskim ośrodku, z własnym ambulatorium, wolierami dla ptaków różnych gatunków i zagrodami dla zwierząt łownych - dzików, jeleni i saren. Myszołów, który jest pod ścisłą ochroną, będzie dokarmiany mięsem z dziczyzny oraz jednodniowymi kurczakami, które eliminuje się z hodowli. Nie będzie sam. Znajdzie się w środowisku, w którym obecnie przebywają trzy inne myszołowy, orzeł bielik, krogulec, dwie pustułki, jastrząb, sokół raruk, błotniak stawowy, muflon, sarna i siedem dzików.
- Zabrany przeze mnie myszołów to przykład na to, co się dzieje, gdy człowiek zbytnio ingeruje w środowisko naturalne, budując różne obiekty, linie wysokiego napięcia i siłownie wiatrowe - mówi Piotr Szymański. - Ornitolodzy i badacze próbują jakoś pomóc ptakom. Dlatego w Polsce działa Komitet Ochrony Orłów, który zajmuje się monitorowaniem zagrożeń wpływających na populację ptaków drapieżnych. Działający w nim ornitolodzy są autorami rozwiązań technicznych, pozwalających na zminimalizowanie ryzyka uszkodzeń i wypadków ptaków - chodzi o zderzenia z elementami architektonicznymi.
Aby temu zapobiec, można zainstalować na słupach wysokiego napięcia specjalne siedziska dla ptaków drapieżnych. Z kolei we współpracy z ornitologami Ośrodki Doradztwa Rolniczego mogą proponować rozwiązania umożliwiające ptakom drapieżnym, także sowom, swobodne penetrowanie pól uprawnych i łąk, minimalizując w pewnym stopniu ilość gryzoni występujących w tak specyficznych ekosystemach, jakimi są uprawy rolne.

CO ROBIĆ?

W przypadku znalezienia rannego ptaka lub zwierzyny łownej (sarny, jelenia lub dzika) można skontaktować się z Piotrem Szymańskim z Ośrodka Leczenia i Rehabilitacji Dzikich Zwierząt w Złotówku (tel. 663 521 895; e-mail: [email protected]). Piotr Szymański, doktorant Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu, prowadzi stosowne badania, więc prosi o informacje dotyczące również znalezionych martwych ptaków

Tekst i fot.:
Zbigniew Jakubowicz

 


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: *Treść komentarza: A dlaczego Miasteczko Ruchu? Przecież mieszkają ludzie na 11 Listopada. Dlaczego park koło PKP? Przecież Kaczuszki. No to może łąka za Stadionem? Albo okolice lasu Siedleckiego? Po to jest miasto, po to jest Rynek, żeby tam ściągnąć mieszkańców i żeby tam się bawili. Właśnie tak działa miasto. Każ się we Wrocławiu wynieść się wszystkim z Rynku, bo mieszkańcy chcą ciszy i spokoju, i tam się przeprowadź. Niech nasz Rynek tętni życiem, nie tylko jak jest WOŚP, a ty narzekaj i "gryź po kostkach ratlerku".Data dodania komentarza: 21.01.2026, 20:42Źródło komentarza: Urząd prosi o przeparkowanie aut. Chodzi o WOŚPAutor komentarza: [email protected]Treść komentarza: Te zdjęcia jakieś bardzo stare autobusy na placu stoją od początku grudnia lub końcówki listopadaData dodania komentarza: 21.01.2026, 20:21Źródło komentarza: W Oławie już są elektryczne autobusy. Kiedy wyjadą na ulice miasta?Autor komentarza: StefTreść komentarza: Zabudowa trwa a parkingów w mieście co raz mniejData dodania komentarza: 21.01.2026, 19:57Źródło komentarza: Nowe hale rosną jak na drożdżach. Kiedy koniec?Autor komentarza: RozumTreść komentarza: Pycha upada , Szacunek nigdy , powoli to się dzieje na naszych oczach mieszkańcy Miłoszyc , nie dla hali .Data dodania komentarza: 21.01.2026, 19:21Źródło komentarza: Miłoszyce protestują. Na co jest pozwolenie, a na co nie maAutor komentarza: IndianinTreść komentarza: Dopiero gdy zostanie ścięte ostatnie drzewo, ostatnia rzeka zatruta, a ostatnia ryba złapana, człowiek odkryje, że nie naje się pieniędzmi. Prawdziwe bogactwo tkwi w zdrowej przyrodzie, a nie w dobrach materialnych.Data dodania komentarza: 21.01.2026, 18:52Źródło komentarza: Miłoszyce protestują. Na co jest pozwolenie, a na co nie maAutor komentarza: GośćTreść komentarza: Koleje zagraniczne markety do wysysania polskiej gotówki. Zamiast inwestować to przejadamy.Data dodania komentarza: 21.01.2026, 18:43Źródło komentarza: Nowe hale rosną jak na drożdżach. Kiedy koniec?
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama
Reklama