Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 12 czerwca 2026 23:36
ZOBACZ:
Reklama Hipol
Reklama
Reklama Tauron
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Ile nas?

Podziel się
Oceń

Miłe panie z biur ewidencji ludności w urzędach miast i gmin Oława, Jelcz-Laskowice oraz Domaniów zasłużyły na serdeczne podziękowanie. Dzięki ich uprzejmości już możemy się policzyć i zbilansować miniony rok...

 
Zacznijmy od stolicy powiatu i od „jubileuszowej” ciekawostki. 70 lat temu, w roku 1939, Oławę zamieszkiwało 13 113 osób - to było za niemieckich czasów, tuż po rozpoczęciu wojny. Natomiast w pierwszej statystyce powojennej, w końcu roku 1945, polska ewidencja wykazała w zdruzgotanej Oławie 5782 mieszkańców. W roku 1949 było 8558. Od połowy lat pięćdziesiątych i w następnych, w związku z rozwojem zaplecza  Jelczańskich Zakładów Samochodowych, Oława rosła jak na drożdżach. W 1988 było 31 009 mieszkańców, ale w następnych przybywało minimalnie. W roku 2008 było 31 152, a w ostatnim statystyka wzrosła o 3 osoby. W rzeczywistości przybyło więcej, bo urodziły się 324 maluchy (o siedem mniej niż rok temu), a zmarło 320 oławian (o 17 więcej).
Podobna stabilizacja utrzymuje się w gminie Domaniów. Liczba mieszkańców wynosi obecnie 5293, czyli o 5 mniej niż przed rokiem. Urodziło się 74 młodych obywateli - o 13 więcej niż w 2008 - a zmarło 60, tu wzrost o 8. To znaczy, że faktycznie wymeldowało się więcej niż pięć osób. 
Pod względem liczby zameldowanych prym wiedzie miasto i gmina Jelcz-Laskowice. Tam doszło 300 mieszkańców, jest ich teraz 22 042. Świat powitało 278 niemowląt, czyli o 26 więcej niż przed rokiem, a żegnano 153 osoby - teraz więcej o 10.
W znacznie mniejszej gminie Oława też ładnie przyrosło - było 14 170, a jest obecnie 14 413, czyli 243 na plus. Na minus wyszło z dziećmi - rok temu 167, a teraz tylko 80.  Trudno zgadnąć, czym się tak bardzo zajęli mieszkańcy, zapominając o tych, którzy kiedyś mają wypracowywać fundusz emerytalny… W tej gminie odnotowano również największy wzrost liczby pogrzebów - aż o 21, czyli 120.
Zsumujmy te dane, to będzie obraz powiatu. 1 stycznia 2010 było nas 72 909, czyli o 541 więcej. Mieszkańcy gminy i miasta Oława postarali się (w nierównym stopniu!), żeby urodziło się w powiecie o 55 pociech mniej - tym razem tylko 756 (wcześniej było 811). Przeżyliśmy łącznie 653 najsmutniejsze uroczystości - 56 razy więcej niż w roku poprzednim.
Oby w tym roku było mniej smutków, a więcej pociech!

Edward Bykowski


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: oławianin Treść komentarza: Dlaczego nie wykorzystują budynek po dawnej ubezpieczalni na Sikorskiego. Lokalizacja dobra, budynek wymaga kapitalnego remontu i jest własnością podobno starostwa czyli skarbu państwa. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 21:54 Źródło komentarza: Czy nowy budynek sądu musi być "tak daleko"? Autor komentarza: Obserwator Treść komentarza: Nie pierwszy i ostatni kardiolog przyjmujący na NFZ. Bardziej bym martwił się brakiem lekarzy POZ, których dr Bolanowski nie umiał zachęcić do stałej pracy w przychodni. To oni stanowią front w przychodni. Decyzja Pana Burmistrza dotyczy odwołania z pełnienia funkcji prezesa. Nadal jest kardiologiem i może przyjmować tzw swoich pacjentów. Zobaczymy na ile jest związany z pacjentami, czy tylko wiązał go stołek prezesury. Podejmując się pełnienia funkcji prezesa trzeba pamiętać " prezesem się bywa, a lekarzem się Jest". Myślę że Pan prezes jest lekarzem. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 20:32 Źródło komentarza: Janusz Bolanowski odwołany z funkcji prezesa Przychodni Rejonowo-Specjalistycznej Autor komentarza: * Treść komentarza: Pewnie masz dużo racji w tym co piszesz, ale zgodnie z art. 188 ustawy Prawo Wodne, obowiązek dbania o wały nałożony jest na ich właścicielu. A właścicielem wszelkich wodnych urządzeń, w tym wałów, są Wody Polskie, a nie starosta, wójt, burmistrz. Więc wszelkie zgłoszenia jak najbardziej ale przeciwko Wodom Polskim. Polecam ustawę Prawo Wodne. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 20:02 Źródło komentarza: Miasto: - Wody Polskie nie reagują Autor komentarza: Zdziśka ze zwierzynca Treść komentarza: O gocha tirówka się pokazała Data dodania komentarza: 12.06.2026, 19:00 Źródło komentarza: 194 zgłoszenia do Krajowej Mapy Zagrożeń Bezpieczeństwa w maju Autor komentarza: mieszkaniec oławskiej ziemi Treść komentarza: Dzień dobry. Szanowny Panie Redaktorze, niestety jak czytam te informacje zarówno na Waszej stronie jak i na portalu Oława 24 zastanawiam się, czy to są żarty, czy też zła wola włodarzy miasta i nie tylko. Ale w tym konkretnym przypadku jak piszecie i to słusznie ...OBOWIOĄZEK koszenia poboczy dróg czy wałów naszych, oławskich cieków wodnych stoi po stronie różnych instytucji w tym Jednostek Samorządu Terytorialnego oraz Wód Polskich. Zatem jeśli to obowiązek, to ktoś kto nie realizuje takiego (swojego) obowiązku do którego jest zobligowany przepisami prawa a dotyczy to np. organu - czyli Wójt, Burmistrz, Prezydent czy Starosta o innych organach nie wspomnę po podlega karze. O takich przypadkach mówi właśnie art. 231 kk. Czy zarośnięte trawa lub zakrzaczone pobocze może ograniczyć widoczność między innymi dla kierowcy, pieszego. Ależ oczywiście. A może być to jedna z przyczyn zdarzeń lub wypadków. Ależ oczywiście. Czy niekoszone wały mogą spowodować w określonych przypadkach (obfite opady deszczu) opór i zdecydowane spowolnienie przepływu wody w ciekach wodnych a tym samym groźne ich spiętrzenie lustra? Oczywiście, że tak. To mój Szanowny Panie Redaktorze trzeba takie przypadki zgłaszać do Prokuratury lub do miejscowej i właściwej dla miejsca tego pobocza, wału jednostki Policji. Może wtedy osoby odpowiedzialne ruszą swoje 4 (cztery) litery i wykonają po prostu swój obowiązek, do którego jak piszecie są ZOBOWIĄZANI. Tylko tyle, albo aż tyle. Dlatego tez moja propozycja brzmi niech cały ten artykuł trafi jako zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa i może ten niekorzystny trend wreszcie się zmieni a my przestaniemy o tym mówić i pisać zajmując się innymi tematami ważnymi dla miasta, gminy i powiatu. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 18:52 Źródło komentarza: Miasto: - Wody Polskie nie reagują Autor komentarza: zrozpaczony Treść komentarza: Jak u mnie zadomowiły się murarki to też mam zgłaszać? I czy pszczoły dostaną jakieś małe tablice rejestracyjne? Wtedy będę wiedział do którego sąsiada zgłosić się po miód. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 18:30 Źródło komentarza: Ważne dla pszczelarzy. Termin mija 18 czerwca
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama