Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 28 kwietnia 2026 06:35
ZOBACZ:
Reklama Hipol
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Pożegnanie z fuszerką

O tym mówiło się już od pewnego czasu - teraz przyszedł czas na czyny. 22 grudnia wójt Ryszard Wojciechowski rozwiązał umowę z wykonawcą kanalizacji w Godzikowicach, Ścinawie oraz Ścinawie Polskiej, firmą „Zakład Rolny” Jerzego Stempina
Podziel się
Oceń

Gmina Oława
Zerwanie umowy

Lista zarzutów, jakie formułuje gmina, jest długa. Niewywiązywanie się z terminów, brak zabezpieczenia prac, nieodtwarzanie chodników i dróg do pierwotnego stanu, pozorowanie pracy, brak kompletnej dokumentacji i wystawianie fikcyjnych faktur. Firmę, która od dawna sprawiała problemy, wzywano na konsultacje do Urzędu Gminy. Do umowy dopisano dziewięć aneksów. Stempin każdorazowo obiecywał poprawę i nie wywiązywał się ze swoich obietnic. Na grudniowej sesji radna z Godzikowic Weronika Olech domagała się, aby wykonawcy kanalizacji zabezpieczali miejsca pracy i sprzątali po sobie. Nieoficjalnie mówiło się, że pracownicy Zakładu Rolnego nie otrzymują wynagrodzenia i pozorują pracę. Realizację inwestycji krytykowali pracownicy Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska. Inspektorzy nadzoru żądali uzupełnienia brakujących dokumentów i sprawdzali wiarygodność wystawionych faktur. Rozwiązanie umowy wisiało w powietrzu.
- 22 grudnia podjąłem decyzję o wypowiedzeniu umowy z Zakładem Rolnym, stosowne pismo przesłałem 24 grudnia - informuje Wojciechowski.
- Czy zarzuty są słuszne, czy nie, to jeszcze się okaże - komentuje Ignacy Mrozek, współwłaściciel firmy. - Będziemy się odwoływać, nasi prawnicy sprawdzą, czy są podstawy do podania gminy do sądu.
Co będzie dalej? Kiedy zostanie wyłoniony nowy wykonawca? Czy decyzja Wojciechowskiego zagraża finansowaniu inwestycji z funduszu ochrony środowiska, wynoszącym około 7,5 mln zł?
Obecnie trwa inwentaryzacja. Po jej zakończeniu będzie można ogłosić nowy przetarg. Rozpatrzenie odwołania Zakładu Rolnego opóźni wyłonienie nowej firmy i zakończenie prac. Możliwe jest także, że specjaliści z WFOŚ będą chcieli podzielić inwestycję na dwa etapy: osobno Godzikowice, osobno Ścinawa oraz Ścinawa Polska. Jeżeli tak się stanie, najbliższy przetarg będzie dotyczył  dokończenia prac w Godzikowicach.
Na sylwestrowej sesji Rady Gminy o zerwanie umowy zapytał radny ze Ścinawy Zygmunt Godawa. Zarzucił Wojciechowskiemu, że wbrew obietnicom podjął decyzję bez porozumienia z radą. - Jeżeli nie zerwalibyśmy tej umowy, fundusz wojewódzki zerwałby umowę z nami - odpowiedział wójt. Dodał, że zmiana wykonawcy nie zagraża dotacji                      z WFOŚ. Oburzony mówił, że ostatnia faktura Zakładu Rolnego ma się nijak  do wykonanych prac, a inspektorzy nadzoru nie mogą się doszukać zgodności dokumentacji ze stanem faktycznym.
Oprócz kanalizacji w Godzikowicach firma Jerzego Stempina zajmuje się budową hali sportowej w Gaci. I w tym przypadku „zajmuje się” jest określeniem na wyrost. Prace utknęły. Gmina nalegała na zabezpieczenie inwestycji w okresie zimowym, ale zadaszenie nie zostało wykonane. To, co zbudowano do tej pory, ulega przemoczeniu. Wójt Wojciechowski zastanawia się nad zdecydowanymi krokami.

Xawery Piśniak

 


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Pracownik szpitalaTreść komentarza: Patrzę na ciebie i widzę, że proces myślowy wciąż trwa, ale połączenie najwyraźniej zostało przerwane. Masz w sobie tyle charyzmy, co pusta lodówka, a twoja elokwencja jest wręcz ogłuszająca. Nie wysilaj się już – szkoda czasu na tę 'fascynującą' wymianę zdań, skoro i tak nie masz nic do powiedzenia. Daj znać, jak ci się mózg połączy z internetem, bo na razie tylko marnujesz mi tlenData dodania komentarza: 27.04.2026, 20:05Źródło komentarza: Do końca streama jeszcze dwie godziny. Zaczęło się od Mai z Oławy!Autor komentarza: KJoutTreść komentarza: Fachowiec nie sprostał, juniorzy za silni.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:47Źródło komentarza: Finał był bardzo bliskoAutor komentarza: RademenesTreść komentarza: Ktoś się nieźle obłowił na tej „charytatywnej" zbiórce. Naiwniacy..Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:25Źródło komentarza: Maja: - Tak się cieszę, że dałam innym siłę do walki z rakiemAutor komentarza: ^Treść komentarza: Wystarczy, że ktoś mądrze napisze regulamin korzystania z tego terenu, i żadna Konstytucja tu nie pomoże.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:17Źródło komentarza: Zakaz to zakaz. Tylko na jakiej podstawie?Autor komentarza: TYLETreść komentarza: Już po strajku nierobie?Data dodania komentarza: 27.04.2026, 18:27Źródło komentarza: Do końca streama jeszcze dwie godziny. Zaczęło się od Mai z Oławy!Autor komentarza: OliwkaTreść komentarza: Nawet na myśl mi nie przyszło , że ktoś może zrobić z tego burzę. Absolutny zakaz wprowadzania piesków na teren boiska szkolnego i terenów przynależnych szkole. Pieski sikają, zebranie kupki nie zawsze daje się wyczyścić. No i dzieci niech tam się bawią, piłka się toczy, kocyk można rozłożyć, dzieci mogą siedzieć na trawie. Uważam , że rodzice uczniów winni odpowiedzieć jasnym stanowiskiem, boisko to nie wybieg. Zarówno rada sołecka podjęła dobrą decyzję jak i dyrektor szkoły. Słowo zakaz jest zrozumiałe dla mnie, bo apele to już niejeden był. Żeby aż z prawnikiem konsultować to już nawet nie jest śmieszne, dla mnie przerażające. Mam pieska, kocham go i w życiu nie poszłabym z nim na boisko, plac zabaw itp. A tak na marginesie nie ma w Domaniowie innych miejsc na spacer z pieskiem. Rodzice brońcie bezpiecznych miejsc na zabawy Waszych dzieci.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 17:38Źródło komentarza: Zakaz to zakaz. Tylko na jakiej podstawie?
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama