Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 12 czerwca 2026 23:24
ZOBACZ:
Reklama Hipol
Reklama
Reklama Tauron
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Postęp do tyłu

Podziel się
Oceń

Miła, urocza, ale też nieco skandaliczna. Mowa o zimie. Po pierwszych dniach stycznia trochę zmroziła i wyjątkowo sypnęła śniegiem. Zrobiło się pięknie, jednocześnie trudno i niebezpiecznie z poruszaniem się pojazdów i pieszych. Samochodom względnie szybko ulżyło. Wystarczy, że kierowca odkopie zaparkowane swoje cztery kółka i wyjedzie na oławskie ulice, nie tylko najwyższej kategorii...

Duży pług pozsuwał śnieg na pobocze oraz na część chodnika, więc z ostrożną jazdą nie ma większych kłopotów. To się zgadza z miejskim regulaminem i specjalnym zarządzeniem wojewody. Wszystkie władze wszędzie o tym wspominały.
Przepisy zobowiązują do szybkiego usuwania śniegu z ulic i także z chodników, a z tym jest różnie. Niektórzy właściciele lub użytkownicy oraz zarządcy obiektów przyległych do chodnika zadbali bez zwłoki, a inni nie. Niestety, właśnie na najbardziej uczęszczanych miejskich trasach - 3 Maja, Strzelnej, fragmentach Chrobrego i 1 Maja. Są różni właściciele posesji, ale czy to przechodnie mają szukać odpowiedzialnych, mobilizować, karać?
Pod Urzędem Miejskim zrobiono szybko na cacy, ale żeby było śmieszniej - przed siedzibą Straży Miejskiej nikt się nie splamił normalnym odśnieżeniem chodnika. Przecież sami sobie nie wypiszą mandatu…
Mimo że po 10 stycznia śnieg już mocno nie sypał, mieszkańcy Oławy musieli brnąć przez kilkunastocentymetrową warstwę kopiastego śniegu. Zapachniało kulturą, bo stosowano taneczne kroki - starsi w postaci wynaturzonego tanga, młodsi w nowoczesnych rytmach. Żal było patrzeć na młode mamy, pchające po takim śniegu wózek z dzieckiem. To na pewno nie spacery, lecz jakaś życiowa konieczność. Tak przez kolejne dni. Tylko śnieg coraz brudniejszy...
Bez echa pozostało piątkowe przekazanie nawału czytelniczych pretensji i próśb osobom kompetentnym w miejskich sprawach komunalnych. Może to jednak z powodu soboty i niedzieli? Pewnie nie chcieli bezcześcić tych wolnych dni chodnikowym płużkiem, choć w SM „Odra” potrafili sobie poradzić. 18 stycznia zaczęło się topić, zalewało przejścia dla pieszych, ale znów chwycił mróz i teraz jeszcze trudniej chodzić po zmrożonych nierównościach. Do wszystkiego trzeba się przyzwyczaić...
Synoptycy wróżą dłuższą zimę. W poprzednich latach, jeśli było trzeba, płużek bezzwłocznie przecierał zaśnieżone ciągi w całym mieście. Teraz jest postęp. Do tyłu. I niektórzy nawet wstydzić się już nie potrafią, nie szanując mieszkańców oraz swoich zarządzeń. Wystarczy, że o tym mówią i piszą? Na dopilnowanie obowiązków zabrakło czasu, chęci, możliwości? A może te ostre nakazy utrzymania zimowego porządku były również za ciężkie i obsunęły się tym kompetentnym z głowy do dolnej części pleców?

Edward Bykowski


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: oławianin Treść komentarza: Dlaczego nie wykorzystują budynek po dawnej ubezpieczalni na Sikorskiego. Lokalizacja dobra, budynek wymaga kapitalnego remontu i jest własnością podobno starostwa czyli skarbu państwa. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 21:54 Źródło komentarza: Czy nowy budynek sądu musi być "tak daleko"? Autor komentarza: Obserwator Treść komentarza: Nie pierwszy i ostatni kardiolog przyjmujący na NFZ. Bardziej bym martwił się brakiem lekarzy POZ, których dr Bolanowski nie umiał zachęcić do stałej pracy w przychodni. To oni stanowią front w przychodni. Decyzja Pana Burmistrza dotyczy odwołania z pełnienia funkcji prezesa. Nadal jest kardiologiem i może przyjmować tzw swoich pacjentów. Zobaczymy na ile jest związany z pacjentami, czy tylko wiązał go stołek prezesury. Podejmując się pełnienia funkcji prezesa trzeba pamiętać " prezesem się bywa, a lekarzem się Jest". Myślę że Pan prezes jest lekarzem. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 20:32 Źródło komentarza: Janusz Bolanowski odwołany z funkcji prezesa Przychodni Rejonowo-Specjalistycznej Autor komentarza: * Treść komentarza: Pewnie masz dużo racji w tym co piszesz, ale zgodnie z art. 188 ustawy Prawo Wodne, obowiązek dbania o wały nałożony jest na ich właścicielu. A właścicielem wszelkich wodnych urządzeń, w tym wałów, są Wody Polskie, a nie starosta, wójt, burmistrz. Więc wszelkie zgłoszenia jak najbardziej ale przeciwko Wodom Polskim. Polecam ustawę Prawo Wodne. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 20:02 Źródło komentarza: Miasto: - Wody Polskie nie reagują Autor komentarza: Zdziśka ze zwierzynca Treść komentarza: O gocha tirówka się pokazała Data dodania komentarza: 12.06.2026, 19:00 Źródło komentarza: 194 zgłoszenia do Krajowej Mapy Zagrożeń Bezpieczeństwa w maju Autor komentarza: mieszkaniec oławskiej ziemi Treść komentarza: Dzień dobry. Szanowny Panie Redaktorze, niestety jak czytam te informacje zarówno na Waszej stronie jak i na portalu Oława 24 zastanawiam się, czy to są żarty, czy też zła wola włodarzy miasta i nie tylko. Ale w tym konkretnym przypadku jak piszecie i to słusznie ...OBOWIOĄZEK koszenia poboczy dróg czy wałów naszych, oławskich cieków wodnych stoi po stronie różnych instytucji w tym Jednostek Samorządu Terytorialnego oraz Wód Polskich. Zatem jeśli to obowiązek, to ktoś kto nie realizuje takiego (swojego) obowiązku do którego jest zobligowany przepisami prawa a dotyczy to np. organu - czyli Wójt, Burmistrz, Prezydent czy Starosta o innych organach nie wspomnę po podlega karze. O takich przypadkach mówi właśnie art. 231 kk. Czy zarośnięte trawa lub zakrzaczone pobocze może ograniczyć widoczność między innymi dla kierowcy, pieszego. Ależ oczywiście. A może być to jedna z przyczyn zdarzeń lub wypadków. Ależ oczywiście. Czy niekoszone wały mogą spowodować w określonych przypadkach (obfite opady deszczu) opór i zdecydowane spowolnienie przepływu wody w ciekach wodnych a tym samym groźne ich spiętrzenie lustra? Oczywiście, że tak. To mój Szanowny Panie Redaktorze trzeba takie przypadki zgłaszać do Prokuratury lub do miejscowej i właściwej dla miejsca tego pobocza, wału jednostki Policji. Może wtedy osoby odpowiedzialne ruszą swoje 4 (cztery) litery i wykonają po prostu swój obowiązek, do którego jak piszecie są ZOBOWIĄZANI. Tylko tyle, albo aż tyle. Dlatego tez moja propozycja brzmi niech cały ten artykuł trafi jako zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa i może ten niekorzystny trend wreszcie się zmieni a my przestaniemy o tym mówić i pisać zajmując się innymi tematami ważnymi dla miasta, gminy i powiatu. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 18:52 Źródło komentarza: Miasto: - Wody Polskie nie reagują Autor komentarza: zrozpaczony Treść komentarza: Jak u mnie zadomowiły się murarki to też mam zgłaszać? I czy pszczoły dostaną jakieś małe tablice rejestracyjne? Wtedy będę wiedział do którego sąsiada zgłosić się po miód. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 18:30 Źródło komentarza: Ważne dla pszczelarzy. Termin mija 18 czerwca
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama